Areszt dla jednej z kluczowych postaci śledztwa Zondacrypto. Padły poważne zarzuty

- Roman Ż. został zatrzymany przez policję w sobotę.
- Prokuratura obawia się jego ucieczki i matactwa procesowego.
- W sprawie Zondacrypto wpłynęło już kilka tysięcy zawiadomień.
Sąd zdecydował o areszcie Romana Ż.
O decyzji sądu poinformował w poniedziałek późnym wieczorem prokurator generalny Waldemar Żurek. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód przychylił się do wniosku prokuratury i zgodził się na zastosowanie wobec Romana Ż. tymczasowego aresztowania.
Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem miało być popełnianie oszustw komputerowych, drugi związany jest z przywłaszczeniem środków powierzonych przez użytkowników giełdy poprzez nieuprawnione manipulowanie danymi informatycznymi.
Jak przekazała rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak, działalność grupy miała doprowadzić do strat inwestorów Zondacrypto w wysokości nie mniejszej niż 7,8 mln zł. Za zarzucane czyny Romanowi Ż. może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Prokuratura obawia się ucieczki
W ocenie śledczych zastosowanie tymczasowego aresztowania było uzasadnione nie tylko charakterem i wagą zarzutów. Prokuratura wskazała również na realną obawę matactwa procesowego oraz ucieczki podejrzanego.
Roman Ż. został zatrzymany przez policję w sobotę po południu. Według informacji służb miał zamiar udać się do Chin, lecz inaczej przedstawia tę sytuację jego obrońca. Mec. Błażej Gazda przekonuje, że planowany wyjazd miał charakter biznesowy, a Roman Ż. posiadał również bilet powrotny.
Tysiące zawiadomień w sprawie Zondacrypto
Śledztwo dotyczące giełdy kryptowalutowej Zondacrypto prowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach. Postępowanie zostało wszczęte w kwietniu. Do tej pory do prokuratury wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. W sierpniu śledztwo zostało połączone ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka, współzałożyciela giełdy.
Obecnie śledczy koncentrują się przede wszystkim na dwóch kwestiach. Pierwszą jest ustalenie okoliczności zaginięcia Suszka. Drugą – wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do utraty pieniędzy przez inwestorów giełdy.
Komentarze
Roman Ż. usłyszał zarzuty w sprawie ZondaCrypto. Chodzi o 7,8 mln zł

Znany polityk PiS zainwestował "dużą kwotę" w Zondacrypto. "Byłem naiwny"

„Mieliście instrumenty prawne, ale woleliście bić pianę”. Bogucki odpowiada Żurkowi









