Szukaj
Konto

Koalicja na jednej liście do wyborów? Polacy zabierają głos [SONDAŻ]

Liderzy ugrupowań tworzących rząd - Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło: Wikipedia | Autor: Klub Lewicy | Licencja: Domena Publiczna | Liderzy ugrupowań tworzących rząd - Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz
Czy KO, PSL, Nowa Lewica, Polska 2050 i Unia Centrum powinny wystartować w wyborach do Sejmu z jednej listy? Najnowszy sondaż SW Research dla rp.pl pokazuje, że taki scenariusz popiera 32,6 proc. badanych. Przeciw jest 24,5 proc. respondentów, a duża część ankietowanych deklaruje obojętność lub brak zdania.
Co musisz wiedzieć:
  • 32,6 proc. badanych popiera wspólny start KO, PSL, Nowej Lewicy, Polski 2050 i Unii Centrum w wyborach do Sejmu – wynika z sondażu SW Research dla rp.pl.
  • Przeciwko jednej liście jest 24,5 proc. respondentów. 25,3 proc. ankietowanych deklaruje, że kwestia wspólnej listy jest im obojętna, a 17,6 proc. nie ma zdania.
  • Włodzimierz Czarzasty poinformował, że liderzy koalicji wrócą do rozmów o formule startu w lutym przyszłego roku. 

Wspólna lista koalicji? Oto, co sądzą Polacy

W sondażu SW Research dla portalu rp.pl respondentów zapytano, czy partie obecnej koalicji rządzącej powinny wystartować w wyborach do Sejmu wspólnie. 

  • Za jednym blokiem wyborczym opowiedziało się 32,6 proc. badanych.
  • Przeciw było 24,5 proc. respondentów.
  • Kolejne 25,3 proc. odpowiedziało, że jest im to obojętne, 
  • natomiast 17,6 proc. nie miało zdania.

Największe poparcie wśród starszych i lepiej zarabiających

Najczęściej wspólny start popierały osoby w wieku co najmniej 50 lat. W tej grupie jedna lista uzyskała 38 proc. wskazań. Jeszcze wyższy wynik odnotowano wśród osób z dochodami przekraczającymi 7 tys. zł miesięcznie – 42 proc.

Najwięcej przeciwników jednej listy było z kolei wśród mieszkańców miast liczących od 200 do 499 tys. mieszkańców. Przeciw opowiedziało się tam 33 proc. badanych.

Czarzasty: Temat wróci w lutym

Sprawa wspólnego startu pozostaje otwarta także wewnątrz koalicji. Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z „Rzeczpospolitą” przyznał, że liderzy rozmawiali już o możliwych wariantach startu w przyszłorocznych wyborach.

Jedyną rzeczą, którą wspólnie ustaliliśmy, jest to, że do tematu wrócimy w lutym przyszłego roku 

– powiedział. Dodał, że wtedy pod uwagę będą brane aktualne notowania oraz sytuacja polityczna.

Czarzasty wskazał, że w lutym koalicjanci mają sprawdzić, jak wygląda sytuacja m.in. Konfederacji Grzegorza Brauna, Konfederacji Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka, PiS oraz ewentualnej nowej partii Mateusza Morawieckiego. Pod uwagę ma być brana również pozycja Karola Nawrockiego.

Pakt senacki bez sporu

Jednocześnie Czarzasty zaznaczył, że w jednej kwestii liderzy koalicji mają być zgodni – chodzi o wybory do Senatu.

Jedna rzecz wydaje się pewna i nie została podważona przez żadnego z liderów koalicji 15 października ani przez żadną formację: pakt senacki. Tu nie mamy żadnych rozbieżności 

– podkreślił Czarzasty. 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2026 10:12
Źródło: rp.pl