Szukaj
Konto

Afera z milionami dla powodzian. Jest reakcja Tuska

Donald Tusk
Źródło: PAP | Autor: Paweł Supernak | Licencja: Umowa licencyjna | Donald Tusk
Pieniądze przeznaczone dla poszkodowanych w powodzi miały trafiać do "swoich". Premier Donald Tusk zareagował na doniesienia Wirtualnej Polski. – Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy – stwierdził tuż przed posiedzeniem rządu.

Tusk reaguje na aferę z pomocą dla powodzian

Przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk odniósł się do afery wokół rządowych pożyczek dla poszkodowanych w powodzi z września 2024 r. ujawnionej w poniedziałek przez Wirtualną Polskę.

Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy

– oświadczył Tusk.

Szef rządu stwierdził również, że "mówimy o sytuacji, za którą odpowiada w sensie instytucji Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego".

– Tam jest podejrzenie, że osoby, które decydowały, rozstrzygały o tym, kto otrzymuje pomoc, ratowały swoich, w tym osoby, które najprawdopodobniej według wszelkich dostępnych danych nie ucierpiały w czasie powodzi – dodał.

WP: Miliony dla powodzian dostali mąż i sąsiedzi polityczki KO

Wirtualna Polska poinformowała, że 4,5 mln zł pomocy powodziowej z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego trafiło do trzech podmiotów z Dziwiszowa w gminie Jeżów Sudecki.

Jedna z firm należy do męża Anny Konieczyńskiej, wiceprezes KARR i działaczki Koalicji Obywatelskiej. Druga jest własnością jej sąsiadów, natomiast trzecia należy do właściciela lokalnej telewizji i wieloletniego kontrahenta samorządów.

W przypadku firmy męża wiceprezes KARR chodziło o maksymalną pożyczkę z funduszu ministerialnego w wysokości 200 tys. zł. Jak wynika z opisu przedstawionego przez WP, protokół oględzin sporządzony dziesięć miesięcy po powodzi wykazał pęknięte płytki na tarasie, wymyte fugi oraz rysy w tynku na balustradzie balkonu na pierwszym piętrze.

Gmina miała przyznać, że nie dysponowała niezależnym dowodem potwierdzającym, że wskazane uszkodzenia powstały w wyniku powodzi.

Cztery źródła nie potwierdziły obecności wody

Szczególne wątpliwości dotyczą tego, czy wskazane nieruchomości rzeczywiście ucierpiały podczas powodzi.

Według dziennikarzy Wirtualnej Polski żadne z czterech niezależnych źródeł, do których sięgnęli, nie odnotowało obecności wody powodziowej na terenie wskazanych nieruchomości. Chodzi o dane Państwowej Straży Pożarnej, Wód Polskich, systemu satelitarnego unijnej służby Copernicus EMS oraz firmy ICEYE.

CBA kontroluje decyzje KARR

Centralne Biuro Antykorupcyjne od kwietnia prowadzi kontrolę przestrzegania procedur przy podejmowaniu i realizacji decyzji związanych ze wsparciem przedsiębiorców poszkodowanych podczas powodzi w 2024 roku.

Do publikacji Wirtualnej Polski odniósł się Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Od kwietnia br. Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi kontrolę przestrzegania procedur podejmowania i realizacji decyzji dotyczących wsparcia przedsiębiorców poszkodowanych w wyniku powodzi w 2024 r. Decyzje o wsparciu udzielała i rozliczała Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego SA. W ramach kontroli szczegółowo analizowane i weryfikowane są wszystkie dokumenty i okoliczności podejmowanych wówczas decyzji

– przekazał Jacek Dobrzyński.

Niezależnie od kontroli CBA Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze wszczęła czynności sprawdzające dotyczące ewentualnych nieprawidłowości przy udzielaniu wsparcia finansowego. Własną kontrolę prowadzi również Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Wiceprezes KARR pozostaje zawieszona w KO

Anna Konieczyńska pozostaje zawieszona w prawach członka Koalicji Obywatelskiej. O jej dalszej przyszłości ma zdecydować sąd koleżeński.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.08.2026 13:14
Źródło: wp.pl