Szukaj
Konto

Grad wielkości piłki tenisowej na Warmii. Nagrania obiegły sieć

Potężne burze przeszły nad Warmia
Źródło: pickpik / Facebook / X | Potężne burze przeszły nad Warmia
Potężne gradobicie przeszło w czwartek przez okolice Lubomina i Ornety w woj. warmińsko-mazurskim. Grad o średnicy do 7 cm uszkodził dachy 10-15 budynków i samochody. Strażacy interweniowali około 60 razy.
Co musisz wiedzieć:
  • W woj. warmińsko-mazurskim spadł grad o średnicy dochodzącej do 7 centymetrów.
  • Uszkodzonych zostało około 10-15 budynków oraz kilka samochodów.
  • Strażacy interweniowali około 60 razy, a nagrania z nawałnicy trafiły do sieci.

Potężne gradobicie w woj. warmińsko-mazurskim

W czwartek 6 sierpnia około godz. 14:00 nad okolicami Lubomina i Ornety przeszła gwałtowna burza. Towarzyszył jej wyjątkowo duży grad, którego średnica w niektórych miejscach dochodziła do 7 centymetrów.

Według informacji przekazanych przez Polskich Łowców Burz - Skywarn Polska największe gradziny miały rozmiary porównywalne z piłeczkami tenisowymi. W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania pokazujące skutki nawałnicy.

Polscy Łowcy Burz poinformowali na Facebooku, że bardzo duży grad odnotowano nie tylko w Lubominie, ale także w Bieniewie, Opinie i Karbowie. Intensywne opady wystąpiły również w innych częściach północnej Polski.

Uszkodzone dachy i samochody w Lubominie

Skutki gwałtownego gradobicia potwierdziła straż pożarna. Pierwsze zgłoszenia mówiły o pięciu zniszczonych dachach, jednak po rozpoczęciu działań ratowniczych okazało się, że skala uszkodzeń może być znacznie większa.

Oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Lidzbarku Warmińskim st. kpt. Damian Stankiewicz oceniał, że ucierpiało około 10-15 budynków mieszkalnych i gospodarskich w Lubominie oraz pobliskim Wapniku.

Jestem na miejscu zdarzenia. Przejeżdżając drogą wojewódzką, widziałem, że niemal każdy dach, który ma pokrycie dachówką lub eternitem, jest uszkodzony. Z rozmów z mieszkańcami wynika, że doszło też do uszkodzenia kilku samochodów, w tym do wybicia szyb w autach. Podobno grad miał nawet wielkość pięści

– przekazał.

Strażacy zabezpieczają zniszczone budynki

Na miejscu pracowali strażacy z PSP w Lidzbarku Warmińskim oraz druhowie z okolicznych jednostek OSP. Ratownicy wymieniali zniszczone dachówki i zabezpieczali uszkodzone dachy plandekami. W działaniach wykorzystywano drabiny oraz podnośniki.

Front atmosferyczny, który przeszedł przez nasz powiat, spowodował też zdarzenia związane z wiatrołomami, m.in. na drodze krajowej nr 51. Przestało padać, więc możemy realizować nasze działania ratownicze

– podkreślił st. kpt. Damian Stankiewicz.

Dziesiątki interwencji strażaków

Jak przekazał rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej mł. bryg. Łukasz Wróblewski, najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach braniewskim, lidzbarskim, bartoszyckim i ostródzkim.

Interwencje dotyczyły przede wszystkim połamanych drzew i konarów blokujących drogi. Strażacy otrzymywali także zgłoszenia o lokalnych podtopieniach posesji.

Do tej pory Państwowa Straż Pożarna i jednostki OSP interweniowały około 60 razy. Większość zgłoszeń dotyczy połamanych konarów i drzew blokujących drogi oraz kilku lokalnych podtopień posesji. Nie zanotowaliśmy osób poszkodowanych

– przekazał mł. bryg. Łukasz Wróblewski.

Służby pozostawały w gotowości do kolejnych działań i apelowały do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Apelujemy do mieszkańców naszego województwa o zachowanie ostrożności, unikanie przebywania pod drzewami podczas silnego wiatru i śledzenie komunikatów pogodowych

– zaznaczył strażak.

Ostrzeżenia przed burzami i gradem

W województwie warmińsko-mazurskim obowiązywały ostrzeżenia drugiego stopnia przed burzami. Prognozowane były bardzo silne opady deszczu wynoszące od 35 do 45 mm, lokalne gradobicia oraz porywy wiatru osiągające do 100 km/h.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.08.2026 18:04
Źródło: Polscy Łowcy Burz / PAP / Tysol.pl