Szukaj
Konto

„Poturbowali Macierewicza”. Awantura na miesięcznicy smoleńskiej

Antoni Macierewicz na miesięcznicy smoleńskiej
Źródło: PAP // X | Autor: Radek Pietruszka // Oskar Szafarowicz | Antoni Macierewicz na miesięcznicy smoleńskiej
Awantura na placu Piłsudskiego podczas miesięcznicy smoleńskiej. Działacz PiS pokazał nagranie, na którym widać jak popychany i szarpany był Antoni Macierewicz.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości z Jarosławem Kaczyńskim na czele zebrali się w czwartek 10 września na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie, aby upamiętnić ofiary katastrofy smoleńskiej. Jak co miesiąc uroczystościom towarzyszyła kontrdemonstracja przeciwników PiS.

Awantura podczas miesięcznicy smoleńskiej

Podczas obchodów doszło do incydentu z udziałem Antoniego Macierewicza. Działacz PiS Oskar Szafarowicz opublikował w mediach społecznościowych nagranie, na którym widać grupę przeciwników PiS znajdujących się w bezpośrednim otoczeniu polityka.

Na materiale wideo widać przepychanki. Antoni Macierewicz jest popychany i szarpany przez osoby znajdujące się wokół niego.

„Barbarzyńcy poturbowali Macierewicza!”

Nagranie opublikował na platformie X Oskar Szafarowicz.

Barbarzyńcy sowieccy poturbowali Marszałka Macierewicza!

– napisał, dołączając materiał z wydarzenia.

Kaczyński: Mamy do czynienia z „putinadą”

Także przemówienie Jarosława Kaczyńskiego było zagłuszane. W czasie wystąpienia prezesa PiS słychać było między innymi okrzyki „kłamca, kłamca!”. Lider Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do zachowania uczestników kontrdemonstracji.

Mamy pewną poprawę, bo ci, którzy urządzają tutaj co miesiąc awantury, mogą już tylko nosić transparent, nie mogą znieważać pomnika ofiar i pomnika prezydenta. Przynajmniej w tej chwili tak jest. Natomiast w dalszym ciągu wbrew prawu – bo prawo bardzo wyraźnie reguluje, jak powinny postępować służby porządkowe w takiej sytuacji – mamy do czynienia ze stałym zakłócaniem naszej uroczystości. Mamy do czynienia z różnego rodzaju objawami niebywałego braku kultury, czyli mówiąc prostym i może nieładnym językiem – chamstwa. Ale mamy także do czynienia z „putinadą”. Jeżeli kiedyś w końcu państwo polskie zdecyduje się na to, żeby walczyć ruską agenturą, to nie mam wątpliwości, że dotrze i do tej grupy, a szczególnie do jej przywódcy

– powiedział Jarosław Kaczyński.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2026 10:23
Źródło: X / Tysol.pl