Szukaj
Konto

Hennig-Kloska zadowolona z propozycji KE reformy ETS. „Sukces polskiej dyplomacji”

Szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska na konferencji prasowej
Źródło: PAP | Autor: PAP/Piotr Nowak | Licencja: PAP | Szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska na konferencji prasowej
Państwa członkowskie będą zobowiązane przeznaczyć 50% swoich krajowych dochodów z ETS na inwestycje mające na celu dekarbonizację sektorów ETS – poinformowała Komisja Europejska, publikując zmiany w unijnym systemie handlu emisjami. Do reformy systemu ETS odniosła się minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.
Co musisz wiedzieć:
  • Państwa członkowskie będą zobowiązane przeznaczyć 50% swoich krajowych dochodów z ETS na inwestycje mające na celu dekarbonizację sektorów ETS – poinformowała Komisja Europejska, publikując zmiany w unijnym systemie handlu emisjami.
  • Do reformy systemu ETS odniosła się minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Dzisiaj robimy milowy krok w zmianie systemu ETS. Po raz pierwszy Komisja Europejska proponuje rozwiązania, które łagodzą, a nie zaostrzają wpływ systemu na gospodarkę i obywateli. To efekt konsekwentnych działań Polski i zbudowania silnej koalicji państw w UE. Dzisiejsza propozycja wzmacnia Fundusz Modernizacyjny, wydłuża ścieżkę redukcji emisji i daje więcej środków na sprawiedliwą transformację. To pokazuje, że skuteczna dyplomacja naprawdę działa

- powiedziała podczas konferencji prasowej Paulina Hennig-Kloska.

Transformacja klimatyczna musi wzmacniać konkurencyjność Europy, a nie ją osłabiać. Dlatego konsekwentnie zabiegaliśmy o zmiany w systemie ETS i budowaliśmy koalicję państw, które podzielają ten kierunek. Dzisiejsza propozycja Komisji Europejskiej pokazuje, że głos Polski jest słyszany i przekłada się na konkretne decyzje

- stwierdziła.

Zupełnie inny pogląd wyraził eurodeputowany Jacek Ozdoba.

Komisja Europejska właśnie potwierdziła, że politycy chcą zniszczyć przemysł

– napisał na platformie X eurodeputowany Jacek Ozdoba.

Zmiany w ETS

Państwa członkowskie będą zobowiązane przeznaczyć 50% swoich krajowych dochodów z ETS na inwestycje mające na celu dekarbonizację sektorów ETS – poinformowała Komisja Europejska, publikując zmiany w unijnym systemie handlu emisjami.
Odnosząc się do głównych zmian zaproponowanych w ramach przeglądu unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, KE poinformowała, że „niniejszy wniosek gwarantuje, że system EU ETS przyczyni się do inwestycji gospodarczych, odporności i konkurencyjności Unii, realizując jednocześnie ogólnogospodarczy cel klimatyczny na rok 2040 poprzez zmiany w czterech kluczowych wymiarach. Zapewnia przemysłowi elastyczność i zachęty do wyboru najczystszej ścieżki, dekarbonizacji i konkurencyjności w Europie”.

Komisja przewiduje znaczące wzmocnienie wsparcia na rzecz dekarbonizacji ze szczególnym uwzględnieniem inwestycji, zgodnie z konkluzjami Rady Europejskiej z czerwca 2026 r. i czystym porozumieniem przemysłowym. I tak kluczową zmianą ma być utworzenie Banku Dekarbonizacji Przemysłu (IDB) w celu zapewnienia 100 miliardów euro środków na projekty dekarbonizacji przemysłu i zwrotu większej części dochodów z EU ETS sektorom objętym EU ETS. Wprowadzony też zostanie Program ETS Investment Booster, który ma pobudzić działalność Banku, nagradzając firmy, które zainwestują na wczesnym etapie dekarbonizacji, kwotą szacowaną na 30 miliardów euro w ramach fazy I Banku Dekarbonizacji Przemysłowej. KE wymienia też utrzymanie Funduszu Innowacji jako kluczowego narzędzia wprowadzania innowacji niskoemisyjnych na rynek i usprawniania wdrażania branż czystych technologii.

Plan KE przewiduje również wzmocnienie wymogów dotyczących sposobu, w jaki państwa członkowskie wydają przychody z aukcji ETS. Państwa członkowskie będą zobowiązane przeznaczyć 50% swoich krajowych dochodów z ETS na inwestycje mające na celu dekarbonizację sektorów ETS.

Opublikowane przez Komisję Europejską zmiany są propozycją legislacyjną, która będzie jeszcze przedmiotem prac Parlamentu Europejskiego i Rady UE.

PiS chce wyjścia Polski z ETS

Prawo i Sprawiedliwość chce wyjścia Polski z systemu ETS. Wskazuje, iż system jest nieefektywny, za to generuje ogromne koszty. W Polsce opłata z tytułu ETS to około 50 proc. ceny energii elektrycznej.

ETS

ETS (EU Emissions Trading System) to unijny system handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych, którego celem jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla oraz wspieranie transformacji energetycznej. System działa na zasadzie „cap-and-trade”, czyli wyznaczenia maksymalnego limitu emisji dla objętych nim sektorów gospodarki oraz umożliwienia przedsiębiorstwom kupna i sprzedaży uprawnień do emisji. Firmy, które emitują mniej CO₂, niż wynosi przyznany im limit, mogą sprzedać niewykorzystane uprawnienia, natomiast przedsiębiorstwa przekraczające limit muszą dokupić dodatkowe pozwolenia. ETS obejmuje m.in. sektor energetyczny, przemysł energochłonny i lotnictwo, a jego rola stopniowo rośnie w ramach realizacji celów klimatycznych Unii Europejskiej.

Od 2013 r. system EU ETS wygenerował ponad 270 mld euro przychodów, z czego około trzy czwarte przeznaczono dla państw członkowskich, a także zapewnił około 255 mld euro bezpłatnych środków na wsparcie transformacji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.07.2026 17:08
Źródło: X, Tysol.pl