Agent w każdym sejfie. Historyczna rozmowa z J. Olszewskim

- Jan Olszewski ostrzegał w 1992 r., że brak lustracji pozwolił zachować wpływy postkomunistycznych struktur.
- Zdaniem Olszewskiego struktury te przeniknęły do gospodarki i instytucji państwa.
- Olszewski wskazywał również na utrzymujące się rosyjskie wpływy w Polsce.
Ponure gmaszyska przy Rakowieckiej 2 w Warszawie. Jeden z najlepiej strzeżonych obiektów w Polsce – siedziba MSW. W archiwach ministerstwa kilometry półek z teczkami. Zawarte w nich materiały to jeden z najbardziej wstrząsających śladów historii PRL. Dostęp do nich mają funkcjonariusze służb specjalnych ponoć nie tylko Rzeczypospolitej Polskiej...
Jerzy Kłosiński, Jan Strękowski: Jakie mogą być skutki nieprzeprowadzenia lustracji w Polsce?
Jan Olszewski: Jeżeli przyjęlibyśmy, że w Polsce zrezygnujemy z lustracji i że cała sprawa zostanie pogrzebana – choć nie przypuszczam, aby to było możliwe – to pozostaniemy, obok Rumunii, jedynym krajem w Europie Środkowej, który zachowa się jak państwa z obszaru WNP. A zapewniam, że nie dojdzie w tych krajach do lustracji, bo struktury państwa komunistycznego są tam bardzo zakonserwowane.
W Polsce w mniejszym stopniu chodzi o udział agentury, chociaż jest ona duża i ma bardzo znaczące wpływy w różnych kręgach społecznych, a bardziej chodzi o postkomunistyczne siły polityczne i pewien mafijny układ, który pozostał z okresu PRL. Są to grupy nieformalne, wywodzące się przeważnie z aparatu policyjnego czy wywiadowczego, które bardzo głęboko penetrują różne dziedziny życia, szczególnie gospodarkę.
Drogi czytelniku
Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.





