Szukaj
Konto

Fatalne oceny reakcji rządu na aferę. Połowa Polaków krytykuje działania władz [SONDAŻ]

Donald Tusk siedzi przy stole, obok mikrofon
Źródło: PAP | Autor: Piotr Nowak | Licencja: Umowa licencyjna | Donald Tusk
Afera wokół warszawskiego Szpitala Południowego wyraźnie odbija się na ocenach rządu. Z najnowszego sondażu Opinia24 dla RMF FM wynika, że połowa badanych uważa działania władz za niewystarczające. Zaledwie 18 proc. respondentów ocenia reakcję rządu pozytywnie.
Co musisz wiedzieć:
  • Połowa Polaków uważa reakcję rządu na aferę wokół Szpitala Południowego za niewystarczającą.
  • Tylko 18 proc. respondentów pozytywnie ocenia działania władz.
  • Krytyczni są nie tylko wyborcy opozycji. Także wśród sympatyków KO negatywne oceny reakcji rządu przeważają nad pozytywnymi. 
  • Wokół Szpitala Południowego pojawiły się zarzuty dotyczące m.in. finansów, organizacji pracy, uprzywilejowanego traktowania polityków oraz błędów medycznych. Prokuratura prowadzi dwa postępowania, a NFZ kontroluje placówkę.

Połowa Polaków: Reakcja rządu jest niewystarczająca

Badani zostali zapytani, czy działania podjęte po ujawnieniu nieprawidłowości w Szpitalu Południowym są wystarczające, by zapobiec podobnym sytuacjom w innych placówkach.

  • 26 proc. ankietowanych odpowiedziało, że są one „zdecydowanie niewystarczające”.
  • Kolejne 24 proc. uznało je za „raczej niewystarczające”.

Łącznie daje to 50 proc. respondentów, którzy krytycznie oceniają reakcję władz.

Tylko 18 proc. ocenia działania pozytywnie

Po drugiej stronie znalazło się wyraźnie mniej osób. Zaledwie 3 proc. badanych stwierdziło, że reakcja rządu jest „zdecydowanie wystarczająca”, a 15 proc. wskazało odpowiedź „raczej wystarczająca”. 

Łącznie pozytywnie działania władz oceniło więc 18 proc. respondentów.

Jednocześnie 17 proc. nie potrafiło zająć jednoznacznego stanowiska, a 15 proc. deklarowało, że nie słyszało o sprawie.

Krytyka także wśród wyborców KO

Wyraźne różnice widać po podziale na elektoraty. Najbardziej krytyczni są wyborcy Konfederacji – aż 76 proc. z nich uważa działania rządu za niewystarczające, w tym 43 proc. za zdecydowanie niewystarczające i 33 proc. za raczej niewystarczające. Wśród sympatyków PiS negatywnie reakcję władz ocenia 62 proc. badanych: 46 proc. zdecydowanie, a 16 proc. raczej. Co istotne, także w elektoracie Koalicji Obywatelskiej ocen krytycznych jest więcej niż pozytywnych – 42 proc. uznaje działania za niewystarczające, podczas gdy 35 proc. ocenia je jako wystarczające. 

O co chodzi w aferze w Szpitalu Południowym?

Według ujawnionych przez media informacji, Dawid Kacprzyk - lekarz bez specjalizacji i były radny Koalicji Obywatelskiej - został koordynatorem szpitalnego  oddziału ratunkowego, a w ciągu roku miał zarobić ponad 1,5 mln zł.

Media informowały również, że na kierowanym przez niego oddziale politycy KO mieli być przyjmowani poza standardową kolejnością i szybko przechodzić kompleksowe badania. Pierwsze informacje w tej sprawie opublikował Kanał Zero.

Później ujawniono także, że Kacprzyk był równolegle zatrudniony w szpitalu w Częstochowie w trybie pozarezydenckim.

Prokuratura prowadzi dwa postępowania

W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa postępowania prokuratorskie. Jedno dotyczy podejrzenia oszustwa na kwotę przekraczającą pół miliona złotych. Drugie obejmuje możliwość przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Kontrolę w placówce prowadzi również Narodowy Fundusz Zdrowia. Jej wyniki mają być znane najwcześniej w październiku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.09.2026 16:50
Źródło: rmf24.pl