Koszmarny wypadek na Podkarpaciu. Dwie osoby nie żyją, DK9 zablokowana

- Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku na drodze krajowej nr 9 w Głogowie Małopolskim. Na trasie Głogów Małopolski – Widełka doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych.
- Jednym z pojazdów podróżowały trzy osoby. Dwie zginęły na miejscu, a trzecia została ciężko ranna i przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
- Do szpitala trafił również kierowca drugiego samochodu. Na miejscu pracują policjanci i prokurator, którzy ustalają dokładny przebieg oraz przyczyny tragedii.
- Po wypadku droga krajowa nr 9 między Kolbuszową a Rzeszowem została zablokowana w obu kierunkach. Policja wyznaczyła objazdy.
Czołowe zderzenie na drodze krajowej nr 9
Do wypadku doszło na trasie Głogów Małopolski – Widełka. Jak informuje RMF FM, dwa samochody osobowe zderzyły się czołowo. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.
Skutki wypadku okazały się tragiczne.
Dwie osoby zginęły na miejscu
Jednym z samochodów podróżowały trzy osoby. Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie przekazała, że dwóch osób nie udało się uratować. Zginęły na miejscu. Trzecia osoba z tego pojazdu została ciężko ranna i wymagała transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Pomocy medycznej wymagał również kierowca drugiego samochodu uczestniczącego w zderzeniu. Poszkodowany został przewieziony do szpitala. Nie podano szczegółowych informacji dotyczących jego stanu zdrowia.
Służby na miejscu, droga zablokowana
Na miejscu wypadku pracują policjanci oraz prokurator. Służby będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia i przyczyny czołowego zderzenia. Do czasu zakończenia czynności droga w rejonie wypadku pozostaje zamknięta.
Po wypadku zablokowana została droga krajowa nr 9 pomiędzy Kolbuszową a Rzeszowem. Ruch wstrzymano w obu kierunkach, a policja wyznaczyła objazdy. Kierowcy podróżujący tą trasą powinni liczyć się z utrudnieniami i wydłużonym czasem przejazdu.
Komentarze
Dramat turystów w Tajlandii. Ojciec z dziećmi całą noc dryfował nieopodal Koh Samui

Tragedia w kopalni Pniówek. Nie żyje 48-letni górnik

Dramat na Jeziorze Jagodnym. 16-latek zginął na oczach ojca







