Szukaj
Konto

45-lecie TS: Krzysztof Czabański - "Przywileje"

45-lecie TS: Krzysztof Czabański - "Przywileje"
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Tygodnik Solidarność | Licencja: Tygodnik Solidarność | Gazeta
Z okazji 45-lecia „Tygodnika Solidarność” przypominamy fragmenty głośnego, dwuczęściowego artykułu „Przywileje” opublikowanego w numerach 34 i 35 z 1981 roku. Krzysztof Czabański opisał w nim system legalnych przywilejów komunistycznej elity, który przez lata pozostawał poza społeczną kontrolą. Tekst był zatrzymywany przez cenzurę, a z jego powodu autorem i redakcją zainteresował się prokurator. Dziś pozostaje ważnym dokumentem epoki, a także przypomnieniem, które w wielu fragmentach budzi skojarzenia ze współczesnymi praktykami władzy.
Co musisz wiedzieć:
  • Tekst opisuje system legalnych przywilejów komunistycznej elity w PRL.
  • Autor podkreśla, że źródłem władzy i uprzywilejowania była rozbudowana, formalnie „legalna” sieć świadczeń.
  • System ten sprzyjał izolacji i bezkarności rządzących oraz utrwalaniu nepotyzmu.

[…] Informacje o przywilejach grupy rządzącej w Polsce zbierałem w latach 1978–1980. Właściwie jedynym źródłem mojej wiedzy były rozmowy z tzw. ludźmi dobrze poinformowanymi i z członkami establishmentu. Niektórzy z moich rozmówców przekonywali mnie, że problem jest marginalny – odwieczny, właściwy wszystkim krajom i ustrojom – i niewart uwagi. Inni znowu wskazywali, że materią naszej rozmowy jest jedynie plotka, „wieść gminna”, czyli coś nieuprawniającego do wyciągania wniosków.

Kiedy wiosną ubiegłego roku przedstawiłem wstępną wersję tego szkicu kilkunastu znajomym socjologom i publicystom, spotkałem się z opinią, że przesadzam i wyolbrzymiam, że zbyt zawierzam „złym językom” i „oszczercom”. Wydaje się, że obecnie – gdy po Sierpniu ujawniono wiele z życia „budowniczych drugiej Polski” – może mnie spotkać zarzut wręcz odwrotny, iż zgromadzona dokumentacja jest zbyt uboga jak na zakres zjawiska. Wyjaśnię więc od razu, że nie interesują mnie działania przestępcze, korupcja, nadużycia materialne itd. Tym niech się zajmą prokuratorzy i sądy. Chcę przedstawić jedynie system przywilejów l e g a l n y c h, system stworzony przez grupę rządzącą na swój własny użytek, wynikający z wyjątkowego usytuowania tej grupy w społeczeństwie i służący utwierdzeniu tego usytuowania. […]

 

Płace i dochody

[…] Ostatnio ujawniono wysokość pensji premiera, wicepremierów i ministrów. Nadal jednak nie znamy poziomu uzyskiwanych dochodów grupy rządzącej. Wiemy jednak, że dochody te mają swoje źródło – poza pensjami – w całym systemie specjalnych świadczeń, ulg i zaopatrzenia.

Rozdzielnictwo różnego rodzaju dóbr i usług następuje za pośrednictwem Urzędu Rady Ministrów.

Przydział (np. samochodu czy mieszkania) oznacza faktycznie znaczny dochód finansowy dla obdarowanych, choć rozmiarów tego dochodu nie jesteśmy w stanie nawet oszacować.

Rozpowszechniony jest system tzw. kopertówek, czyli dużych kwot pieniężnych wręczanych członkom grupy rządzącej z okazji świąt państwowych czy innych uroczystości. […]

Obyczajem stało się wręczanie prezentów. Z okazji imienin członka grupy rządzącej lub jego żony zakłady będące „w gestii” nadgorliwie kupują – z funduszów państwowych – prezenty o wartości sięgającej nieraz i kilkudziesięciu tysięcy złotych. Zakłady wizytowane przez „dostojnych gości” również nie skąpią prezentów w postaci własnych atrakcyjnych wyrobów. [...]
Dochody grupy rządzącej i jej zaplecza są nieopodatkowane. Urzędy finansowe nie znają rządowej siatki płac, gdyż tzw. tabela „R” nie została opublikowana. […]

 

Mieszkania

Grupa rządząca mieszka w willach lub w przedwojennych kamienicach o bardzo dobrych standardach. […]
Standard willi tzw. ścisłego kierownictwa jest prawdopodobnie – jak można wywnioskować z wycinkowych informacji – bardzo wysoki nie tylko jak na warunki polskie. Architekci szacują koszt budowy jednej z tych willi na 16–18 milionów złotych. Niektóre posiadłości mają podwójne lub potrójne źródła energii (minielektrownie wodne, specjalne linie energetyczne), sztuczne wodospady, miniogrody botaniczne, baseny i inne tereny sportowe. Przy wyposażaniu wnętrz korzysta się nie tylko z porad „eksperta od sztuki”, ale także z zasobów muzealnictwa. Nazywa się to: „wypożyczenie”. Zamówienia eksperta wykonywane są w wyspecjalizowanych fabrykach, np. srebrne okucia przytrzymujące dywan na schodach.

Bardzo korzystne są „rewaloryzacje zabytków”. Dzięki temu do prywatnych domów trafiają stropy modrzewiowe, miedziane dachy, zabytkowe kominki itp.

Tendencją dominującą w grupie rządzącej i jej zapleczu staje się wykupienie mieszkań służbowych i willi na własność. Cena jednego metra kwadratowego waha się od 600–900 złotych, podczas gdy w spółdzielczości obowiązuje obecnie cena od 7–12 tysięcy złotych za metr kwadratowy.

Można więc stać się właścicielem willi czy mieszkania w sposób całkowicie legalny, tyle że za nader niską opłatą. Można również przyjąć ofertę spółdzielni mieszkaniowej, która proponuje „wybrańcom” wille po okazyjnych cenach (np. 180 tysięcy złotych), nadto przy wykorzystaniu całego arsenału środków spółdzielczych tzn. umarzanie, kredyty bankowe, wieloletnie spłaty itp. […]

Państwo może również wykupiony od prywatnego właściciela pałacyk odstąpić (w zamian za remont i stałą konserwację) wybranej osobie. Przedsiębiorstwa państwowe wykonują wtedy remont, z użyciem materiałów reglamentowanych – za co wybrany, owszem, płaci, tyle że według najniższych stawek, pół darmo.

Urząd może również przejąć jakąś willę na skarb państwa, a następnie ogłosić licytację z powiadomieniem tylko jednej osoby – kupca. Niska cena wywoławcza, nikt nie podbija ceny, wszystko odbywa się legalnie. [...] Dacze załatwia się wykorzystaniem mechanizmów opisanych wyżej. Państwowe (a więc niskie) ceny ziemi, specjalne – i umarzane – kredyty bankowe, materiały budowlane „z przeceny”, praca więźniów, żołnierzy lub ekip robotniczych z podległych posiadaczowi działki przedsiębiorstw. […]

 

Zakupy

Generalną zasadą jest, że wybrani, aby coś kupić, jeżdżą na Zachód. Dolary (częściowo odpłatnie) i bilety lotnicze przydziela szef URM. Do dyspozycji wybranych są pokoje w polskich ambasadach. Po sprawunki można wysłać oficera ochrony. […]
W kraju sposób zaopatrywania się jest zróżnicowany w zależności od rodzaju towarów. I tak, zaopatrzenie w żywność składa się z dwóch elementów: produkcji żywności, a także jej dostarczania. Niektóre zakłady przemysłu spożywczego mają wydzielone linie technologiczne o specjalnych recepturach i reżimach sanitarnych – tam produkuje się żywność dla VIP-ów.

[…] Podobnie niektóre kombinaty rolne część produktów wytwarzają metodami tradycyjnymi przy użyciu nawozów naturalnych i bez stosowania środków chemicznych. Tak wyprodukowaną żywność dostarcza się bezpośrednio do domów grupy rządzącej, zgodnie z zamówieniami gosposi.

W domach towarowych rolę salonów sprzedaży dla wybranych pełnią tzw. wzorcownie, gdzie z reguły są sprzedawane w całości artykuły atrakcyjne, które w ogóle nie pojawiają się na ladach w stoiskach dostępnych wszystkim klientom.
Rolę salonów pełnią również rozmaite fabryki, w których można za bezcen (tzw. przeceny) ubrać się od stóp do głowy czy kupić artykuły do wyposażenia mieszkania. W wyjątkowych wypadkach fabryki produkują na prywatne zamówienie VIP-a specjalne towary (od ubrań do mebli). […]

 

Odrębną pozycję w zakupach stanowią samochody

Dla grupy rządowej i jej zaplecza URM dysponuje 60 „Polonezami” na tzw. czerwonych tablicach. Są to samochody oddane do testowania, a fabryka ponosi wszelkie koszty eksploatacji (z naprawami i benzyną włącznie). Gdy samochód się zużyje („zostaje przetestowany”), wybrany otrzymuje bezpłatnie następny egzemplarz. […]

W gestii Urzędu Rady Ministrów, a także wszystkich członków grupy rządzącej od ministra w górę, są talony na samochody. (Obecnie, jak wiadomo, zniesiono talony, ale na to miejsce pojawiła się tzw. sprzedaż adresowana o nader niejasnych kryteriach). Egzekutywa KW PZPR ma prawo przydzielić dowolnej osobie samochód na spłaty ratalne (specjalny kredyt bankowy nieoprocentowany, gdzie podstawą przydziału jest uchwała egzekutywy KW PZPR).

W sytuacji podwyżek cen na samochody „Polmozbyt” otrzymuje od KC PZPR lub KW PZPR listy osób, którym należy sprzedać auto jeszcze po starych, niższych cenach. […]

 

Wypoczynek

I tutaj atrakcją są wyjazdy zagraniczne, z tym, że szczebel najwyższy jeździ na wczasy przede wszystkim do krajów socjalistycznych. Są to wyjazdy darmowe. W kraju wybrani mają do swojej dyspozycji ok. 70 luksusowych ośrodków wczasowych, najczęściej pod szyldem URM (nie mylić z „gorszymi” domami URM, dostępnymi dla niskich szczebli i zaplecza). Domy wczasowe URM znajdują się w atrakcyjnych przyrodniczo miejscowościach, nieraz w rezerwatach przyrody. […]

Wybrani odpoczywają, uprawiając sporty czy bawiąc się. Celom tym służą ogrodzone i pilnie strzeżone przez wojsko tereny myśliwskie, stajnie koni wierzchowych czy też jachty morskie formalnie zapisane jako własność jakiejś instytucji. […]

 

Opieka zdrowotna

Istnieje specjalny system służby zdrowia dla wybranych. W skład tego systemu wchodzą: poliklinika rządowa, lecznice Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej, lecznice KC PZPR i CRZZ, odrębne przychodnie lekarskie, […] izolowane sanatoria, […] specjalne oddziały w szpitalach, […] a także apteki niedostępne dla normalnych klientów.

System ten jest zróżnicowany wewnętrznie, np. w poliklinice rządowej (o wyposażeniu medycznym na poziomie najlepszych klinik zachodnich, z pojedynczymi apartamentami dla chorych, z basenem, hotelem dla gości, własnym awaryjnym źródłem zasilania itp.) wyodrębniony jest jeszcze superoddział dla osób zajmujących stanowiska od wojewodów w górę. […]

Chorzy mają do swojej dyspozycji potrzebne leki (także zagraniczne) bez żadnych ograniczeń, indywidualną fachową obsługę, a w razie potrzeby także konsultantów zagranicznych. Mogą również, na koszt państwa, pojechać na leczenie do Szwajcarii czy innych krajów. […]

 

Bezkarność i nieodpowiedzialność

W organach ścigania obowiązuje następująca praktyka: wszczęcie dochodzenia lub aresztowanie członka aktywu politycznego uzależnione jest od zgody sekretariatu KW PZPR lub – gdy chodzi o szczebel centralny – od zgody wydziału administracyjnego KC PZPR.

Często nie dochodzi więc w ogóle do śledztwa […] albo dochodzenie jest umarzane. […]

Właściwie nie ma przestępstwa, którego nie można by zatuszować: w najgorszym razie dla wybranego rzecz kończy się odwołaniem ze stanowiska (i skierowaniem na inne, mniej publiczne, choć kierownicze).

 

Izolacja

[…] Mamy oto specjalny system informacji (o wydarzeniach w kraju i na świecie) dla wybranych. […] Składa się on z następujących elementów: nasłuchy Polskiego Radia, biuletyny specjalne, biuletyny z publikacjami zatrzymanymi przez cenzurę, opracowania ekspertów, tłumaczenia wydawnictw zagranicznych, komplet zagranicznych wydawnictw prasowych i książkowych, poufne wydawnictwa statystyczne itp. […]

Jednocześnie grupa rządząca skrzętnie pilnuje prawa do anonimowości. Członkowie tej grupy nie są objęci żadnymi badaniami socjologicznymi, […] nie mówiąc już o tym, że ich poczynania i status materialny znajdują się poza kontrolą społeczną.

 

Rodziny i dzieci

Rodziny i dzieci grupy rządzącej korzystają z tych samych przywilejów co członkowie tej grupy. Nie mają z niczym kłopotów, niższe szczeble władzy i jej zaplecze i tak o wszystko zadbają bez czyichkolwiek próśb czy interwencji.

Dzieci uczą się w wytypowanych szkołach, podczas studiów wyjeżdżają często na stypendia zagraniczne, stypendia, o których istnieniu nikt nie wie, więc nikt się o nie nie ubiega [...]. Robią szybko kariery zawodowe, są nieraz szefami samodzielnych placówek, bywa, że specjalnie dla nich tworzonych. […]

Notuje się również szybkie kariery zawodowe i polityczne ludzi, którzy „wżenili się” w rodziny VIP-ów. […]

Kultywowany przez grupę rządzącą swoisty nepotyzm […] znajduje nader różnorodne przedłużenie w zachowaniach niższych szczebli i zaplecza. W tym sensie nepotyzm stał się dominującym elementem naszej współczesnej rzeczywistości. […]

[Sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodz od redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.07.2026 10:59
Źródło: Tygodnik Solidarność nr. 26/2026, oprac. Ludwik Pęzioł