Szukaj
Konto

Burza wokół Zondacrypto. Ziobro odpowiada Żurkowi i pokazuje zdjęcie

Zbigniew Ziobro
Źródło: gov.pl | Autor: gov.pl | Licencja: gov.pl | Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro ostro odpowiedział na zarzuty dotyczące umorzonych postępowań w sprawie afery Zondacrypto. Były minister sprawiedliwości przekonuje, że śledztwo dotyczące przywłaszczenia pieniędzy klientów giełdy zostało wszczęte za jego czasów i nie zostało wtedy umorzone. W obszernym wpisie na platformie X zaatakował Waldemara Żurka i Donalda Tuska, zarzucając im „manipulację i bezczelne kłamstwo”.
Co musisz wiedzieć:
  • Zbigniew Ziobro ostro odpowiedział na zarzuty Waldemara Żurka dotyczące postępowań w sprawie Zondacrypto.
  • Były minister sprawiedliwości nazwał przedstawioną w Sejmie wersję wydarzeń „manipulacją i bezczelnym kłamstwem”.
  • Ziobro przekonuje, że śledztwo dotyczące przywłaszczenia pieniędzy klientów Zondacrypto wszczęto w marcu 2022 roku, gdy kierował prokuraturą, i do końca rządów PiS nie zostało ono umorzone. Według niego decyzja o umorzeniu zapadła dopiero w kwietniu 2024 roku.
  • Zarzucił Donaldowi Tuskowi i Waldemarowi Żurkowi, że próbują przypisać poprzednikom odpowiedzialność za decyzję podjętą już po zmianie władzy.

Żurek oskarża Zbigniewa Ziobro

Spór dotyczy postępowań związanych z Zondacrypto, dawniej BitBay. W ubiegłym tygodniu minister sprawiedliwości Waldemar Żurek mówił w Sejmie, że za rządów PiS prokuratura kilkukrotnie umarzała postępowania dotyczące tej sprawy.

Ludzie Ziobry mieli interes w tym. Pierwsze umorzenie 29 marca 2019, prokuratura regionalna w Katowicach, z zawiadomienia KNF. Proszę sobie je doczytać 

– mówił Żurek. Wyliczał, że kolejne decyzje o umorzeniu miały zapadać 12 czerwca 2020 roku, 15 czerwca 2022 roku oraz 12 maja 2023 roku.

„To manipulacja i bezczelne kłamstwo”

Były minister sprawiedliwości dosadnie odpowiedział szefowi MS na platformie X.

Żurek opowiadał w Sejmie, że sprawę złodziejstwa w Zondacrypto umorzyli „ziobryści”. To nie jest tylko odwracanie faktów do góry nogami. To manipulacja i bezczelne kłamstwo

– napisał. Następnie postawił pytanie: kto naprawdę umorzył tę sprawę?

Prokurator Rohm – pod nadzorem Korneluka i Bodnara

– wskazał i ironizował, że według Waldemara Żurka każdy z wyżej wymienionych to „ziobrysta”.

Do wpisu dołączył zdjęcie przedstawiające prokuratora Rohma z Dariuszem Kornelukiem i Adamem Bodnarem.

Na zdjęciu Bodnar wręcza Rohmowi akt nominacji. Panie Adamie, może zdradzi Pan, jak się Pan czuje w nowej roli ziobrysty?

– pyta Ziobro byłego szefa resortu sprawiedliwości Adama Bodnara.

„Za moich czasów NIE ZOSTAŁO umorzone ani razu”

Po ironicznej części wpisu Ziobro przeszedł do swojej wersji przebiegu postępowania.

A teraz na poważnie. Śledztwo w sprawie przywłaszczenia pieniędzy klientów Zondacrypto wszczęto w marcu 2022 r., gdy kierowałem prokuraturą. Za moich czasów NIE ZOSTAŁO umorzone ani razu. Umorzono je dopiero w kwietniu 2024 r. – już po nielegalnym przejęciu prokuratury przez ekipę Tuska. Decyzję podjął prokurator Rohm

– napisał Zbigniew Ziobro. Dodał, że „mimo to Tusk i Żurek wyszli na sejmową mównicę i wmawiali Polakom historię dokładnie odwrotną: że to «ludzie Ziobry» chronili Zondacrypto, ukręcili łeb śledztwu i pozwolili złodziejom okradać tysiące inwestorów”.

Nie. To za naszych rządów śledztwo zostało wszczęte. Do końca rządów PiS było prowadzone. Umorzyli je ONI!!! Dziś Tusk i Żurek próbują zrzucić własną odpowiedzialność na poprzedników. Słabe i niskie

– podsumował był szef MS.

Śledztwo w sprawie Zondacrypto

Śledztwo dotyczące Zondacrypto wszczęła w kwietniu Prokuratura Regionalna w Katowicach. Dotyczy ono podejrzenia oszustw znacznej wartości oraz prania pieniędzy. Do organów ścigania wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień.

W sierpniu postępowanie zostało połączone ze śledztwem dotyczącym zaginięcia Sylwestra Suszka, twórcy Zondacrypto. Jedną z kluczowych postaci sprawy jest Przemysław Kral, który został następcą Suszka.

W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano również prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania części wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie niewypłacalnością. Piesiewicz nie przyznał się do winy. Zarzuty przedstawiono także czterem innym osobom.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.09.2026 09:00
Źródło: x.com