Fala krytyki w Polsce po nadaniu przez Zełenskiego jednostce wojskowej imienia UPA

Prezydent Karol Nawrocki chce odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj oświadczył, że decyzja ta nie była wymierzona w Polaków.
UPA
Prezydent Ukrainy nadał w środę jednej z jednostek sił zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak mówił, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
W Polsce Ukraińska Powstańcza Armia uznawana jest za sprawcę eksterminacji ludności polskiej na Wołyniu.
Decyzja ukraińskiego prezydenta wywołała falę krytyki w Polsce, wynikającą z odmiennego postrzegania UPA i jej działalności w okresie II wojny światowej przez oba państwa.
Rzecznik ukraińskiego resortu spraw zagranicznych, w odpowiedzi na płynącą z Polski krytykę, napisał w piątek wieczorem, że decyzja nie była wymierzona w Polaków. Jak dodał, na sporach historycznych między obu narodami korzysta jedynie Rosja.
Odebrać odznaczenie
Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że Zełenskiemu powinien zostać odebrany Order Orła Białego - nadany mu w 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Zełenski został uhonorowany „w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą, za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie oraz niezłomność w obronie niezbywalnych praw człowieka”.
Nawrocki oświadczył w piątek, że jest oburzony decyzją Zełenskiego i ocenia ją bardzo krytycznie. Jak dodał, Zełenski dostarczył „najlepszego materiału i wiele tlenu rosyjskiej propagandzie”. - Gloryfikowanie UPA jest rzeczą, która dostarczyła rosyjskiej propagandzie wiele tlenu do dezinformacji” - powiedział. Nawiązał też do propozycji posła Konfederacji Grzegorza Płaczka, by po tej decyzji odebrać Zełenskiemu jeden z polskich orderów.
- 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i ja zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego - oświadczył Nawrocki. Dodał, że ostateczna decyzja należy do niego, ale kapituła musi się zebrać.
Resort spraw zagranicznych w piątkowym oświadczeniu wyraził „oburzenie decyzją o nadaniu jednej z ukraińskich formacji wojskowych tytułu »bohaterów UPA«.” Jak podkreślono, „tego rodzaju decyzje mogą zostać wykorzystane przez rosyjską propagandę do osłabienia relacji polsko-ukraińskich i podważania strategicznego partnerstwa między naszymi krajami”. Według MSZ, w obliczu trwającej agresywnej wojny Rosji przeciw Ukrainie i zagrożenia dla bezpieczeństwa całego regionu, kluczowe dla obu naszych państw i narodów relacje polsko-ukraińskie nie powinny stawać się zakładnikiem trudnej historii.
Stanowisko Tuska
Premier Donald Tusk ocenił w piątek, że decyzja Zełenskiego jest niepokojąca z punktu widzenia relacji między Polską i Ukrainą. Jednocześnie uznał, że reakcja prezydenta Nawrockiego „jest podobnym krokiem”. - Bardzo bym chciał, żeby prezydenci obu krajów mądrze dbali o to, żeby nasze relacje były jak najlepsze. Dla Polski i dla Ukrainy nasza przyjaźń, współpraca, sojusz wobec zagrożenia rosyjskiego to jest coś bezcennego — podkreślił premier. Dodał, że oczekiwałby od obu prezydentów, żeby potrafili wznieść się ponad historyczne emocje. Wskazał też, że rząd zareagował już w sprawie decyzji prezydenta Zełenskiego. - My wiemy naprawdę jak prowadzić tę politykę w tym najtrudniejszym czasie, pełnym wyzwań – dodał.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że decyzja Zełenskiego o nadaniu jednostce imienia „Bohaterów UPA” jest nie do przyjęcia, jednak — jego zdaniem — prezydent Nawrocki lepiej by zrobił, gdyby zadzwonił do prezydenta Ukrainy i oświadczył, że Polska się na to nie zgadza.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski powiedział, że jest rozczarowany tym, że prezydent Zełenski nie uwzględnił polskiej wrażliwości historycznej i nadał ukraińskiej jednostce imię „Bohaterów UPA”. Ocenił, że na polsko-ukraińskiej kłótni o przeszłość zyska tylko Władimir Putin.
Politycy różnych opcji krytycznie odnieśli się do kroku ukraińskiego prezydenta. Związani z koalicją rządzącą posłowie w rozmowach z PAP krytykowali decyzję Kijowa, jednakże zaznaczali, że reakcję należy pozostawić resortowi dyplomacji i nie podejmować kroków, które przyniosłyby satysfakcję stronie rosyjskiej, dążącej do poróżnienia Polski z Ukrainą.
Z kolei w ocenie posła PiS, byłego wiceszefa MSZ Pawła Jabłońskiego, reakcja prezydenta Nawrockiego jest bardzo mocna, ale też bardzo potrzebna. - Nie możemy zaakceptować tego, co zrobił prezydent Ukrainy. Jeżeli on decyduje się nadać jednostce wojskowej patronat zbrodniarzy z UPA, mówi, że to są bohaterowie, to musi być reakcja zdecydowana. Jeśli chcemy, żeby zmieniło się państwo ukraińskie, żeby się zmieniło podejście do UPA, to tego typu kroki są potrzebne — podkreślił Jabłoński.
Stanowsko marszałka Sejmu
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja) przypomniał, że jego ugrupowanie od dawna postulowało odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego. - Uważamy odznaczenie prezydenta Ukrainy za ogromny błąd poprzedniego prezydenta
— powiedział Bosak.
Rzecznik MSZ w Kijowie napisał w odpowiedzi na pytania polskich dziennikarzy: „Widzimy gwałtowną reakcję w Polsce na decyzję o nadaniu jednemu z ukraińskich pododdziałów nazwy upamiętniającej bohaterów UPA. Jest to przykre, ponieważ dzieje się wbrew szerszemu trendowi rozwiązywania problematycznych kwestii w relacjach ukraińsko-polskich, który obserwowaliśmy przez ostatnie półtora roku”.
Przypomniał, że w ostatnim okresie Ukraina i Polska włożyły wiele wysiłków w rozwiązywanie trudnych kwestii. „W szczególności wznowiono proces poszukiwań i ekshumacji. Po raz pierwszy od wielu lat wznowił działalność Kongres Historyków. Dyskusja o przeszłości powinna mieć charakter merytoryczny i opierać się na wiarygodnych źródłach. Nasza historia potwierdza, że na sporach między Ukraińcami a Polakami korzysta wyłącznie Moskwa” – podkreślił Tychyj.
Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności OUN i UPA. Dla polskiej strony wydarzenia na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR).
Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia UPA wywołała falę krytyki w Polsce.
Prezydent Karol Nawrocki chce odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj oświadczył, że decyzja ta nie była wymierzona w Polaków.
Komentarze
Land Ukraina. Pęknięcie sojuszu z Polską?

Cezary Krysztopa: Uważam, że to kluczowa decyzja Nawrockiego, ale z innych powodów niż się niektórym wydaje

IPN zakończył poszukiwania ofiar UPA w Hucie Pieniackiej. Na ekshumacje potrzebne kolejne pozwolenie

Zajączkowska: Trzeba skończyć z finansowaniem Związku Ukraińców w Polsce

Ultimatum dla Zełenskiego. Pałac Prezydencki dał Ukrainie kilka dni

