Szukaj
Konto

Chaos w szkołach po alarmie. Dzieci chowały się w piwnicach i na parkingach

Barbara Nowacka przemawia
Źródło: pap | Autor: Piotr Nowak | Licencja: umowa licencyjna | Barbara Nowacka
Uczniowie w piwnicach szkół i na podziemnym parkingu hipermarketu, a w innych placówkach wezwania do rodziców, by zabrali dzieci do domów. Czwartkowy alarm związany z rosyjskim atakiem na Ukrainę pokazał, że szkoły reagowały na zagrożenie na różne sposoby. MEN przyznaje, że potrzebne są jasne i jednolite materiały.
Co musisz wiedzieć:
  • Szkoły różnie reagowały na alarm związany z zagrożeniem atakiem z powietrza.
  • Część uczniów ukrywała się w piwnicach i na podziemnym parkingu hipermarketu.
  • Barbara Nowacka poprosiła MSWiA i RCB o pilne przekazanie szkołom jednolitych materiałów.

Alarm na wschodzie Polski. Szkoły reagowały różnie

W czwartek na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego ponownie uruchomiono syreny alarmowe w związku z zagrożeniem podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę. Mieszkańcy obu województw otrzymali również alert RCB ostrzegający przed zagrożeniem atakiem z powietrza. Sytuacja wymagała reakcji szkół. W części placówek ewakuowano uczniów i pracowników, jednak poszczególne szkoły postępowały w różny sposób.

– Uczymy się tak naprawdę tych procedur, bo ta sytuacja też jest dla nas nowa, więc na bieżąco staramy się reagować w takich sytuacjach – powiedział Wirtualnej Polsce Kamil Dąbrowski, dyrektor VIII LO w Lublinie. O reakcjach uczniów mówiła również Justyna Łubek, dyrektor jednej z lubelskich szkół, w której w czwartek przeprowadzono ewakuację.

– Niektóre dzieci reagowały spokojnie, niektóre się śmiały, ale zdarzały się też takie, które z nerwów zaczynały płakać – powiedziała Justyna Łubek.

 

Uczniowie w piwnicach i na parkingu hipermarketu

W wielu liceach zdecydowano się na ewakuację. Jak relacjonuje wp.pl, tak było m.in. w VIII LO w Lublinie. Uczniowie najpierw opuścili budynek, a następnie schronili się w jego piwnicach i korytarzach. W przypadku innej szkoły uczniowie ukrywali się na podziemnym parkingu jednego z hipermarketów. Były również placówki, które wzywały rodziców do zabrania dzieci do domów.

Wirtualna Polska zwróciła się w związku z tym do Ministerstwa Edukacji Narodowej z pytaniami m.in. o obowiązujące wytyczne dotyczące ewakuacji, zabezpieczenie dzieci, przygotowanie nauczycieli oraz kontakt resortu z kierownictwem szkół.

 

MEN odpowiada po wydarzeniach w szkołach

Rzecznik prasowa MEN Ewelina Gorczyca poinformowała, że placówki obowiązują ogólne zasady postępowania w przypadku zagrożenia.

– Szkoły obowiązują ogólne zasady postępowania w sytuacjach zagrożenia, a system ochrony ludności jasno określa odpowiedzialność poszczególnych organów. Na poziomie województwa działania w tym zakresie koordynuje wojewoda – przekazała Wirtualnej Polsce Ewelina Gorczyca. Rzecznik zapewniła jednocześnie, że „MEN jest w stałym kontakcie z kuratorami oświaty w województwach lubelskim i podkarpackim”.

– Znamy sytuację w szkołach i na bieżąco otrzymujemy informacje z obu regionów. Obie panie kurator pozostają ze sobą w kontakcie, wymieniają informacje i doświadczenia oraz wspierają dyrektorów tak, aby zapewnić sprawną organizację pracy szkół i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży – podkreśliła rzecznik MEN.

 

Dyrektorzy wcześniej przechodzili szkolenia

Z informacji przekazanych przez resort wynika, że kuratoria wraz z samorządami i właściwymi służbami prowadziły szkolenia dla dyrektorów dotyczące zasad postępowania w takich sytuacjach. Po czwartkowym alarmie dyrektorzy mieli dodatkowo otrzymać przypomnienie obowiązujących zasad. Jednocześnie MEN wskazuje na potrzebę przygotowania bardziej szczegółowych i jednolitych materiałów.

– Potrzebujemy również jasnych, jednolitych materiałów, które odpowiadają na konkretne sytuacje, z jakimi może zetknąć się dyrektor szkoły podczas alarmu związanego z zagrożeniem atakiem z powietrza – przekazała rzecznik MEN Ewelina Gorczyca.

 

Pilna prośba Barbary Nowackiej do MWSiA i RCB

W piątek rano, 18 września, minister edukacji Barbara Nowacka zwróciła się do ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz dyrektora Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Jak przekazała rzecznik MEN, minister wystąpiła z „pilną prośbą” o przygotowanie i przekazanie szkołom oraz placówkom oświatowym materiałów odnoszących się do konkretnych sytuacji, z którymi dyrektorzy mogą zetknąć się podczas alarmu związanego z zagrożeniem atakiem z powietrza.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.09.2026 13:57
Źródło: wp.pl