Szukaj
Konto

Sprawa Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Prokuratura uderza w Antoniego Macierewicza

Antoni Macierewicz
Źródło: Flickr.com | Autor: Kancelaria Premiera | Licencja: domena publiczna | Antoni Macierewicz
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące wydarzeń z udziałem Antoniego Macierewicza przed budynkiem Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Śledczy badają, czy poseł przekroczył swoje uprawnienia i próbował zmusić policjantów do określonego zachowania. Według zawiadomienia skierowanego do prokuratury Macierewicz miał grozić funkcjonariuszom spowodowaniem wobec nich postępowań karnych.
Co musisz wiedzieć:
  • Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo dotyczące Antoniego Macierewicza i wydarzeń z 14 września przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. 
  • Według zawiadomienia MSWiA Macierewicz miał grozić funkcjonariuszom wszczęciem wobec nich postępowań karnych, jeśli nie umożliwią mu wejścia do budynku. 
  • Antoni Macierewicz powoływał się na interwencję poselską i chciał dostarczyć Marii Kurowskiej żywność, napoje oraz leki.
  • Zdarzenie było elementem szerszego sporu wokół władz Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Maria Kurowska przebywała w budynku, gdzie rozpoczęła protest głodowy w związku z bezprawnym działaniem ministerstwa sprawiedliwości ws. odwołania rektora AWS.

Prokuratura wszczęła śledztwo. Chodzi o Antoniego Macierewicza

Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała 23 września o wszczęciu śledztwa dotyczącego zdarzenia, do którego doszło dziesięć dni temu przy ul. Karmelickiej 9 w Warszawie. To właśnie tam znajduje się budynek Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Postępowanie dotyczy możliwego przekroczenia uprawnień przez posła podczas wykonywania mandatu poselskiego oraz zachowania wobec funkcjonariuszy publicznych.

Jak wynika z komunikatu prokuratury, podstawą wszczęcia postępowania było zawiadomienie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, które wpłynęło 14 września.

Macierewicz chciał wejść do AWS by dostarczyć żywność i leki

14 września Antoni Macierewicz próbował dostać się na teren Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Powoływał się przy tym na wykonywanie interwencji poselskiej oraz związane z nią uprawnienia. Celem wejścia do budynku było dostarczenie przebywającej wewnątrz poseł Marii Kurowskiej żywności, napojów i leków. 

Prokuratura wskazuje w swoim komunikacie, że taki cel "nie pozostaje w związku z uprawnieniami wynikającymi z art. 20 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora". Ponadto wg zawiadomienia MSWiA Antoni Macierewicz miał grozić funkcjonariuszom wszczęciem wobec nich postępowań karnych, jeśli nie zaprzestaną blokowania mu wejścia do budynku.

Z komunikatu wynika, że śledczy badają, czy takie zachowanie mogło stanowić groźbę bezprawną wobec funkcjonariuszy publicznych oraz przekroczenie uprawnień związanych z wykonywaniem mandatu poselskiego. Prokuratura zakwalifikowała sprawę m.in. pod kątem art. 231 § 1 Kodeksu karnego oraz art. 224 § 2 Kodeksu karnego.

Spór wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości

Przejmowanie Akademii Wymiaru Sprawiedliwości przez nominatów obecnej władzy rozpoczęło się w ubiegłym tygodniu. W czwartek przed budynkiem pojawił się Sławomir Cudak. Oznajmił, że decyzją ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka pełni obowiązki rektora-komendanta uczelni, mimo że sprawujący tę funkcję Michał Sopiński nie otrzymał pisemnej decyzji o odwołaniu.

Przed Akademią odbyły się manifestacje, a placówkę otoczył kordon policji. Poseł Maria Kurowska pozostała wewnątrz budynku, broniąc gabinetu rektora przed Cudakiem. Wkrótce nominat Waldemara Żurka w niewyjaśnionych okolicznościach znalazł się jednak w środku. Politycy PiS chcieli dostarczyć przebywającej w AWS Kurowskiej wodę i jedzenie, ale nie zostali wpuszczeni do środka. Według przekazanych informacji do budynku nie wpuszczono również wezwanego pogotowia. 

Głodówka Marii Kurowskiej

Jeszcze przed opuszczeniem Akademii Maria Kurowska poinformowała, że od godz. 15 rozpoczyna głodówkę.

Postanowiłam, że w dniu dzisiejszym od godziny 15 podejmuję głodówkę. Głodówkę w intencji uratowania naszej ojczyzny 

– zapowiedziała poseł PiS. Początkowo parlamentarzystka deklarowała, że zamierza pozostać w Akademii do czasu, gdy do budynku wejdzie osoba, którą określiła jako „prawowitego rektora”.

Tę głodówkę będę prowadzić dotąd, dopóki nie wejdzie tutaj prawowity rektor 

– mówiła Kurowska. Poseł twierdziła również, że od sześciu dni nie jadła, ponieważ jej kolegom z parlamentu nie umożliwiono dostarczenia żywności. 

Nie jem od sześciu dni, ponieważ nie pozwolono moim kolegom posłom, posłankom, aby mi tutaj dostarczyli. Oni bardzo się o mnie martwią 

– powiedziała Maria Kurowska.

Ostatecznie Maria Kurowska opuściła budynek AWS wieczorem 16 września, zapowiadając jednocześnie kontynuowanie protestu poza Akademią.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.09.2026 15:54
Źródło: gov.pl