Szukaj
Konto

Polskie tiry tracą unijny rynek

TIR-y jadące drogą szybkiego ruchu
Źródło: Pexels | Autor: Roman Biernacki | Licencja: Pexels | TIR-y jadące drogą szybkiego ruchu
- W pierwszym kwartale 2026 r. zakończyło działalność niemal tyle firm transportowych, ile w całym ubiegłym roku - czytamy w poniedziałkowym wydaniu "Rzeczpospolitej".
Co musisz wiedzieć:
  • W pierwszym kwartale 2026 r. zakończyło działalność niemal tyle firm transportowych, ile w całym ubiegłym roku.
  • Polska branża transportowa słabnie.
  • Materializuje się czarny scenariusz.

Słabnie polska branża transportowa. Jak podaje Zrzeszenie Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD), w pierwszym kwartale 2026 r. działalność zakończyły 1234 firmy

 

- napisano w dzienniku.

 

Zła sytuacja w branży

 

To prawie tyle, ile w całym roku ubiegłym. Sądzę, że to się będzie pogłębiać, bo sytuacja w branży jest zła – ocenił cytowany w artykule dyrektor departamentu transportu ZMPD Piotr Mikiel.

 

Jak zauważyła gazeta, wcześniej problemem była wojna w Ukrainie, teraz jest nim sytuacja na Bliskim Wschodzie. Przypomniała, że jeszcze w marcu eksperci PKO BP ostrzegali, że jeśli doszłoby do osłabienia gospodarczego w Europie w następstwie konfliktu, możliwy jest mocniejszy i bardziej długotrwały spadek popytu na usługi transportowe.

 

 

Czarny scenariusz

 

Wygląda na to, że ten scenariusz się materializuje. Według Adama Nafalskiego, współwłaściciela firmy Aldo, w ostatnich kilku miesiącach swoje floty ograniczała większość firm mających po kilkadziesiąt i więcej samochodów. Przy spadku zleceń doszło do nadpodaży usług transportowych, więc konkurencja o kontrakty jest bardziej zaciekła

 

- czytamy.

 

Dochodzi do sytuacji, że liczy się tylko, aby samochód nie stał na placu, tylko wyjechał w trasę. Mniejsza o jego rentowność

 

– powiedział „Rz” Nafalski.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.05.2026 07:13
Źródło: PAP