Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?

- Pentagon rozpoczął przegląd obecności wojsk USA w Europie, który ma potrwać do 6 miesięcy.
- Celem przeglądu jest zwiększenie odpowiedzialności państw europejskich za własną obronę oraz dostosowanie rozmieszczenia sił USA do nowych priorytetów strategicznych.
- Według Pentagonu NATO ma ewoluować w kierunku tzw. „NATO 3.0” – silniejszego i bardziej samodzielnego sojuszu zdolnego do prowadzenia działań wojennych.
- Przegląd ma uwzględniać założenia Strategii Bezpieczeństwa Narodowego 2025 oraz Strategii Obrony Narodowej 2026 USA.
Celem przeglądu jest zapewnienie, że „NATO szybko i nieodwracalnie zmierza w kierunku przejęcia przez Europę głównej odpowiedzialności za swoją konwencjonalną obronę” - napisał Colby w komunikacie opublikowanym w serwisie X.
Wiceminister podkreślił, że „rezultatem tego przeglądu będzie przyspieszenie transformacji NATO w kierunku silniejszego, bardziej sprawiedliwego i zrównoważonego sojuszu”.
Dodał, że przegląd „przyczyni się do dalszej realizacji celu, jakim jest pełne przywrócenie NATO jego charakteru jako potężnej organizacji zdolnej do prowadzenia działań wojennych – NATO 3.0.".
Dzięki temu NATO znajdzie się na ścieżce trwałego, długoterminowego sukcesu, szczególnie w obliczu tego, że stawiamy czoła jednoczesnym wyzwaniom na wielu teatrach działań
- napisał główny doradca Hegsetha.
Co się zmieni?
Wiceszef Pentagonu zaznaczył, że przegląd zapewni, iż rozmieszczenie sił USA w Europie odzwierciedlać będzie Strategię Bezpieczeństwa Narodowego z 2025 roku oraz Strategię Obrony Narodowej z 2026 roku.
W tym duchu przegląd przedstawi szereg opcji w tym kierunku, opartych na rygorze strategicznym, solidnej bazie empirycznej oraz jasnym rozumieniu realiów geopolitycznych i wojskowych
- podkreślił podsekretarz obrony ds. politycznych.
Colby dodał, że liczy na bliską współpracę z dowódcą sił sojuszniczych NATO w Europie generałem Alexusem Grynkewichem oraz na dalsze konsultacje z sojusznikami w Europie, Kongresem oraz innymi częściami amerykańskiego rządu.
Przegląd sił zapowiedział w czerwcu w Brukseli szef Pentagonu. Przekazał, że proces potrwa do sześciu miesięcy. Niektóre kraje Sojuszu obleją ten sprawdzian, inne zdadzą go celująco - oświadczył wówczas Hegseth.
Co to oznacza dla Polski?
Według dziennika „Wall Street Journal” Hegseth i Colby mają szczególnie asertywnie zabiegać o redukcję amerykańskich sił zaangażowanych w Europie. Colby od lat postrzegany jest jako zwolennik ograniczania zobowiązań USA poza Azją, by uwolnić zasoby na powstrzymywanie Chin.
Mimo to, Colby na początku lipca po spotkaniu z szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim powiedział, że rozmowa dotyczyła wzmocnienia obecności USA w Polsce. Sam Grodecki podkreślił z kolei, że wstrzymana rotacja zostanie „dokończona”, a Pentagon jest otwarty na ustanowienie w Polsce stałej bazy wojsk.
W ubiegłym tygodniu wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka po spotkaniach w Departamencie Stanu i w Pentagonie oświadczyła, że strona amerykańska podkreśla, iż „chociaż pewne wycofania z Europy są i pewnie będą, to nie będzie dotykało to strony polskiej”.
Obecnie nic nie wskazuje na to, aby Polska miała zostać objęta redukcją amerykańskich wojsk. Wręcz przeciwnie – przedstawiciele administracji USA oraz polskiego rządu podkreślają, że trwają rozmowy dotyczące dalszego wzmacniania obecności wojskowej, w tym możliwości utworzenia stałej bazy wojsk USA. Ostateczne decyzje będą jednak zależały od wyników sześciomiesięcznego przeglądu prowadzonego przez Pentagon.
Procedura GPR
Procedura Force Posture Review (często jako Global Posture Review – GPR) to wewnętrzny proces strategiczny Departamentu Obrony USA, który ocenia rozmieszczenie sił zbrojnych za granicą. Obejmuje on analizę liczby i lokalizacji wojsk, koordynację z sojusznikami oraz dostosowanie zasobów do priorytetów obronnych. Eksperci z Pentagonu, dowództwa regionalne (np. USEUCOM, INDOPACOM) oraz wywiad badają efektywność, koszty i zasadność utrzymywania baz wojskowych oraz personelu w danych regionach świata.
Żołnierze USA w Europie
W Europie stacjonuje obecnie około 100 tys. żołnierzy Stanów Zjednoczonych, rozmieszczonych przede wszystkim w państwach wschodniej i zachodniej flanki NATO. Największe amerykańskie garnizony znajdują się w Niemczech (ok. 35–40 tys. żołnierzy), Włoszech (ok. 12–13 tys.) oraz Wielkiej Brytanii (ok. 10 tys.). W Polsce przebywa obecnie około 8,5–10 tys. amerykańskich żołnierzy, co plasuje ją w gronie krajów z największą obecnością wojsk USA w Europie. Oznacza to, że na terytorium Polski stacjonuje około 9–10% wszystkich amerykańskich sił rozmieszczonych na kontynencie europejskim, co podkreśla rosnące znaczenie Polski jako kluczowego ogniwa w systemie odstraszania i obrony wschodniej flanki NATO.
Przyczyny przeglądu wojsk USA
Przegląd rozmieszczenia wojsk USA wynika z kilku równoległych czynników strategicznych. Z jednej strony wojna w Ukrainie zwiększyła znaczenie wschodniej flanki NATO i wymusiła dostosowanie obecności wojskowej do nowych zagrożeń ze strony Rosji. Z drugiej strony Stany Zjednoczone coraz większą uwagę poświęcają rywalizacji z Chinami w regionie Indo-Pacyfiku, co może oznaczać konieczność przesunięcia części sił i zasobów poza Europę. Istotnym elementem jest również wzrost wydatków obronnych państw NATO, które przejmują większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo kontynentu. W efekcie Waszyngton dokonuje przeglądu rozmieszczenia swoich wojsk, dostosowując je do zmieniających się priorytetów strategicznych oraz globalnego układu sił.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy USA wycofują wojska z Polski? Nie. Według dotychczasowych deklaracji administracji USA planowane zmiany nie mają objąć Polski.
Ilu żołnierzy USA stacjonuje w Polsce? Obecnie jest to około 8,5–10 tys.
Czym jest Force Posture Review? To strategiczny przegląd rozmieszczenia amerykańskich sił zbrojnych poza granicami USA.
Kiedy zakończy się przegląd? Pentagon zakłada, że potrwa około sześciu miesięcy.
Komentarze
Zagraniczni turyści coraz chętniej wybierają Polskę. Padł rekord wydatków

Koniec sporu zbiorowego w T.ERRE Polska. Solidarność wywalczyła podwyżki dla załogi

Fałszywe nagrania podsycają konflikt Polaków z Ukraińcami. Żaryn ostrzega przed rosyjską dezinformacją

Wojna z Iranem kosztowała już 37,5 mld dolarów. Pentagon chce kolejnych środków

Minister obrony Litwy: Rosja postrzega kraje bałtyckie i Polskę jako kolejne cele







