Urzędnik MSZ miał przewozić przesyłkę dyplomatyczną. Wypadł z okna

- MSZ potwierdza wypadek: naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego uległ wypadkowi w mieszkaniu przylegającym do polskiej placówki w Lublanie; według resortu przebywał na urlopie.
- Portal pisze o przesyłce dyplomatycznej: Niezależna.pl twierdzi, powołując się na własne źródła, że urzędnik miał pobrać w MSZ listy kurierskie z przesyłką i przekazać je dalej.
- Okoliczności wypadku pozostają niewyjaśnione: dostępne publicznie informacje nie pozwalają obecnie stwierdzić, dlaczego doszło do upadku ani czy zdarzenie miało związek z pracą urzędnika.
Według Niezależna.pl do zdarzenia doszło w nocy w budynku konsulatu przylegającym do polskiej placówki dyplomatycznej w stolicy Słowenii. Naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego MSZ wypadł z okna znajdującego się na trzecim piętrze. Po wypadku trafił do słoweńskiego szpitala, gdzie – według informacji opublikowanych 18 września – znajduje się w stanie krytycznym.
Sam fakt wypadku potwierdził portalowi rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. Według oficjalnego stanowiska resortu pobyt urzędnika w Słowenii miał jednak charakter prywatny.
Przebywał na urlopie, to był jego prywatny czas. Był w mieszkaniu, które przylegało do placówki. Tam uległ wypadkowi
– przekazał Niezależna.pl rzecznik MSZ.
Oficjalnie urlop. Nieoficjalnie – przesyłka dyplomatyczna
Wątpliwości dotyczą powodów obecności wysokiego rangą urzędnika MSZ w Lublanie. Niezależna.pl twierdzi, powołując się na własne źródła, że choć formalnie przebywał on na urlopie, miał wcześniej pobrać w MSZ listy kurierskie wraz z przesyłką dyplomatyczną, a następnie przekazać ją dalej.
Portal informuje ponadto, że urzędnik mógł faktycznie wykonywać zadanie służbowe, ale nie wystawiono mu formalnej delegacji. Tego elementu doniesień nie potwierdziło dotychczas publicznie MSZ.
Czym zajmuje się Biuro Bezpieczeństwa Dyplomatycznego?
Stanowisko poszkodowanego urzędnika sprawia, że wydarzenie ma szczególny charakter. Biuro Bezpieczeństwa Dyplomatycznego odpowiada m.in. za koordynowanie bezpieczeństwa obiektów MSZ i polskich placówek zagranicznych. Zgodnie z regulaminem organizacyjnym resortu do jego zadań należą również kwestie bezpieczeństwa osobowego, zarządzania kryzysowego oraz koordynowania systemu zarządzania bezpieczeństwem informacji.
Jeżeli informacje portalu się potwierdzą, do wyjaśnienia pozostanie, w jakim charakterze urzędnik wykonywał to zadanie i dlaczego — według źródeł Niezależna.pl — nie wystawiono mu formalnej delegacji.
Na obecnym etapie nie ma jednak publicznego potwierdzenia, że właśnie taki był charakter jego podróży.
Wciąż wiele pytań
Nie są obecnie publicznie znane dokładne okoliczności upadku urzędnika z okna. Dostępne informacje nie pozwalają przesądzić, dlaczego doszło do zdarzenia ani czy miało ono jakikolwiek związek z jego pracą w MSZ.
Potwierdzone przez resort jest to, że naczelnik Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego uległ wypadkowi w mieszkaniu przy polskiej placówce i formalnie przebywał w tym czasie na urlopie. Informacje o pobraniu i przewożeniu przesyłki dyplomatycznej są natomiast ustaleniami Niezależna.pl, które wymagają dalszego niezależnego potwierdzenia.
Do wieczora 18 września nie udało się znaleźć publicznego komunikatu słoweńskiej policji dotyczącego tego zdarzenia. W dostępnych komunikatach Policijske uprave Ljubljana nie znalazła się dotychczas informacja o upadku polskiego urzędnika przy placówce dyplomatycznej.
Co jest potwierdzone, a czego nie wiadomo?
Potwierdzone przez MSZ: doszło do wypadku; urzędnik przebywał w mieszkaniu przylegającym do placówki; według resortu był na urlopie.
Ustalenia Niezależna.pl: miał pobrać listy kurierskie z przesyłką dyplomatyczną i przekazać je dalej; portal twierdzi też, że nie wystawiono formalnej delegacji.
Nie wiadomo publicznie: dlaczego doszło do upadku; czy urzędnik wykonywał w tym czasie zadanie służbowe; co zawierała przesyłka; czy istniał związek między przesyłką a wypadkiem.
Komentarze
Doradca prezydenta przywołuje mocne słowa o Sejmie. „Posłowie nie mają pojęcia, nad czym głosują”

Znana polska aktorka miała wypadek
Tragedia w Krakowie. Nie żyją dwie osoby, dziecko walczy o życie
Koszmarny wypadek na Podkarpaciu. Dwie osoby nie żyją, DK9 zablokowana

Matka 4-latki usłyszała zarzut. Dziewczynka spadła z balkonu









