Szukaj
Konto

Prezydent Czech wezwał do stworzenia “Stanów Zjednoczonych Europy”

Prezydent Czech Petr Pavel na szczycie Trójmorza
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/CROATIAN FOREIGN MINISTRY | Licencja: PAP/EPA | Prezydent Czech Petr Pavel
Komentarzy: 0
Prezydent Czech Petr Pavel oświadczył, że popiera utworzenie „Stanów Zjednoczonych Europy”, argumentując, że głębsza integracja to jedyny sposób, aby blok pozostał globalną potęgą – poinformował portal European Conservative.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent Czech Petr Pavel oświadczył, że popiera utworzenie „Stanów Zjednoczonych Europy”.
  • Argumentował, że głębsza integracja to jedyny sposób, aby blok pozostał globalną potęgą.

Stanowisko prezydenta Czech

 

Mimo że Republika Czeska zmieniła kierunek na bardziej suwerenny od czasu powrotu do władzy premiera Andreja Babiša (ANO/PfE) w grudniu ubiegłego roku, urzędujący prezydent kraju i były szef armii Petr Pavel trzyma się scenariusza eurofederalistycznego.

 

Podczas niedawnej debaty Pavel ujawnił, że w pełni popiera ideę całkowicie scentralizowanej, federalnej UE, w której obecne państwa narodowe mają mniejszą władzę nad Brukselą niż państwo amerykańskie nad rządem federalnym. Pavel, podobnie jak główny nurt brukselskiej elity, postrzega „więcej Europy” kosztem suwerenności narodowej jako rozwiązanie wszystkich dzisiejszych wyzwań geopolitycznych.

 

Kilkakrotnie podkreślałem ideę Stanów Zjednoczonych Europy jako prawdopodobnie jedynego rozwiązania dla Europy, jeśli chce ona pozostać aktualna na mapie świata

 

- wyjaśnił Pavel.

 

Nadal staje się jasne, że następny okres - który nie będzie krótki - będzie okresem mocarstw globalnych. A Europa może być globalną potęgą tylko wtedy, gdy mówi jednym głosem

 

- przekonywał.

 

Polityka KE

 

Jak zauważa European Conservative, istnieje powód, dla którego ten język (np. “mówienie jednym głosem”) jest znajomy. Przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen i inni członkowie jej głównego nurtu elity często używają tych sformułowań, opowiadając się za zwiększeniem władzy Brukseli kosztem państw członkowskich.

 

Argumenty te nabierają również tempa, gdy Bruksela nalega na kolejną rundę reformy traktatów, a osobistości o poglądach federalistycznych mają na celu podjęcie do końca dekady istotnego - i potencjalnie nieodwracalnego - kroku w kierunku głębszej integracji

 

- wskazuje portal.

 

Konkretne propozycje reform, wprowadzane ze złamaniem traktatów, zostały już zatwierdzone przez Parlament Europejski pod koniec ostatniej kadencji i oczekuje się, że obecna kadencja, trwająca do 2029 r., rozpocznie ich wdrażanie torując drogę do jednego z największych przejęć władzy w historii UE do 2030 r. Właśnie rozpoczęły się negocjacje w sprawie rekordowego budżetu UE na lata 2028–2034 wynoszącego €2 biliony dolarów, które, jeśli zakończą się sukcesem, stworzą podstawę finansową dla tego projektu.

 

 

Argumenty prezydenta Czech

 

Podobnie jak w przeszłości, wysiłki te opierają się na pretekście zagrożeń zewnętrznych, wyzwań geopolitycznych i kryzysów globalnych, aby ułatwić kolejną rundę przejęcia władzy. Pavel przedstawia podobny argument, wskazując na kwestie energii i bezpieczeństwa, aby uzasadnić, dlaczego państwa członkowskie powinny oddać swoją suwerenność Brukseli

 

- wskazuje portal.

 

Nie możemy już bez końca patrzeć za ocean, jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa. Tak jak nie możemy patrzeć na wschód, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, tak musimy w końcu stanąć na własnych nogach i zadbać o siebie

 

- powiedział Pavel cytowany przez European Conservative.

 

A to oznacza, że musimy dojść do porozumienia tutaj, w Europie

 

- dodał.

 

Centralizacja UE

 

Ursula von der Leyen, po ponownym wyborze na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej na lata 2024–2029, zapowiedziała, że centralnym punktem jej drugiej kadencji będzie "dokończenie Unii Europejskiej". Szefowa KE stale powtarza swój postulat uzyskania przez UE niepodległości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.04.2026 20:59
Źródło: European Conservative, Tysol.pl