Szukaj
Konto

Lekarz-sygnalista wstrząsnął siecią. Ogromny zasięg afery

Lekarz-sygnalista dr Emil Jędrzejewski
Źródło: YouTube | Autor: Kanał Zero | Lekarz-sygnalista dr Emil Jędrzejewski
Afera wokół Szpitala Południowego eksplodowała w sieci. Według analityków z Res Futura Data House w ciągu doby dyskusja osiągnęła 91 mln zasięgu. Zdaniem zdecydowanej większości internautów dr Emil Jędrzejewski to wiarygodny sygnalista ujawniający realne zagrożenie życia – wynika z badania.
Co musisz wiedzieć:
  • Wywiad lekarza-sygnalisty wywołał falę reakcji w internecie. Dyskusja o aferze osiągnęła 91 mln zasięgu w ciągu doby – wynika z badania Res Futura Data House.
  • Według analizy aż 74 proc. dyskusji przedstawiało dr. Emila Jędrzejewskiego jako wiarygodnego sygnalistę.
  • Prokuratura wyznaczyła kolejne przesłuchanie lekarza na 29 czerwca. Na razie nie planuje czynności związanych z młodym lekarzem Dawidem Kacprzykiem.

Wywiad z lekarzem-sygnalistą wywołał burzę

We wtorek wieczorem gościem Kanału Zero był dr Emil Jędrzejewski, były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym w Warszawie. Lekarz opowiadał o nieprawidłowościach, które – jak twierdzi – miały występować w placówce, a także o swoich próbach zainteresowania sprawą władz stolicy.

W trakcie rozmowy z Krzysztofem Stanowskim padły bardzo poważne oskarżenia dotyczące funkcjonowania szpitalnego oddziału ratunkowego. – Tam giną ludzie, bo ktoś się uczy. To jest sedno całego zamieszania. (…) W wyniku błędu lekarskiego doprowadzano do powikłań, które kończyły się letalnie – stwierdził dr Emil Jędrzejewski na antenie Kanału Zero.

Przesłuchanie lekarza-sygnalisty

Już w środę około godz. 12, czyli kilkanaście godzin po głośnym wywiadzie, lekarz-sygnalista stawił się w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Skiba poinformował, że dr Emil Jędrzejewski nie chciał zeznawać bez pełnomocnika, a co za tym idzie, wniósł o zmianę terminu przesłuchania.

Dr Emil Jędrzejewski do protokołu załączył notatkę z dwoma nazwiskami osób (pacjentów) i PESEL. Jedno z nich przewija się w postępowaniu prokuratorskim Warszawa-Ursynów po zawiadomieniu szpitala – dodał.

Rzecznik prokuratury poinformował, że „na tym etapie nie są planowane czynności ze świadkiem Dawidem K.”.

Kolejne przesłuchanie zostało wyznaczone na przyszły poniedziałek, tj. 29 czerwca, na godz. 9.

Gigantyczny zasięg wywiadu z lekarzem-sygnalistą

Dyskusja wokół zarzutów dotyczących Szpitala Południowego w Warszawie osiągnęła w ciągu jednej doby zasięg szacowany na 91 mln. Tak wynika z analizy przygotowanej przez Res Futura Data House, obejmującej publikacje i reakcje internautów z 23 i 24 czerwca.

Według analityków największe emocje wywołały opisy przypadków pacjentów, którzy mieli umrzeć w szpitalu, oraz twierdzenia lekarza Emila Jędrzejewskiego dotyczące wykonywania procedur medycznych przez osoby bez odpowiednich uprawnień. Autorzy raportu podkreślają, że "dyskurs jest narracyjnie rozproszony, ale emocjonalnie jednokierunkowy".

Analiza: Większość internautów uważa, że lekarz-sygnalista jest wiarygodny

Res Futura szacuje, że 74 proc. analizowanej dyskusji przedstawiało Jędrzejewskiego jako wiarygodnego sygnalistę ujawniającego zagrożenie dla pacjentów.

Przeciwna narracja, według której lekarz miał kierować się zemstą lub interesem finansowym, odpowiadała za około 26 proc. przekazu.

Analitycy podsumowali tę różnicę jednoznacznie: "To nie jest spór – to wyraźna asymetria".

Analitycy wykryli również około 5 proc. skoordynowanej aktywności kont. Miała ona koncentrować się przede wszystkim na podważaniu wiarygodności Jędrzejewskiego i przypisywaniu mu motywacji finansowej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.06.2026 22:39
Źródło: Res Futura Data House / tysol.pl