Solidarność w Bogdance wzywa Zarząd do rozmów. "Sytuacja jest nieciekawa"

- Solidarność działająca w LW „Bogdanka” SA wezwała Zarząd spółki do podjęcia pilnych rozmów na temat sytuacji pracowników.
- Zdaniem związkowców z powodu polityki klimatycznej UE sytuacja spółki będzie w kolejnych miesiącach i latach pogarszać się.
- Apelują wobec tego o wypracowanie porozumienia o zasadach podejmowania decyzji dotyczących praw i interesów pracowników w związku transformacją.
"Wzywamy do natychmiastowych rozmów"
W związku szczególnymi zagrożeniami dla przyszłości załogi i miejsc pracy wynikającymi z transformacji energetycznej, pogarszającej się sytuacji LW Bogdanka S.A. wzywamy do natychmiastowych rozmów
– zaapelowali przedstawiciele Solidarności.
Domagają się zawarcia porozumienia o zasadach podejmowania decyzji dotyczących praw i interesów pracowników w związku transformacją. Według nich niezbędne jest również wznowienie rozmów dotyczących wskaźników wynagrodzeń pracowników, a to w związku z rosnącymi kosztami życia, wzrostem cen paliw oraz utrzymującą się inflacją. Jako nieprzekraczalny termin wznowienia rozmów związkowcy wskazali 5 października.
Załączyli również pismo z ubiegłego roku, w którym również apelowali o takie porozumienie. Żądali wówczas również podwyżek oraz ustalenia jednorazowej nagrody świątecznej, a także dodatkowego odpisu na ZFŚS.
"Sytuacja jest nieciekawa"
Mimo iż w statystykach nie widać jeszcze kryzysu, Solidarność działająca w Bogdance alarmuje, że niebawem sytuacja finansowa spółki może być bardzo niekorzystna. Jak twierdzi Mariusz Romańczuk, przewodniczący KM NSZZ „Solidarność” LW „Bogdanka” SA, aby spółka wyszła "na zero" musiałaby wydobywać ok. 10 mln ton węgla rocznie. Tymczasem plan zakłada wydobycie o 2 mln ton mniejsze.
W tym tempie pieniądze będą znikać. Sytuacja jest nieciekawa
— mówił w maju na antenie Radia WNET Mariusz Romańczuk. Jak podkreślał właściwie wszystkie spółki wydobywcze i energetyczne w kraju borykają się z problemami z powodu polityki klimatycznej UE.
Według szefa Solidarności, problemy Bogdanki to tylko wierzchołek góry lodowej. Trudności dotykają niemal wszystkich spółek wydobywczych i energetycznych w kraju. Romańczuk wskazuje na systemową niechęć do przemysłu wydobywczego płynącą z Brukseli, którą polskie władze mają bezkrytycznie realizować.
To wygląda tak, jakby górnictwo w ogóle było niekochane w Unii Europejskiej, a u nas po prostu realizujemy to samo. Chcemy pozbyć się przemysłu z Europy
— ocenił przewodniczący Romańczuk, odnosząc się do działań rządu.
Komentarze
Problemy z regulaminem wynagradzania w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze. Solidarność apeluje

Związkowcy z NSZZ „S” zapowiadają referendum strajkowe w Biedronce
Zimą zabraknie węgla? Mamy komentarz szefa górniczej Solidarności
46 lat temu powołano Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”

Wystartował! Damian Mikos biegnie w koszulce Solidarności w Ultra Wyrypie 270 km









