Dorota R. ze łzami w oczach ogłosiła zwycięstwo. "To rewolucyjny wyrok"

- Dorota R. ogłosiła sądowe zwycięstwo w sprawie przeciwko Śląskiemu Funduszowi Inwestycyjnemu ProMoney.
- Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo wobec piosenkarki i jej byłego męża Emila S.
- Artystka nie kryła emocji i nazwała wyrok "rewolucyjnym".
Dorota R. ze łzami w oczach ogłosiła zwycięstwo. "To rewolucyjny wyrok"
Sprawa dotyczyła 170 tys. zł, których zwrotu od Doroty R. i Emila S. domagał się fundusz. Wyrok zapadł 6 sierpnia 2026 roku. W dokumencie wskazano, że powód przegrał proces w całości wobec obojga pozwanych.
- oddala powództwo, 2. ustala, że powód przegrał proces w całości w stosunku do obojga pozwanych i pozostawia wyliczenie kosztów procesu referendarzowi sądowemu.
Piosenkarka podkreśliła, że sprawa była dla niej bardzo obciążająca. W swoim nagraniu nazwała wyrok "rewolucyjnym" i mówiła o wieloletnich problemach związanych z roszczeniami inwestorów.
Przepraszam, ale dopiero wstałam i nie wiem, możecie uważać, że to jest jakaś głupota, ale ci inwestorzy od mojego byłego męża naprawdę bardzo mi dużo krwi popsuli. Od wielu lat chcą zabierać mi moje oszczędności, które wypracowałam jako młoda dziewczyna. Właśnie wygrałam bardzo ważną sprawę sądową z nimi, gdzie oskarżyli mnie za lata, w których nawet nie znałam Emila S., tylko dlatego, że w późniejszych latach widnieję w spółce. No i najważniejsze: jestem wypłacalna. Wiedzą, że ja mam swoje pieniądze, ja zarabiam, ja jestem czołową piosenkarką. Po prostu czułam się tak już zaszczuta i tak przez nich osaczona. Dzisiejszy wyrok jest rewolucyjny, jest bardzo ważny
- słyszymy wypowiedź artystki.
Postępowania wobec Doroty R. i Emila S.
Wygrana sprawa jest tylko jednym z postępowań dotyczących Doroty R. i Emila S. Wcześniej pojawiały się informacje o roszczeniach innych inwestorów. Według "Gazety Wyborczej" pod koniec 2019 roku Emil S. miał przelać na konto maltańskiej spółki EOS ponad 12,3 mln zł, a później miały zostać przekazane kolejne miliony. Do wyroku odniósł się także Emil S. W opublikowanym na Instagramie oświadczeniu podkreślił, że sąd oddalił powództwo ProMoney w całości. Niezależnie od tego wobec Doroty R. i Emila S. nadal obowiązują zarzuty prokuratury dotyczące między innymi udaremnienia spłaty wierzycieli i przywłaszczenia pieniędzy. Dorocie R. grozić ma do 5 lat więzienia, natomiast Emilowi S. - do 10 lat.
Komentarze
"Gość Niedzielny" uznany za "ekstremistyczny". Białoruski sąd zdecydował

Tusk zostanie przesłuchany? Zwrot w sprawie Romanowskiego

Zabójstwo 15-letniej Mai. Prokuratura skierowała akt oskarżenia

Związkowcy z NSZZ "S" w FM Logistic walczą w sądzie o swoje miejsca pracy
Siostra Iwony Cygan nie wytrzymała: "Zmowa milczenia nadal trwa"








