Mec. Lewandowski rzuca wyzwanie Żurkowi. W tle ucieczka Romanowskiego i afera Zondacrypto

- Według WP 21 marca Lewandowski miał spotkać się w Budapeszcie z Przemysławem Kralem, a rozmowy miały dotyczyć możliwości uzyskania przez Romanowskiego prawa pobytu w ZEA.
- Lewandowski zaprzecza, że organizował Romanowskiemu wizę lub pomagał mu opuścić Węgry.
- Prawnik opublikował dokument z 5 kwietnia, w którym Romanowski potwierdza, że konsultował swoją sytuację również z inną kancelarią.
Co ustalili dziennikarze Wirtualnej Polski?
Jadczak i Fuja twierdzą, że 21 marca 2026 r. w Budapeszcie Lewandowski miał spotkać się z Przemysławem Kralem, ówczesnym szefem Zondacrypto. Według dziennikarzy rozmowa dotyczyła założenia Romanowskiemu spółki w ZEA i uzyskania na jej podstawie wizy rezydenckiej. Kral miał tę operację zorganizować, a bezpośrednio po spotkaniu miał otrzymać skan paszportu Romanowskiego. Autorzy podają, że ten sam dokument został później znaleziony przez śledczych na urządzeniach pracowników Zondacrypto. Według WP Lewandowski utrzymywał kontakt z Kralem w imieniu Romanowskiego. Było to o tyle istotne, że Lewandowski był jednocześnie obrońcą Romanowskiego i pełnomocnikiem Krala. Celem operacji miało być – zdaniem dziennikarzy – stworzenie Romanowskiemu możliwości legalnego pobytu w ZEA po spodziewanej utracie ochrony na Węgrzech. Ostatecznie plan miał upaść, ponieważ firmy/agenci w Emiratach nie chcieli założyć spółki osobie będącej PEP i jednocześnie poszukiwanej. Do ustaleń obydwu dziennikarzy mec. Bartosz Lewandowski odniósł się na platformie X.
Oświadczenie mec. Lewandowskiego
W związku z tym, że red. Michał Fuja i Szymon Jadczak nie przedstawili mojego stanowiska w artykule (w tekście), choć informowałem ich o niemożliwości odpowiedzi na szereg pytań z uwagi na obowiązującą mnie tajemnicę obrończą, która dla każdego adwokata jest świętą, muszę to publicznie zrobić tutaj: wszyscy uważają Przemysława Krala za prezesa Zondacrypto, a był on przede wszystkim adwokatem, prowadzącym kancelarię w Katowicach, z oddziałami w Mediolanie i Londynie. Z jego zespołem pracowaliśmy kilka miesięcy i oceniam wysoko ich poziom merytoryczny; nigdy nie zabiegałem i nie prosiłem mec. Krala, aby pomógł mojemu klientowi Marcinowi Romanowskiemu, a doradztwo w tym zakresie osobie, która przebywała legalnie na terytorium państwa UE posiadającego azyl polityczny, nie jest żadnym przestępstwem. Jeśli pan Romanowski chciał sprawę konsultować z innymi prawnikami, to miał do tego pełne prawo; nie uczestniczyłem w żadnych działaniach związanych z uzyskaniem jakiejkolwiek wizy Romanowskiego, nawet nie wiem czy mój klient udzielił pełnomocnictwa w tym zakresie mec. Kralowi czy członkom jego kancelarii
– oświadczył mec. Lewandowski.
Adwokat przekonuje również, że po ponownym wydaniu ENA nie wspierał dalszego wyjazdu Romanowskiego z Węgier. Jako dowód wskazuje korespondencję z klientem, która — jak zaznacza — objęta jest tajemnicą obrończą.
Do oświadczenia dodał fragment książki z potwierdzeniem doręczenia korespondencji.
Co wynika z oświadczenia Romanowskiego?
Przebywający w Budapeszcie Marcin Romanowski dnia 5.04.2026 r. podpisał dokument, w którym oświadczył, że konsultował swoją sytuację w sprawie karnej z inną kancelarią adwokacką. Zaznaczył, że ma świadomość, iż gdyby zalecenia tej kancelarii dotyczące dalszych działań różniły się od rekomendacji jego dotychczasowego obrońcy, mec. Bartosza Lewandowskiego, udzielone Lewandowskiemu upoważnienie do obrony oraz pozostałe pełnomocnictwa zostałyby wypowiedziane. Romanowski zadeklarował również, że w takiej sytuacji nie będzie wysuwał żadnych roszczeń wobec kancelarii Khanzadyan Lewandowski i Partnerzy. Jednocześnie potwierdził, że Lewandowski i jego zespół poinformowali go o konsekwencjach ponownego wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz o braku możliwości opuszczenia Węgier do czasu, gdy wyjazd będzie zgodny z prawem.
Dokument potwierdza stanowisko Romanowskiego dotyczące rekomendacji, jakie miał otrzymać od Lewandowskiego. Sam w sobie nie rozstrzyga jednak, jaki był charakter wcześniejszych kontaktów Lewandowskiego z Kralem ani kto przekazał kancelarii Krala skan paszportu Romanowskiego.
Prawnik zarzuca dziennikarzom pominięcie jego stanowiska
Lewandowski zarzucił autorom publikacji, że w artykule nie przedstawili jego stanowiska. Jednocześnie przyznał, że część pytań pozostawił bez odpowiedzi, powołując się na tajemnicę obrończą.
Uważam, że daleko niezgodne z zasadami standardów dziennikarskich jest przygotowywanie tekstów ze zgody założoną tezę, wiedząc, że nie mogę upublicznić – jako adwokat i obrońca – ani mojej korespondencji z Romanowskim na temat konsekwencji wydania ENA, także mojego poglądu na ten temat, jak również wypowiadać się w sprawie spotkań i konsultacji udzielanych w sprawach karnych. Moje odpowiedzi dla panów redaktorów nie miały żadnego znaczenia – przekaz jest jasny: Lewandowski załatwiał Romanowskiemu ucieczkę. Rozumiem, że istnieje chęć zdyskredytowania mnie, rządzący robili już ze mnie rosyjskiego agenta, miałem być zamieszany w oszukiwanie ludzi na giełdzie krypto (sam notabene straciłem spore pieniądze), potem Zonda miała rzekomo finansować moje usługi dla Zbigniewa Ziobry itp. Teraz problem wynika z tego, że Romanowski i inny mecenas – za ich wolą – spotkali się i za moimi plecami omawiali działania prawne, które i tak nie mogły się udać
– zauważył.
Lewandowski: „Zmierzycie się z twardymi faktami”
Jeśli – jak czytam – za to mam „iść siedzieć”, a Prokuratura Waldemara Żurka już jest w blokach startowych, aby stawiać mi zarzuty i zawiesić prawo wykonywania zawodu, to jestem gotów, choć zmierzycie się z twardymi faktami oraz dowodami. Rolą adwokata jest bronić klienta. Tajemnicą obrończa jest nienaruszalna
– dodał.
Sprawa Romanowskiego – najważniejsze daty
luty 2026 – ponowne wydanie ENA
21 marca 2026 – według WP spotkanie Lewandowskiego i Krala
5 kwietnia 2026 – data oświadczenia Romanowskiego wskazywanego przez Lewandowskiego
10 lipca 2026 r. – Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnia wcześniejszego wniosku o uchylenie ENA
17 kwietnia 2026 – według prawnika dokument dociera do kancelarii
lipiec 2026 – cofnięcie ochrony na Węgrzech
27 sierpnia 2026 – sąd odmawia uchylenia ENA
30 września 2026 – planowane posiedzenie dotyczące listu żelaznego
Co dalej z Romanowskim?
Marcin Romanowski nadal jest poszukiwany w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, a wydany wobec niego Europejski Nakaz Aresztowania pozostaje w mocy – 27 sierpnia Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił jego uchylenia.
Gdzie przebywa Romanowski?
Romanowski twierdzi, że przebywa obecnie w Tyraspolu w Naddniestrzu, jednak prokuratura wskazuje, że nie ma wystarczających dowodów potwierdzających tę wersję.
Romanowski stara się o list żelazny
Były wiceminister sprawiedliwości stara się jednocześnie o list żelazny, który umożliwiłby mu powrót do Polski i odpowiadanie z wolnej stopy na określonych przez sąd warunkach; posiedzenie w tej sprawie wyznaczono na 30 września 2026 r.
W lipcu nowe władze Węgier cofnęły Romanowskiemu status uchodźcy, a według ustaleń Szymona Jadczaka i Michała Fuji z Wirtualnej Polski wcześniej podejmowane były również działania mające zapewnić mu możliwość legalnego pobytu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poprzez założenie spółki i uzyskanie wizy rezydenckiej. Plan ten miał jednak nie dojść do skutku.
Tagi
Komentarze
Zwrot ws. Marcina Romanowskiego. Jest komunikat mołdawskiej policji
Trybunał Stanu dla Ziobry. Wniosek utknął, autorzy wciąż nie zostali wezwani do poprawek

Tusk zostanie przesłuchany? Zwrot w sprawie Romanowskiego

Tusk ujawnia nowe informacje o Romanowskim. „Na 99 proc.”

Czy Marcin Romanowski jest w Naddniestrzu? Mołdawskie służby odpowiadają








