Szukaj
Konto

Nowy kandydat PiS na premiera? Czarnek zabrał głos

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Źródło: PAP | Autor: PAP/Paweł Supernak | Licencja: PAP | Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek nie odpowiedział wprost, czy możliwa jest zmiana kandydata PiS na premiera. Podkreślił jednak, że decyzje personalne będą należały do kierownictwa partii.
Co musisz wiedzieć:
  • Przemysław Czarnek nie odpowiedział wprost, czy możliwa jest zmiana kandydata PiS na premiera.
  • Podkreślił jednak, że decyzje personalne będą należały do kierownictwa partii.
  • Przemysław Czarnek pozostaje kandydatem PiS na premiera – zapewnił w środę 22 lipca rzecznik partii Rafał Bochenek.
  • W ten sposób zdementował informację Roberta Mazurka z Kanału Zero, według którego Jarosław Kaczyński miał zdecydować, że w wyborach w 2027 roku kandydatem prawicy będzie szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Robert Mazurek podał, powołując się na nieujawnione źródła, że Jarosław Kaczyński miał zdecydować o zastąpieniu Czarnka Zbigniewem Boguckim. Rzecznik PiS Rafał Bochenek zaprzeczył doniesieniom Mazurka i oświadczył, że kandydatem partii pozostaje Przemysław Czarnek.

Pytany przez portal Tysol.pl o tę rozbieżność doniesień prof. Przemysław Czarnek odpowiada:

Kompletnie mnie to nie interesuje. Jestem od tego, żeby wykonać robotę, która polegać ma na prowadzeniu kampanii programowej przed kampanią wyborczą Prawa i Sprawiedliwości i to jest dla mnie najważniejsze. Prowadzę ją od 7 marca z efektami. Gdyby nie absurdalne zawirowania w partii od kwietnia, od momentu stworzenia tego stowarzyszenia, pewnie bylibyśmy już przed Platformą Obywatelską, ale tym się też nie przejmuję. Robimy swoje, a co będzie później, decydować będzie kierownictwo partii, pan prezydent. Po zwycięskich wyborach to pan prezydent Karol Nawrocki desygnuje prezesa Rady Ministrów. Wszystko zależy od wyniku wyborów, więc te spekulacje kompletnie mnie nie interesują, a widzę też tweeta pana rzecznika Rafała Bochenka, który to też objaśnia

Czarnek prawdopodobnie odnosił się do stowarzyszenia „Rozwój Plus”, związanego z Mateuszem Morawieckim. Powstanie stowarzyszenia wywołało dyskusję o autonomicznej działalności środowiska byłego premiera wewnątrz PiS. W kwietniu Kaczyński i Morawiecki poinformowali jednak o zawarciu kompromisu w tej sprawie.

Czy Bogucki może zastąpić Czarnka?

Dopytywany, czy bierze pod uwagę scenariusz, w którym Jarosław Kaczyński zgodzi się wyznaczyć na potencjalnego premiera inną osobę, być może Zbigniewa Boguckiego, jako element potencjalnego kompromisu z Mateuszem Morawieckim, prof. Czarnek odpowiada:

Dla mnie jedynym scenariuszem, który biorę pod uwagę, jest zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości i przejęcie władzy przez prawicę w następnym roku. To jest moje marzenie. Pozostałe rzeczy nie są przedmiotem moich marzeń – są środkami do wykonania tego marzenia.

Kto jest kandydatem?

Przemysław Czarnek pozostaje oficjalnym kandydatem PiS na premiera. Jarosław Kaczyński ogłosił jego kandydaturę 7 marca 2026 roku. Nieoficjalne doniesienia o Zbigniewie Boguckim zostały zdementowane przez rzecznika partii, natomiast sam Czarnek nie odniósł się do nich jednoznacznie.

Mazurek: PiS ma nowego kandydata na premiera

W środę dziennikarz Kanału Zero Robert Mazurek twierdzi, że Zbigniew Bogucki ma być kandydatem PiS na premiera po ewentualnym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych.

Według dziennikarza decyzję w tej sprawie miał podjąć szef PiS Jarosław Kaczyński, a plan zaakceptował prezydent Karol Nawrocki.

Wszystko wygląda na dogadane, bo decyzję podjął osobiście Jarosław Kaczyński, rozmawiał o tym ze Zbigniewem Boguckim, który się zgodził, a wszystkiemu pobłogosławił Karol Nawrocki – stwierdził dziennikarz.

Prezes PiS apeluje o spokój, ale w partii nadal wrze

Wrze w Prawie i Sprawiedliwości. W niedzielę szef PiS Jarosław Kaczyński zaapelował do polityków PiS o zakończenie publicznych sporów i zachowanie jedności ugrupowania.

Spór dotyczy przede wszystkim działalności stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oraz decyzji władz PiS zakazującej tworzenia odrębnych struktur politycznych przez działaczy partii.

Słowa prezesa PiS były reakcją na narastający konflikt wewnątrz partii pomiędzy grupą tzw. Maślarzy a obozem byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Kim są maślarze?

Frakcja tzw. Maślarzy to sojusz Patryka Jakiego, Przemysława Czarnka, Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. Dlaczego „maślarze”? Według Onetu określenie wzięło się stąd, że ten ostatni bił w ekipę rządową za to, że w samolocie LOT-u z Frankfurtu do Polski podano mu masło „Deutsche Markenbutter”.

45 związanych z Morawieckim parlamentarzystów PiS napisało do Kaczyńskiego list

W sobotę 18 lipca 45 parlamentarzystów związanych i niezwiązanych ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” podpisało list do Jarosława Kaczyńskiego, deklarując wolę pozostania w PiS i apelując o jedność ugrupowania.

Mateusz Morawiecki i jego stronnicy zapowiadają, że chcą pozostać w PiS, ale jednocześnie nie zamierzają rezygnować z działalności stowarzyszenia „Rozwój Plus”, co może pogłębić konflikt z władzami partii.

PiS stawia ultimatum

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek poinformował, że posłowie partii mają czas do końca czwartku na decyzję o dalszym członkostwie w PiS.

„W przyszłym tygodniu odbędzie się Komitet Polityczny PiS, który podejmie decyzje statutowe zatwierdzające decyzje parlamentarzystów co do członkostwa w PiS. Złożenie oświadczenia jest warunkiem koniecznym członkostwa w naszej formacji politycznej” – oświadczył na platformie X.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.07.2026 14:21
Źródło: Tysol.pl