Złe wieści dla Tuska. Polacy ocenili reakcję rządu na rosyjską rakietę [SONDAŻ]

- 37,8 proc. badanych negatywnie ocenia reakcję polskiego państwa na wtargnięcie rosyjskiej rakiety Ch-101, podczas gdy pozytywną opinię wyraziło 27,5 proc.
- 22,8 proc. respondentów uznało reakcję państwa za średnią, a 11,9 proc. nie potrafiło jej jednoznacznie ocenić.
- Rosyjska rakieta Ch-101 w nocy z 29 na 30 lipca naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła na niezabudowanym terenie w rejonie Tarnawy-Kolonii.
- Śledczy nadal prowadzą działania na miejscu zdarzenia, a po analizie zabezpieczonych materiałów rozpoczęto poszukiwania kolejnego fragmentu rakiety.
Polacy ocenili reakcję rządu na rosyjską rakietę
Uczestników badania zapytano, jak oceniają sprawność reakcji państwa polskiego na wtargnięcie rosyjskiej rakiety na terytorium kraju 30 lipca.
- Największa grupa respondentów odpowiedziała krytycznie. 37,8 proc. badanych uznało reakcję państwa za złą lub bardzo złą.
- Pozytywne oceny wystawiło 27,5 proc. ankietowanych. To osoby, które uznały, że służby i państwo poradziły sobie dobrze albo bardzo dobrze.
- Kolejne 22,8 proc. respondentów oceniło reakcję jako średnią.
- W badaniu pojawiła się również grupa osób, które nie potrafiły jednoznacznie ocenić działań państwa. Taką odpowiedź wskazało 11,9 proc. respondentów.
Badanie pokazuje wyraźnie, że negatywne oceny przeważają nad pozytywnymi. Różnica między tymi grupami wynosi ponad 10 pkt proc.
Rosyjska rakieta Ch-101 wleciała do Polski
Tłem sondażu są wydarzenia z nocy z 29 na 30 lipca. Rosyjska rakieta manewrująca Ch-101 przekroczyła wówczas polską przestrzeń powietrzną, a następnie spadła na terenie niezabudowanym w okolicach Tarnawy-Kolonii, około 100 kilometrów od granicy z Ukrainą. W związku z zagrożeniem na Lubelszczyźnie uruchomiono syreny alarmowe.
Mieszkańcy regionu zwracali jednak uwagę na brak równoczesnego alertu RCB i szybkiego komunikatu wyjaśniającego, co dokładnie się dzieje.
Śledczy nadal badają okoliczności upadku rakiety
W sobotę prokuratorzy ponownie pojawili się w rejonie Tarnawy-Kolonii. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak, analiza zabezpieczonych wcześniej materiałów wykazała konieczność odnalezienia kolejnego fragmentu obiektu.
Poszukiwany element może znajdować się na znacznej głębokości. Z tego powodu wykorzystano specjalistyczny sprzęt umożliwiający głębokie skanowanie terenu.
Miejsce prowadzonych prac zostało zabezpieczone przez Żandarmerię Wojskową.
Komentarze
Nowa formacja Morawieckiego sprawdzona w sondażu. Jest zaskoczenie
Rosja rozbudza nieufność między Polską a USA

Tak Polacy oceniają rząd Donalda Tuska. Opublikowano nowy sondaż

Czarnek apeluje do Donalda Tuska o zabezpieczenie Polski

Gdy władza nie chce pamiętać








