Szukaj
Konto

Bosak: Uwaga, oszust na konferencji o odbudowie Ukrainy!

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak
Źródło: Kancelaria Sejmu flickr.com | Autor: Aleksander Zieliński | Licencja: Domena Publiczna | Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak
- Uwaga, oszust! - napisał na Facebooku Krzysztof Bosak. O kogo chodzi? O burmistrza Lwowa Andrija Sadowego.
Co musisz wiedzieć:

Jednym z uczestników dzisiejszej konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku jest burmistrz Lwowa Andrij Sadowy. To postać symboliczna dla biznesowej współpracy polsko-ukraińskiej - Sadowy zasłynął bowiem z tego, że bezprawnie zerwał kontrakt z polską spółką Control Process SA, choć ta prawie ukończyła już zakład przetwarzania odpadów. Obecnie Sadowy odmawia wypłacenia polskiej spółce należnych pieniędzy mimo wyroków kolejnych międzynarodowych sądów arbitrażowych

- wyjaśniał Bosak.

„Sadowy chętnie występuje pod pomnikiem Bandery”

Sadowy to ten sam człowiek, który chętnie występuje pod wielkim pomnikiem Bandery stojącym we Lwowie, chwali się corocznym świętowaniem urodzin przywódcy UPA i potrafił stwierdzić, że "na przykładzie Bandery wyrosło nowe pokolenie", a "jego biografia to historia niezłomności". Rok temu oburzał się na wizytę Anny Bryłki i Sławomira Mentzena we Lwowie, nazywając naszego kandydata na Prezydenta "prorosyjskim politykiem z polskim paszportem", kiedy posłowie Konfederacji skrytykowali powszechny kult UPA we Lwowie - mieście rządzonym przez Sadowego od ponad 20 lat
- przypomniał wicemarszałek Sejmu.

„Czas naiwności”

Krzysztof Bosak ocenił, że „niestety te 20 lat to (nie tylko w odniesieniu do Lwowa) czas naiwności polskich elit, braku asertywności i pomysłu na relacje z Ukrainą oraz odgórnej promocji banderyzmu przez ukraińskich polityków. Jeszcze w 2013 r. prawie połowa Ukraińców miała według badań krytyczny stosunek do UPA, dziś to tylko 8%. Przez cały ten czas polscy narodowcy przestrzegali przed rozwojem kultu zbrodniarzy jako uniemożliwiającym normalne relacje z naszym wschodnim sąsiadem, ale kolejne rządy PO i PiS chowały głowę w piasek”.

Sprawa Control Process

Sprawa Control Process pokazuje tę samą bezwzględność w relacjach polsko-ukraińskich na poziomie konkretnych przedsięwzięć gospodarczych. Polska firma wykonała umówiony projekt już w 95%, a do ukończenia go zabrakło jedynie ostatnich niezbędnych prac po stronie miasta. Decyzją Sadowego Lwów zerwał jednak kontrakt o wartości 40 mln euro i nie wypłacił Polakom należnych pieniędzy. Polacy wygrali już siedem postępowań przed arbitrem FIDIC (Międzynarodowa Federacja Inżynierów Konsultantów). Arbitraż wykazał, że zerwanie kontraktu było bezprawne. Także Międzynarodowa Izba Handlowa w Paryżu przyznała rację polskiej firmie. Nawet Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy po wykonaniu kontroli stwierdziło naruszenia ze stront władz miasta. To ta sama instytucja, którą Zełenski chciał rok temu podporządkować sobie, by ukręcić łeb śledztwom dotyczącym korupcji w jego najbliższym otoczeniu

- wskazywał wicemarszałek Sejmu.

Burmistrz Sadowy ignoruje wyroki. W maju w sprawie inwestycji próbował interweniować konsul RP, który nie został jednak wpuszczony na teren budowy. Sadowy stosuje brutalną politykę faktów dokonanych. Czy taki człowiek powinien być naszym gościem w Gdańsku?

- pytał.

Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy

W dniach 25–26 czerwca 2026 roku w gdańskim centrum AMBEREXPO odbywa się międzynarodowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy (Ukraine Recovery Conference – URC 2026), stanowiąca kluczowe globalne forum poświęcone powojennej rekonstrukcji tego kraju. Wydarzenie, zorganizowane wspólnie przez rządy Polski i Ukrainy, przyciągnęło delegacje z blisko 70 państw oraz czołowych europejskich i światowych liderów politycznych oraz gospodarczych. Nie uczestniczył w niej mimo zaproszenia Wołodymyr Zełenski, który najwyraźniej nie może się pogodzić z odebraniem mu przez Karola Nawrockiego Orderu Orła Białego. Powodem decyzji polskiego prezydenta było nadanie przez Zełeńskiego jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.06.2026 16:13
Źródło: Facebook, Tysol.pl