Szukaj
Konto

Rzecznik prezydenta o sytuacji w służbie zdrowia: Rządzący mają narzędzia, ale tolerują patologię

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz
Źródło: KPRP | Autor: Marek Borawski/KPRP | Licencja: Domena Publiczna | Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz
Prezydent Rzeczypospolitej jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się w polskiej służbie zdrowia – mówił rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.
Co musisz wiedzieć:
  • Prezydent Rzeczypospolitej jest bardzo zaniepokojony tym, co dzieje się w polskiej służbie zdrowia – mówił rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.
  • Minister Leśkiewicz zwrócił uwagę na konieczność zmian systemowych, które rząd powinien podjąć natychmiast, żeby zlikwidować patologiczne sytuacje w polskiej służbie zdrowia.
  • Rafał Leśkiewicz odniósł się również do relacji polsko-ukraińskich.

O patologiach w systemie ochrony zdrowia

Minister Leśkiewicz zwrócił uwagę na konieczność zmian systemowych, które rząd powinien podjąć natychmiast, żeby zlikwidować patologiczne sytuacje w polskiej służbie zdrowia:

Sprawa Szpitala Południowego to najświeższy przykład prywatyzacji służby zdrowia przez określone środowisko polityczne koalicji rządzącej. Rządzący dysponują wszelkimi narzędziami – CBA, prokuraturą i sądami – by ukrócić te nadużycia, ale do tej pory tolerowano te patologiczne sytuacje. Dziura w Narodowym Funduszu Zdrowia sięga 20 miliardów złotych, kolejki rosną, a szpitale, takie jak Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, wstrzymują przyjęcia do programów lekowych, na przykład w onkologii. Mimo że miliardy płyną do systemu, sytuacja się nie poprawia.

Rzecznik Prezydenta przypomniał również, że Prezydent Karol Nawrocki podpisał w grudniu ustawę przesuwającą blisko 3,5 miliarda złotych z Funduszu Medycznego na załatanie dziury w NFZ, a także zorganizował szczyt medyczny.

Winę za obecny bałagan ponoszą politycy rządzący od ponad dwóch i pół roku, którzy nie potrafią nawet spotkać się z przedstawicielami Naczelnej Izby Lekarskiej. Prezydent oczekuje od rządu przedstawienia konkretnych i sensownych rozwiązań, a jeśli takie powstaną, podpisze każdą dobrą ustawę

– podkreślił.

Problemy polskiej służby zdrowia

Polskie szpitale od lat zmagają się z problemami systemowymi, które negatywnie wpływają zarówno na pacjentów, jak i personel medyczny. Do najczęściej wskazywanych należą długie kolejki do świadczeń, niedobory kadrowe, przepracowanie lekarzy i pielęgniarek, niewystarczające finansowanie części placówek oraz problemy z organizacją pracy. Pojawiają się również przypadki nieprawidłowości, takich jak zaniedbania organizacyjne, nieefektywne zarządzanie, nieprzestrzeganie standardów opieki czy nieprawidłowości finansowe, które bywają przedmiotem kontroli i postępowań prowadzonych przez odpowiednie instytucje. Choć wiele szpitali funkcjonuje sprawnie i zapewnia wysoką jakość leczenia, eksperci podkreślają, że rozwiązanie utrzymujących się problemów wymaga zarówno zmian organizacyjnych, jak i odpowiedniego finansowania oraz długofalowej polityki kadrowej.

Afera w Szpitalu Południowym w Warszawie

Do problemów systemowych doszła kwestia afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.

Według materiałów medialnych w placówce miało funkcjonować pomieszczenie określane jako „salonik VIP”. Warszawski ratusz wskazywał, że nie znajdowało się ono na SOR, lecz w części związanej z przyszpitalnym centrum chirurgii kręgosłupa. Sposób jego wcześniejszego wykorzystywania stał się przedmiotem kontroli.

W publikacjach medialnych pojawiały się zarzuty dotyczące możliwego preferencyjnego traktowania wybranych pacjentów oraz nieprawidłowości przy organizacji pracy SOR. Po ujawnieniu sprawy prezydent Warszawy poinformował o odwołaniu całego zarządu placówki. Samo odwołanie zarządu nie przesądza jednak o odpowiedzialności karnej ani prawdziwości wszystkich zarzutów opisywanych w mediach. Zwolniono też jednego z lekarzy, wszczęto kontrole. Prokuratura podjęła postępowanie dotyczące podejrzenia narażenia pacjenta na niebezpieczeństwo oraz możliwego poświadczenia nieprawdy. Niezależnie od tego w placówce prowadzono kontrole dotyczące organizacji pracy i rozliczeń.

O zawetowaniu ustawy o statusie osoby najbliższej

17 lipca Prezydent zawetował dwie ustawy: ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz przepisy wprowadzające ustawę. Zapytany o powód takiej decyzji Prezydenta, Rafał Leśkiewicz odpowiedział:

Ta ustawa w rzeczywistości dotyczyła legalizacji związków partnerskich. Prezydent zawetował ją, ponieważ wkraczała ona w obszar zarezerwowany dla instytucji małżeństwa, chronionej przez art. 18 polskiej Konstytucji. Chodzi przede wszystkim o złamanie ładu konstytucyjnego. Mamy instytucję małżeństwa określoną w art. 18 Konstytucji, a ta ustawa wkracza w obszar zarezerwowany dla przepisów polskiego prawa, konstytucji i kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dając związkom nieformalnym przywileje dotąd przynależne małżeństwu.

Minister Leśkiewicz dodał również, że Prezydent jest za rozwiązaniem kwestii medycznych, opiekuńczych czy dziedziczenia, ale widzi też możliwość złych konsekwencji, na przykład:

Unikania płacenia podatków w należnej wysokości przez osoby wchodzące w drugi próg podatkowy dzięki zawarciu związku przed notariuszem za kilkaset złotych. To był kluczowy problem – kwestia obejścia systemu

– zaznaczył.

Według rzecznika Prezydenta taka interpretacja byłaby ewidentnym złamaniem Konstytucji RP i nadrzędnych przepisów polskiego prawa.

O relacjach polsko–ukraińskich

W ostatnich dniach Prezydent Zełenski poinformował o otwarciu archiwów ukraińskich oraz zgodach na prace ekshumacyjne na Wołyniu. Minister Leśkiewicz podkreślał, że to pozytywny sygnał, szczególnie zapowiedź prac ekshumacyjnych, o które Prezydent Karol Nawrocki zabiegał podczas jednego ze spotkań z Prezydentem Ukrainy. Jednocześnie zaznaczył, że decyzja Prezydenta RP o odebraniu Orderu Orła Białego Prezydentowi Zełenskiemu, w związku z nadaniem jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „bohaterów UPA”, opierała się na dyplomatycznej zasadzie wzajemności, ale nie była wymierzona w naród ukraiński.

Udzielanie wsparcia militarnego Ukrainie to wspólny interes NATO i Unii Europejskiej, żeby chronić wschodnią flankę i nie mieć u granic Federacji Rosyjskiej. Ukrainę należy wspierać, ale równocześnie wywierać presję dla naszych interesów historycznych i gospodarczych. Musimy jednak oddzielić politykę bieżącą – czyli konieczność wojskowego wspierania Ukrainy w walce z Rosją – od naszej polityki historycznej, gdzie powinniśmy twardo ubiegać się o swoje sprawy

– podsumował rzecznik Prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Ukraińscy politycy oddają swoje odznaczenia

W reakcji na decyzję Karola Nawrockiego 20 czerwca 2026 roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oddał Order Orła Białego. Za jego przykładem poszli niektórzy ukraińscy politycy, którzy zwrócili odznaczenia przyznane im wcześniej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Byli to m.in szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa, ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar czy szef MSZ Andrij Sybiha, który oświadczył, że pozbawienie Zełenskiego Orderu to „strategiczny błąd Nawrockiego, na którym zyska jedynie Rosja”.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.07.2026 16:34
Źródło: wp.pl, Prezydent.pl