Raport ETUI: Niepokojący obraz rokowań zbiorowych w UE - Polska w ogonie

Z najnowszego raportu Europejskiego Instytutu Związkowego ETUI wynika, że w większości państw UE wciąż spada zasięg rokowań zbiorowych. W najlepszej sytuacji są kraje skandynawskie, z wysokim poziomem uzwiązkowienia oraz państwa ze sprawnym mechanizmem generalizacji (rozszerzenia) układów zbiorowych.
Jak pokazują dane z poniższej tabeli skala pracowników objętych układami zbiorowymi pracy w poszczególnych państwach członkowskich jest bardzo zróżnicowana.
Najniższa w takich państwach Europy Centralnej jak Polska, w których rokowania odbywają się wyłącznie na poziomie zakładowym (innymi słowy nie występuje poziom branżowy), rokowania mają charakter całkowicie nie skoordynowany, a instytucja generalizacji układu zbiorowego nie znajduje zastosowania w żadnym zakresie.
Źródło: ETUI, Benchmarking Working Europe 2018
Wysoki poziom objęcia układami zbiorowymi jest osiągany w Europie na dwa sposoby: albo siłą członkostwa związków zawodowych - państwa skandynawskie i wówczas instytucja generalizacji stosowana jest w ograniczonym zakresie (np. Norwegia) albo w ogóle nie jest potrzebna (np. Szwecja) lub też przez szerokie wykorzystanie instrumentu generalizacji układów czego najlepszymi przykładami są Belgia czy Francja.
- Musimy pamiętać, że same dane o stopniu objęcia układami zbiorowymi to informacja cenna, ale bardzo niepełna - nie wynika z niej wartość dodana układu dla pracowników. Z informacji tej nie wynika jaka jest wartość układów i jakich zagadnień dotyczą, w tym czy dotyczą takich zagadnień jak podnoszenie kwalifikacji, godzenie życia osobistego z zawodowym czy wsparcie pracowników w obowiązkach opiekuńczych. Te nowe obszary negocjacyjne są wciąż relatywnie słabo rozwinięte - wskazuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.
- Z danych ETUI wynika, że sytuacja w Polsce jest katastrofalna. Jednakże nie tylko dlatego, że pracodawcy nie chcą zawierać układów zbiorowych, a dla kolejnych rządów jest to kwestia całkowicie obojętna. Problem tkwi w tym, że nie ma skutecznych mechanizmów prawnych egzekwowania od pracodawców by ci podejmowali rokowania - podkreśla Sławomir Adamczyk, szef Działu Branżowo-Konsultacyjnego KK.
- Ten stan rzeczy mogłyby poprawić propozycje zawarte w projekcie nowego zbiorowego kodeksu pracy, obligujące pracodawców do corocznego inicjowania rokowań układowych w odniesieniu do płac i warunków pracy. Ponieważ wątpliwe jest by w najbliższym czasie ten projekt był przyjęty, naszą nadzieję na obudzenie rządzących upatrujemy w tym, że zasięg rokowań zbiorowych może zostać - zgodnie z postulatami EKZZ, zaakceptowany na poziomie UE jako jeden z tzw. wskaźników socjalnych (social scoreboard) których realizacja przez państwa członkowskie byłaby oceniana w ramach Semestru Europejskiego na równi ze wskaźnikami makroekonomicznymi - dodaje ekspert.
Raport ETUI dostępny jest tutaj.
bs
Najniższa w takich państwach Europy Centralnej jak Polska, w których rokowania odbywają się wyłącznie na poziomie zakładowym (innymi słowy nie występuje poziom branżowy), rokowania mają charakter całkowicie nie skoordynowany, a instytucja generalizacji układu zbiorowego nie znajduje zastosowania w żadnym zakresie.
| Państwo | Procent pracowników objętych układami zbiorowymi pracy w 2000 r | Procent pracowników objętych układami zbiorowymi pracy w 2016 r |
| Litwa | 15 | 7 |
| Łotwa | 18 | 14 |
| Polska | 25 | 15 |
| Estonia | 28 | 19 |
| Węgry | 37 | 23 |
| Słowacja | 51 | 24 |
| Wielka Brytania | 36 | 26 |
| Irlandia | 44 | 34 |
| Grecja | 82 | 40 |
| Czechy | 48 | 46 |
| Luksemburg | 60 | 55 |
| Niemcy | 68 | 56 |
| Słowenia | 100 | 65 |
| Norwegia | 71 | 67 |
| Portugalia | 78 | 72 |
| Hiszpania | 83 | 73 |
| Holandia | 82 | 79 |
| Włochy | 80 | 80 |
| Dania | 85 | 84 |
| Finlandia | 85 | 89 |
| Szwecja | 94 | 90 |
| Belgia | 96 | 96 |
| Austria | 98 | 98 |
| Francja | 98 | 99 |
Wysoki poziom objęcia układami zbiorowymi jest osiągany w Europie na dwa sposoby: albo siłą członkostwa związków zawodowych - państwa skandynawskie i wówczas instytucja generalizacji stosowana jest w ograniczonym zakresie (np. Norwegia) albo w ogóle nie jest potrzebna (np. Szwecja) lub też przez szerokie wykorzystanie instrumentu generalizacji układów czego najlepszymi przykładami są Belgia czy Francja.
- Musimy pamiętać, że same dane o stopniu objęcia układami zbiorowymi to informacja cenna, ale bardzo niepełna - nie wynika z niej wartość dodana układu dla pracowników. Z informacji tej nie wynika jaka jest wartość układów i jakich zagadnień dotyczą, w tym czy dotyczą takich zagadnień jak podnoszenie kwalifikacji, godzenie życia osobistego z zawodowym czy wsparcie pracowników w obowiązkach opiekuńczych. Te nowe obszary negocjacyjne są wciąż relatywnie słabo rozwinięte - wskazuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.
- Z danych ETUI wynika, że sytuacja w Polsce jest katastrofalna. Jednakże nie tylko dlatego, że pracodawcy nie chcą zawierać układów zbiorowych, a dla kolejnych rządów jest to kwestia całkowicie obojętna. Problem tkwi w tym, że nie ma skutecznych mechanizmów prawnych egzekwowania od pracodawców by ci podejmowali rokowania - podkreśla Sławomir Adamczyk, szef Działu Branżowo-Konsultacyjnego KK.
- Ten stan rzeczy mogłyby poprawić propozycje zawarte w projekcie nowego zbiorowego kodeksu pracy, obligujące pracodawców do corocznego inicjowania rokowań układowych w odniesieniu do płac i warunków pracy. Ponieważ wątpliwe jest by w najbliższym czasie ten projekt był przyjęty, naszą nadzieję na obudzenie rządzących upatrujemy w tym, że zasięg rokowań zbiorowych może zostać - zgodnie z postulatami EKZZ, zaakceptowany na poziomie UE jako jeden z tzw. wskaźników socjalnych (social scoreboard) których realizacja przez państwa członkowskie byłaby oceniana w ramach Semestru Europejskiego na równi ze wskaźnikami makroekonomicznymi - dodaje ekspert.
Raport ETUI dostępny jest tutaj.
bs

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.04.2018 21:00
Komentarze
Doradca prezydenta dla Tysol.pl: UE chce być alternatywą i móc zastąpić NATO
03.09.2026 18:04

Komentarzy: 0
Zdaniem doradcy prezydenta ds. europejskich dr. Jacka Saryusz-Wolskiego Komisja Europejska stopniowo rozszerza swoją rolę w obszarze obronności, a docelowym kierunkiem może być – jak ocenia – stworzenie z UE alternatywy dla NATO. W rozmowie z Tysol.pl polityk mówi również o programie SAFE, pomysłach europejskiej armii, ograniczeniu prawa weta i rosnących kompetencjach instytucji UE.
Czytaj więcej
„Le Figaro”: UE i NATO nie mają strategii wobec Rosji. „To doprowadzi do ofiar w Europie”
03.09.2026 13:52

Komentarzy: 0
Po tym, jak Niemcy przypisały Rosji odpowiedzialność za próbę ataku dronem z materiałami wybuchowymi na lotnisku Lipsk/Halle, w Europie trwa dyskusja o odpowiedzi na rosyjskie działania hybrydowe. Francuski „Le Figaro” ocenia, że nadmierna ostrożność UE i NATO może zachęcać Moskwę do dalszego „testowania ich słabości”. Gazeta cytuje ekspertkę European Policy Centre Marię Martisiute, która ostrzega, że pozostawanie wyłącznie w defensywie może ostatecznie „doprowadzić do ofiar w Europie”.
Czytaj więcej
To już pewne: Islandia odrzuca UE. Podano oficjalne wyniki referendum
30.08.2026 12:57

Komentarzy: 0
Przeciwnicy wznowienia przez Islandię negocjacji akcesyjnych z UE wygrali w referendum – poinformował w niedzielę islandzki nadawca publiczny RUV, powołując się na oficjalne, ostateczne wyniki głosowania. Oznacza to, że kraj pozostanie na na razie poza Wspólnotą.
Czytaj więcej
UE chce wykorzystać pożary w Europie do wyciągnięcia pieniędzy od podatników?
25.08.2026 12:24

Komentarzy: 0
Koszmarne lato pełne pożarów, susz i fal upałów powinno skłonić rządy do inwestowania w zabezpieczenie przed skutkami zmian klimatu – uważa unijny komisarz ds. klimatu Wopke Hoekstra.
Czytaj więcej
Doradca prezydenta: Polska może być wzięta w trzy ognie: Berlin–Bruksela–Kijów
23.08.2026 21:39

Komentarzy: 0
Polska powinna opracować własną strategię bezpieczeństwa, niezależnie od działań podejmowanych w tej dziedzinie przez Unię Europejską – uważa dr Jacek Saryusz-Wolski. Doradca prezydenta krytycznie ocenia unijne inicjatywy obronne i przekonuje, że Polska może znaleźć się „w trzech ogniach: Berlin–Bruksela–Kijów”.
Czytaj więcej