Szukaj
Konto

Pół miliona zł kary za brak parytetów w firmie – jest projekt ustawy

Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Sejmu
Źródło: Kancelaria Sejmu RP Flickr.com | Autor: Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu | Licencja: Domena Publiczna | Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Sejmu
Pół miliona złotych będzie groziło przedsiębiorcy, który nie zachowa w prowadzonej przez siebie firmie parytetów. Do laski marszałkowskiej trafił projekt nowej ustawy.
Co musisz wiedzieć:
  • Pół miliona złotych będzie groziło przedsiębiorcy, który nie zachowa w prowadzonej przez siebie firmie parytetów.
  • Do laski marszałkowskiej trafił projekt nowej ustawy.
  • Dokument ma na celu implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381 z dnia 23 listopada 2022 r. w sprawie poprawy równowagi płci wśród dyrektorów spółek giełdowych oraz powiązanych środków.

Mowa o Ustawie o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania. Dokument ma na celu implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381 z dnia 23 listopada 2022 r. w sprawie poprawy równowagi płci wśród dyrektorów spółek giełdowych oraz powiązanych środków. Ten procedowany w Sejmie dokument, jeżeli wejdzie w życie nałoży na przedsiębiorców nie tylko nowe obowiązki, ale i wysokie kary, jeżeli nie dostosują działania swojej firmy do unijnych wymogów.

Zmiana języka

Ustawa przewiduje istotne zmiany jeżeli chodzi o nabór pracowników.

Na każdym etapie procesu doboru osoby na określone stanowisko w organie spółki stosuje się w sposób niedyskryminacyjny neutralnie sformułowane i jednoznaczne kryteria doboru, uwzględniające kwalifikacje kandydatów oraz potrzebę zapewnienia równowagi płci. Kryteria doboru powinny zostać określone przed rozpoczęciem procesu

- czytamy w projekcie ustawy.

Oznacza to, że już na etapie formułowania ogłoszeń o pracę pracodawca będzie musiał używać nowomowy, aby nie „dyskryminować” mężczyzn lub kobiet.

Decydują parytety

W przypadkach, w których w procesie doboru osoby na określone stanowisko dokonuje się wyboru między kandydatami posiadającymi równorzędne kwalifikacje, pierwszeństwo przyznaje się kandydatowi należącemu do płci niedostatecznie reprezentowanej, chyba że za wyborem kandydata płci przeciwnej przemawiają inne zasady dotyczące różnorodności określone w przepisach prawa, oparte o kryteria niemające charakteru dyskryminacyjnego

- napisano w projekcie ustawy.

Nowe obowiązki

Zgodnie z projektem ustawy, zarząd spółki będzie zobowiązany do sporządzania corocznie sprawozdania dotyczącego udziału przedstawicieli poszczególnych płci w organach spółki oraz środków podjętych w celu zapewnienia równowagi płci w tych organach.

Sprawozdanie może stanowić wyodrębnioną część sprawozdania z działalności podmiotu, o którym mowa w art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości

- przewiduje projekt ustawy.

Sprawozdanie to ma zawierać liczbę osób pełniących funkcje członków organów spółki w okresie sprawozdawczym, ze wskazaniem ich płci oraz rodzaju zajmowanego stanowiska; informację o środkach podjętych w celu zapewnienia, aby osoby należące do płci niedostatecznie reprezentowanej zajmowały stanowiska w organach spółki w liczbie, o której mowa w art. 90gc ust. 2; w przypadku nieosiągnięcia przez spółkę celu, o którym mowa w art. 90gc ust. 2, przyczyny jego nieosiągnięcia oraz wyczerpujący opis środków, które spółka przyjęła oraz zamierza przyjąć, aby osiągnąć ten cel.

Dotkliwe kary

W przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania przez spółkę, o której mowa w art. 90gb ust. 1, obowiązków, o których mowa w art. 90ge i art. 90gi, Komisja może nałożyć karę pieniężną do wysokości 500 000 zł.

Zgodnie z obietnicą ułatwienia życia polskim przedsiębiorcom rząd Tuska chce nakładać pół miliona złotych kary na spółki, które nie zapewnią równowagi płci wśród kadry kierowniczej. Rząd PiS nie zgadzał się na przyjęcie unijnej dyrektywy narzucającej firmom absurdalne parytety płci, ale unijczyk Tusk wszelkie ideologiczne pomysły wprowadza w życie bez względu na konsekwencje dla polskiej gospodarki

- skomentował na platformie X Marcin Warchoł.

Ciekawe jednak, jak chce pogodzić obowiązek równowagi płci z zakazem podawania wymogu określonej płci w ogłoszeniach o pracę. Bo przecież za ogłoszenie, że poszukuję kierownika mężczyzny, są kary. No i co zrobić, jak pan dyrektor ogłosi, że od dziś jest panią - co wtedy z takim załamaniem parytetu w firmie?

- dodał.

Dyrektywa

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381 z dnia 23 listopada 2022 r. w sprawie poprawy równowagi płci (znana jako dyrektywa „Women on Boards”) nakłada na duże spółki giełdowe obowiązek osiągnięcia określonych parytetów płciowych w swoich organach zarządczych i nadzorczych najpóźniej do 30 czerwca 2026 roku. Unijne przepisy dają państwom członkowskim możliwość wyboru jednego z dwóch docelowych wskaźników do osiągnięcia do połowy 2026 roku: min. 40% stanowisk dla płci niedostatecznie reprezentowanej wśród dyrektorów niewykonawczych (w Polsce: rady nadzorcze), min. 33% wszystkich stanowisk dyrektorskich łącznie – obejmujących zarówno dyrektorów wykonawczych, jak i niewykonawczych (w Polsce: zarządy i rady nadzorcze łącznie).

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.07.2026 17:03
Źródło: X, Tysol.pl