Wypadek autokaru na Węgrzech. Nowe informacje ws. identyfikacji ofiar

W poniedziałek wieczorem na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z pierwszą grupą Polaków poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 poszkodowanych. Pięć osób trafiło do szpitali w celu hospitalizacji, a 16 wróciło do domów.
Nowe informacje ws. identyfikacji ofiar
W rozmowie z Radiem ZET wojewoda podkarpacka przekazała, że jedna osoba z grupy medyków, którzy polecieli na Węgry, została na miejscu, by koordynować dalszą pomoc.
Niewykluczone są jeszcze w tym tygodniu kolejne transporty osób, ale o tym, kiedy i jakim środkiem transportu taka osoba będzie przywieziona do Polski, będą decydować lekarze
– podkreśliła.
Poinformowała, że siedem spośród dwunastu ofiar zostało zidentyfikowanych, w przypadku pięciu trwa identyfikacja ciał.
Czekamy na oficjalne protokoły. W przypadku dwóch osób jedna rodzina jedzie we wtorek na Węgry, żeby je zidentyfikować. W przypadku innej rodziny wysyłamy nasz samochód służbowy wraz z psychologiem, który zawiezie ją na miejsce w celu identyfikacji
– dodała.
Wyjaśniła, że rodziny ofiar są pod opieką psychologa.
Rozmawiałam również z członkami rodzin, którzy przyjechali po swoich bliskich na lotnisko, i przekazałam im informację, że mamy do dyspozycji bardzo dobrych psychologów
– zaznaczyła.
Dodała, że procedury zostały uproszczone do minimum; wystarczy zadzwonić pod podane numery telefonów, a psycholog przyjedzie do domu.
Tragiczny wypadek autokaru
Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3, w rejonie miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części kraju. Autokarem podróżowało 59 obywateli Polski: 57 pasażerów oraz dwóch kierowców wracających z pielgrzymki w Bośni i Hercegowinie.
Wskutek zdarzenia 12 osób zginęło, 10 trafiło w bardzo ciężkim stanie do szpitali na Węgrzech. Wszystkie ofiary śmiertelne to dorośli mieszkańcy województwa podkarpackiego. Pozostałych 37 pasażerów odniosło lekkie obrażenia. Większość podróżnych pochodziła z Podkarpacia, dwie osoby z województwa małopolskiego.
Kierowca autobusu został zatrzymany przez policję, która – według udzielonych w poniedziałek informacji – planuje postawić go przed sądem we wtorek. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że zasnął w trakcie jazdy.
Komentarze
Nie żyje Łukasz Litewka. Sprawca przerywa milczenie
Sześciolatek potrącił samochodem kobietę. Jest w stanie krytycznym
Polak zginął w hiszpańskich Pirenejach. Spadł z dużej wysokości

Potężna kraksa na Tour de Pologne. Zabrakło karetek, wstrzymano wyścig

Poważny wypadek w górach. Mimo urazu nie czekał na ratowników









