AK-owcy muszą udać się do niemieckich sądów? Prawnik wyjaśnia

- TSUE wydał wyrok w sprawie serialu „Nasze matki, nasi ojcowie”. Spór dotyczy sposobu przedstawienia żołnierzy Armii Krajowej w niemieckiej produkcji
- Były żołnierz AK - 102-letni Zbigniew Radłowski - nie uzyskał korzystnego rozstrzygnięcia na poziomie unijnym. Trybunał uznał, że sam fakt przynależności do AK nie pozwala dochodzić roszczeń za całość szkody w całej UE.
- Wyrok może wpłynąć na przyszłe spory o dobre imię Polaków za granicą. Orzeczenie wyznacza zasady dochodzenia ochrony dóbr osobistych w sprawach transgranicznych.
- Kwestie prawne wyjaśnił profesor prawa Ireneusz C. Kamiński.
Jeśli powództwo dotyczy całości podnoszonej szkody, trzeba to zrobić w Niemczech. Jeśli tylko szkody doznanej TYLKO w Polsce, właściwy już będzie polski sąd. Ale gdy materiał audiowizualny/film jest dostępny w internecie, właściwy dla całości szkody stanie się polski sąd, tylko że dana osoba musiałaby zostać "bezpośrednio lub pośrednio indywidualnie zidentyfikowana" w filmie
- wyjaśniał.
Co ze stowarzyszeniami?
Inaczej jest w przypadku stowarzyszenia, którego głównym zadaniem jest obrona godności i pamięci formacji wojskowej oraz jej członków. Może ono wnieść powództwo do sądów państwa członkowskiego, w którym znajduje się centrum jego interesów, w celu dochodzenia naprawienia całości poniesionych szkód, w sytuacji gdy treści audiowizualne rozpowszechniane online dotyczą w szczególności tej formacji i pozwalają na jej bezpośrednią identyfikację. Zauważmy "dotyczą W SZCZEGÓLNOŚCI tej formacji i pozwalają na jej BEZPOŚREDNIĄ identyfikację
- dodał.
Wyrok TSUE
18 czerwca 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-232/25 [Idziski] dotyczącej serialu „Nasze matki, nasi ojcowie” (Unsere Mütter, unsere Väter). Choć sprawa wyrasta z wieloletniego sporu o sposób przedstawienia Armii Krajowej w niemieckiej produkcji, znaczenie wyroku wykracza daleko poza sam serial.
Komentarze
Rekordowa przewaga AfD. Notowania Merza nadal spadają

Gigantyczna kara dla Google. Jest decyzja TSUE
10 tys. zł dla polskich ofiar III Rzeszy. „Kpina i szyderstwo”

Jest akt oskarżenia przeciw podejrzanemu o wysadzenie Nord Streamu









