Szukaj
Konto

Andrzej Kołodziej o wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej: Jakbym przeszedł granicę do wolnego świata

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026
Źródło: Tygodnik Solidarność | Andrzej Kołodziej w Sali BHP Stoczni Gdańskiej
- Kiedy wszedłem z tego szarego, komunistycznego świata, z miasta do strajkującej Stoczni, przywitałem się z Anią Walentynowicz i spojrzałem na ludzi, to miałem takie wrażenie, jakbym przeszedł granicę do wolnego świata - tak Andrzej Kołodziej wspomina 14 sierpnia 1980 roku, gdy w Stoczni Gdańskiej rozpoczął się historyczny strajk.
Co musisz wiedzieć:
  • Dzisiaj, 14 sierpnia, przypada 46. rocznica wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej.
  • Tego dnia Fundacja Promocji Solidarności zorganizowała święto Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
  • Jedną z atrakcji był "Spacer z bohaterem". Podczas tego wydarzenia Andrzej Kołodziej, sygnatariusz Porozumień Sierpniowych opowiadał zebranym w Sali BHP, o tym co działo się na Wybrzeżu w sierpniu 1980 roku.

"Spacer z bohaterem"

Stocznia Gdańska to kolebka SolidarnościTo tutaj 14 sierpnia 1980 roku wybuchł strajk, który doprowadził do podpisania Porozumień Sierpniowych i w następstwie powstania NSZZ "Solidarność". To tutaj znajduje się historyczna Sala BHP, to tutaj ukonstytuował się Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, to tutaj sformułowano słynne 21 postulatów, które wpisane zostały na listę UNESCO - Pamięć Świata.

Dziś w ramach "Spaceru z bohaterem", swoimi wspomnienia z sierpnia 1980 roku podzielił się z zainteresowanymi Andrzej Kołodziej, który przez 2,5 roku pracował w Stoczni Gdańskiej na wydziale W-3 na wyposażeniu wnętrz okrętowych. Działacz Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża był też w zakładzie 14 sierpnia, gdy rozpoczął się strajk.

 

"To były dwa różne światy"

Pamiętam tamten czas doskonale. Kiedy wszedłem z tego szarego, komunistycznego świata, z miasta do strajkującej Stoczni, przywitałem się z Anią Walentynowicz i spojrzałem na ludzi, to miałem takie wrażenie, jakbym przeszedł granicę do wolnego świata. Dlatego, że sam wcześniej pracowałem  w Stoczni Gdańskiej i to były takie ponure dni robocze. Ludzie byli wtedy zmęczeni, smutni. Natomiast w to pierwsze popołudnie strajkowe w Stoczni, ludzie byli już uśmiechnięci, radośni, wszyscy się wspierali, byli pełni entuzjazmu i w nadziei oczekiwali na zwycięstwo - tak jakby już ten strajk wygrali

- wspominał Andrzej Kołodziej.

To były dwa różne światy: za bramą i tutaj wewnątrz Stoczni, gdzie pracowało 15 tysięcy ludzi. Stocznia to było takie małe miasteczko

 - dodał były działacz antykomunistyczny.

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026

Andrzej Kołodziej podczas "Spaceru z bohaterem" 14 sierpnia 2026

Diorama Stoczni Gdańskiej w historycznej Sali BHP 14 sierpnia 2026 r.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.08.2026 15:36
Źródło: tysol.pl