Sadowy kontra Kaczyński. Mer Lwowa grozi pozwem po słowach prezesa PiS

- Mer Lwowa Andrij Sadowy zapowiedział skierowanie sprawy do sądu przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Twierdzi, że prezes PiS bezpodstawnie oskarża go w związku ze sporem o inwestycję realizowaną przez polską firmę Control Process.
- Sadowy utrzymuje, że umowa z wykonawcą została rozwiązana z jego winy, a miasto zapłaciło za wszystkie wykonane prace. Według mera za niewykonane roboty wynagrodzenie nie przysługuje.
- Zupełnie inaczej sprawę przedstawia Control Process. Spółka twierdzi, że wykonała inwestycję niemal w całości, domaga się ok. 10 mln euro i podkreśla, że wygrała już siedem postępowań arbitrażowych przeciwko miastu Lwów.
- Głos w sprawie zabrał także minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, apelując do władz Lwowa o uznanie wyroków arbitrażowych. Wpis Sadowego na platformie X został dodatkowo opatrzony notą kontekstową kwestionującą jego twierdzenia.
Sadowy zapowiada pozew
W obszernym wpisie opublikowanym na platformie X mer Lwowa odniósł się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego dotyczących konferencji odbudowy Ukrainy oraz nierozliczonej inwestycji realizowanej przez polską spółkę. Na początku zaznaczył, że wbrew pojawiającym się informacjom nie przebywa w Gdańsku.
Jest tylko jeden problem – dzisiaj mnie w Gdańsku nie ma. Pracuję już w Düsseldorfie, gdzie jutro wraz z merem miasta podpiszemy umowę o przystąpieniu Düsseldorfu do sieci UNBROKEN Cities
– napisał.
Co ciekawe, z wcześniejszego wpisu Sadowego mogło wynikać, że w Gdańsku był.
Ponad 2,5 mln euro oraz sześć nowych umów dla Lwowa. Dziś podczas Lviv Resilience Day w Gdańsku podpisaliśmy sześć ważnych umów z międzynarodowymi partnerami (...) I to tylko wyniki jednego dnia pracy w Gdańsku (...) Dziękuję Gdańskowi i naszym polskim przyjaciołom za gościnność
– pisał Sadowy.
W swoim wpisie dot. Jarosława Kaczyńskiego przeszedł do sprawy polskiej firmy i oświadczył, że rozważa skierowanie sprawy na drogę sądową.
Dlatego za podobne bezpodstawne oskarżenia nadszedł już chyba czas, by zwrócić się do sądu
– zapowiedział.
Mer przedstawia swoją wersję wydarzeń
Sadowy utrzymuje, że kontrakt z polską firmą Control Process został rozwiązany z winy wykonawcy.
I jeszcze. Pan Kaczyński twierdzi, że Lwów, czy to ja osobiście, nie rozliczył się z polską firmą. Chodzi o podwykonawcę, który ostatecznie nie zdołał zbudować zakładu przetwarzania odpadów. Właśnie z powodu niewypełnienia zobowiązań miasto było zmuszone zerwać kontrakt. Za wszystkie faktycznie wykonane prace firma otrzymała ponad 30 mln euro. Za prace, które nie zostały wykonane, Lwów nie zapłacił. W tym nie ma nic dziwnego — właśnie tak działają umowy. Dlatego za podobne bezpodstawne oskarżenia nadszedł już chyba czas, by zwrócić się do sądu
– napisał.
Control Process: Wygraliśmy siedem arbitraży
Tymczasem według Control Process inwestycja o wartości blisko 40 mln euro została wykonana niemal w całości, a następnie ukraińska strona zablokowała dostęp do placu budowy i odmówiła zapłaty za wykonane roboty.
Firma wskazuje, że zaległości wobec niej wynoszą około 10 mln euro, a wartość całego sporu jest znacznie większa.
Co istotne, przedsiębiorstwo podkreśla, że wygrało już siedem postępowań arbitrażowych w międzynarodowych sądach, a jedno pozostaje jeszcze w toku.
Szef MSZ Radosław Sikorski broni polskiej firmy
Do sprawy odniósł się również minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Po informacji o podpisaniu przez Lwów nowych zagranicznych kontraktów napisał do Sadowego:
Panie Prezydencie, sądy arbitrażowe są po to aby polubownie rozwiązywać spory. Sugeruję uznanie wyroku. Najlepszą formą promocji biznesu w swoim kraju jest rzetelne traktowanie tych, którzy już robią tam biznesy.
Sadowy wszedł z nim w dyskusję i odpowiedział, że „nie istnieje żaden wyrok sądu arbitrażowego” oraz że nie zapadło jeszcze ostateczne rozstrzygnięcie.
Wpis Sadowego oznaczono notą kontekstową
Wpis mera Lwowa został oznaczony na platformie X tzw. informacją kontekstową. Zwrócono w niej uwagę, że według publicznie dostępnych informacji polska spółka Control Process wygrała siedem postępowań arbitrażowych z miastem Lwów, w tym końcowy arbitraż prowadzony w Paryżu.
Oznacza to, że twierdzenia Sadowego zostały publicznie zakwestionowane przez społecznościowy system weryfikacji informacji funkcjonujący na platformie.
Komentarze
Tusk zapowiada "marsz patriotów". Zwrócił się do Kaczyńskiego
Decyzja Karola Nawrockiego ws. powołania I prezesa SN. Jarosław Kaczyński zabiera głos

Służby wtargnęły do domu rodzinnego prezydenta. Prezes PiS nie przebierał w słowach
Nie żyje Piotr Pyzik. Poruszające słowa prezesa PiS
Kaczyński alarmuje po decyzji Pentagonu: "Relacje z USA i zaufanie Tusk zniszczył w 2 lata"










