Szukaj
Konto

Antoni Macierewicz usłyszał zarzuty. Jest ruch prokuratury

03.09.2025 14:37
Antoni Macierewicz usłyszał zarzuty
Źródło: fot. PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
Prokuratura Krajowa poinformowała w środę o postawieniu byłemu szefowi MON, posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi zarzutu ujawnienia informacji niejawnych.
Co musisz wiedzieć
  • Prokuratura Krajowa postawiła Antoniemu Macierewiczowi zarzut ujawnienia informacji niejawnych.
  • Chodzi o dane dot. katastrofy smoleńskiej o klauzulach.
  • Za czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
  • Prokuratura: Nie zastosowano środków zapobiegawczych.

 

Antoni Macierewicz usłyszał zarzut

Prokuratura Krajowa poinformowała o postawieniu zarzutu Antoniemu Macierewiczowi, posłowi na Sejm RP i byłemu ministrowi obrony. Według prokuratury, w latach 2018-2022 miał on ujawnić informacje niejawne dotyczące okoliczności i przyczyn katastrofy Tu-154M w Smoleńsku.

Zakres materiałów i rola komisji

Zarzut dotyczy materiałów o klauzulach "Ściśle tajne", "Tajne", "Poufne" i "Zastrzeżone", które - jak wskazuje PK - miały zostać podane do publicznej wiadomości w związku z funkcjami: przewodniczącego tzw. podkomisji smoleńskiej oraz członka Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Sprawa dotyczy informacji niejawnych chronionych przepisami.

Komunikaty prokuratury

"Prokuratorzy z Zespołu Śledczego nr 4 Prokuratury Krajowej przedstawili Antoniemu Macierewiczowi, posłowi na Sejm RP i byłemu Ministrowi Obrony Narodowej, zarzut popełnienia przestępstwa ujawnienia informacji niejawnych, a następnie przesłuchali go w charakterze podejrzanego" - podał w komunikacie rzecznik PK prok. Przemysław Nowak.

"Przesłuchany w charakterze podejrzanego Antoni Macierewicz nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. W sprawie nie zachodziła potrzeba zabezpieczenia prawidłowego dalszego toku postępowania poprzez zastosowanie środków zapobiegawczych" - dodał.

Konsekwencje i dalsze kroki

Za ujawnienie informacji niejawnych przewidziano karę do 5 lat pozbawienia wolności. Jak przekazano, nie zastosowano środków zapobiegawczych wobec podejrzanego. Śledztwo prowadzi Prokuratura Krajowa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.09.2025 14:37
Źródło: PAP