Rekordowa liczba przypadków odry w Hiszpanii. Wszystko przez imigrantów

Oficjalne dane Narodowego Centrum Epidemiologii i Ministerstwa Zdrowia potwierdzają dramatyczny wzrost: z zaledwie 14 przypadków w 2023 r. do 229 w 2024 r. i około 400 potwierdzonych w 2025 r. Już w pierwszych dwóch miesiącach 2026 r. zarejestrowano ponad 100 przypadków, przekraczając w niektórych początkowych okresach roczne sumy z lat poprzednich. Ożywienie to skłoniło Światową Organizację Zdrowia do ogłoszenia, że Hiszpania utraciła status kraju wolnego od endemicznego przenoszenia odry po ponad dziesięciu latach bez trwałego krążenia wirusa.
Imigracja z Maroka
Głównym źródłem tego odrodzenia jest imigracja z Maroka, gdzie odra w dalszym ciągu aktywnie krąży. Według raportów epidemiologicznych znaczna część przypadków przywiezionych w 2025 r. – około 76% przypadków znanego pochodzenia – pochodzi z tego kraju. Przypadki te, po wprowadzeniu na terytorium Hiszpanii, wygenerowały lokalne łańcuchy przenoszenia w społecznościach o niewystarczającym zasięgu szczepień, zwłaszcza wśród nieszczepionej populacji lub o niekompletnych wzorcach, z których wiele jest powiązanych z niedawnymi przepływami migracyjnymi.
Najbardziej widoczne epidemie ostatnich miesięcy były bezpośrednio związane z tymi przepływami. W regionach takich jak Wyspy Kanaryjskie, Wspólnota Walencka i Madryt odnotowano kilka ognisk choroby, w każdym z których odnotowano dziesiątki zakażeń, a genotyp wirusa pokrywa się ze szczepami krążącymi w Maroku. Władze odpowiedzialne za opiekę zdrowotną śledziły kontakty podczas lotów i w środowisku rodzinnym, potwierdzając, że niekontrolowana imigracja z obszarów o dużej częstości występowania stanowi główny wektor przedostawania się patogenu do kraju, który do niedawna utrzymywał poziom eliminacji.
Luki w szczepieniach
Zjawisko to pogłębiają luki w szczepieniach wśród niektórych niedawno przybyłych grup, chociaż ogólny zasięg w Hiszpanii pozostaje wysoki. Odra, wyjątkowo zaraźliwa, wykorzystuje każdą podatną grupę do szybkiego rozprzestrzeniania się.
Eksperci wskazują, że połączenie masowej imigracji z Maroka – kraju, w którym nawracają epidemie – i grup niezaszczepionej ludności sprawiło, że kontrolowany problem stał się realnym zagrożeniem długotrwałego przenoszenia się wirusa przez społeczność.
Reakcja resortu zdrowia
Ministerstwo Zdrowia zareagowało aktualizacją Strategicznego Planu Eliminacji Odry oraz wzmocnieniem kampanii nadzoru i szczepień. Obecny wzrost znacznie przewyższa jednak odosobnione epidemie z poprzednich lat i wymaga ponownego przemyślenia polityki kontroli granicznej oraz zwrócenia uwagi na populację imigrantów. Utrata statusu kraju wolnego od odry oznacza znaczącą zmianę stanu zdrowia, która może się utrzymać, jeśli nie zostaną podjęte zdecydowane działania w sprawie źródła problemu.
Odzyskać kontrolę
Ostatecznie Hiszpania zmaga się obecnie z niespotykaną dotąd liczbą zachorowań na odrę w dobie eliminacji właśnie z powodu presji migracyjnej ze strony Maroka. Tylko połączenie ściślejszej kontroli granicznej, obowiązkowych szczepień w grupach ryzyka i szybkiej reakcji na epidemie pozwoli nam odzyskać kontrolę nad chorobą, która dzięki niezarządzanej imigracji siłą powróciła na nasze terytorium.
Komentarze
Inwazja na Ceutę. 160% migrantów więcej niż w pierwszej połowie ubiegłego roku

Hiszpańskie media o prawicy: "Bezwstydna ksenofobia wobec nielegalnych imigrantów"

Tysiące śniętych ryb na brzegach Odry w Szczecinie. Internauci pytają: "Gdzie ekolodzy?"

Gangi nielegalnych imigrantów z Maghrebu wprowadzają w Hiszpanii własne prawo
Narkomafia ukradła łodzie marynarki wojennej wraz ze sprzętem








