Afera Zondakrypto. Tajemnica adwokacka ma chronić obywatela, nie adwokata

- Tajemnica obrończa jest chroniona znacznie silniej niż zwykła tajemnica adwokacka – obrońcy nie wolno przesłuchiwać o faktach poznanych podczas udzielania pomocy prawnej lub prowadzenia sprawy.
- Tajemnica adwokacka może zostać uchylona tylko wyjątkowo i pod kontrolą sądu, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości i danej okoliczności nie można ustalić na podstawie innego dowodu.
- Ochrona obejmuje nie tylko zeznania adwokata, ale także dokumenty i określone materiały z kontroli operacyjnej, dlatego organ ścigania nie może swobodnie wykorzystywać informacji objętych taką tajemnicą.
- Sam fakt, że informacja na temat śledztwa ws. Zondakrypto mogła pochodzić z akt postępowania, nie oznacza jeszcze, że była objęta tajemnicą adwokacką lub obrończą. Aby taką ocenę przeprowadzić, trzeba znać źródło konkretnej informacji, jej treść oraz okoliczności, w których została uzyskana.
Państwo prawa zaczyna się również tam, gdzie obywatel może zamknąć drzwi kancelarii adwokackiej i mieć pewność, że to, co powie swojemu adwokatowi, nie stanie się następnie materiałem śledztwa, przedmiotem swobodnej analizy organów ścigania albo treścią medialnego przekazu.
Bez tej pewności nie ma rzeczywistego prawa do pomocy prawnej. Jeszcze bardziej oczywiste staje się to wtedy, gdy adwokat występuje jako obrońca w sprawie karnej. Polskie prawo bardzo wyraźnie rozróżnia tajemnicę adwokacką od szczególnie chronionej tajemnicy obrończej. Różnica nie jest wyłącznie terminologiczna. Od niej zależy, czy określona informacja może zostać wyjątkowo wykorzystana w postępowaniu karnym, czy też ustawodawca ustanawia wobec niej bezwzględny zakaz dowodowy.
Tajemnica adwokacka – uchylenie tylko wyjątkowo
Punktem wyjścia jest art. 180 § 2 k.p.k. Przepis ten obejmuje między innymi tajemnicę adwokacką i radcy prawnego. Ustawodawca dopuścił możliwość przesłuchania osoby wykonującej taki zawód co do faktów objętych tajemnicą, lecz postawił dwie niezwykle rygorystyczne przesłanki. Takie przesłuchanie jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy:
- po pierwsze – jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości,
- po drugie – danej okoliczności nie można ustalić na podstawie innego dowodu.
Obie przesłanki muszą wystąpić łącznie.
W postępowaniu przygotowawczym o przesłuchaniu albo zezwoleniu na przesłuchanie rozstrzyga sąd, na wniosek prokuratora. Prokurator nie może samodzielnie zwolnić adwokata z tajemnicy zawodowej. To nie jest techniczna formalność. To sądowa kontrola ingerencji w jedną z podstawowych gwarancji rzetelnego procesu. Uchylenie tajemnicy adwokackiej nie może być traktowane jako zwykły instrument dowodowy stosowany wtedy, gdy zdobycie informacji w inny sposób byłoby trudniejsze, bardziej czasochłonne albo mniej wygodne. Ustawodawca używa pojęcia niezbędności i jednocześnie wymaga wykazania, że tej samej okoliczności nie da się ustalić innym dowodem. To ma być wyjątek.
Nawet po zwolnieniu z tajemnicy informacja nadal pozostaje chroniona
Zgoda sądu nie powoduje, że informacja objęta wcześniej tajemnicą adwokacką staje się zwykłym materiałem procesowym, którym można swobodnie dysponować. Przeciwnie. Art. 181 § 1 k.p.k. stanowi, że w przypadkach objętych art. 179 i 180 k.p.k. sąd przesłuchuje taką osobę na rozprawie z wyłączeniem jawności. To niezwykle istotne.
Zasadą postępowania sądowego jest jawność. Tymczasem w przypadku przesłuchania dotyczącego informacji objętych tajemnicą zawodową ustawodawca nakazuje tę jawność wyłączyć. Art. 181 § 2 k.p.k. idzie jeszcze dalej. Przewiduje szczególny sposób sporządzania, przechowywania i udostępniania protokołów, dokumentów i przedmiotów objętych tajemnicą właśnie z uwagi na konieczność zabezpieczenia ich przed nieuprawnionym ujawnieniem.
Logika systemu jest zatem jasna. Sąd może wyjątkowo dopuścić wykorzystanie określonej informacji na potrzeby konkretnego postępowania. Nie oznacza to zniesienia jej ochrony wobec całego świata. Tym bardziej nie oznacza to przyzwolenia na jej swobodne rozpowszechnianie.
Tajemnica obrończa – tutaj nie istnieje procedura „zwolnienia”
Jeszcze dalej idzie ochrona informacji uzyskanych przez obrońcę. Art. 178 pkt 1 k.p.k. ustanawia bezwzględny zakaz dowodowy. Nie wolno przesłuchiwać jako świadka obrońcy ani adwokata lub radcy prawnego działającego na podstawie art. 245 § 1 k.p.k. co do faktów, o których dowiedzieli się, udzielając porady prawnej lub prowadząc sprawę. Tutaj sytuacja jest zasadniczo inna niż przy art. 180 § 2 k.p.k.
Nie istnieje mechanizm, w którym sąd uznaje, że interes wymiaru sprawiedliwości jest wystarczająco ważny i zezwala na przesłuchanie. Nie istnieje możliwość „zwolnienia” obrońcy z tej tajemnicy. Nie ma znaczenia, jak bardzo dana informacja byłaby interesująca dla organu prowadzącego postępowanie, jak poważnego przestępstwa dotyczyłoby śledztwo ani jak bardzo przydatny byłby taki dowód. W granicach art. 178 pkt 1 k.p.k. ustawodawca postawił barierę bezwzględną.
Dokumenty objęte tajemnicą – szczególna ochrona także przy przeszukaniu
Ochrona nie dotyczy wyłącznie przesłuchiwania adwokata. Szczególne znaczenie mają również art. 225 i art. 226 k.p.k., regulujące postępowanie z dokumentami i innymi materiałami zawierającymi informacje prawnie chronione. Jeżeli podczas przeszukania lub zatrzymania rzeczy sam obrońca oświadczy, że wydane albo znalezione dokumenty obejmują okoliczności związane z wykonywaniem funkcji obrońcy, zastosowanie znajduje art. 225 § 3 k.p.k. W takim przypadku organ dokonujący czynności pozostawia te dokumenty obrońcy bez zapoznawania się z ich treścią lub wyglądem. To bardzo daleko idąca ochrona. Organ procesowy nie może najpierw przeczytać dokumentów, a dopiero później zastanawiać się, czy wolno było się z nimi zapoznawać. Zakaz działa wcześniej.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy oświadczenie o objęciu dokumentu tajemnicą składa inna osoba niż obrońca, a organ ma wątpliwości co do charakteru materiału. Wtedy dokumenty zabezpiecza się bez zapoznawania się z ich treścią i przekazuje do sądu, który dopiero rozstrzyga o ich dalszym losie.
Szczególnie ważny jest również art. 226 k.p.k. Przepis ten nakazuje przy wykorzystywaniu dokumentów zawierających informacje objęte tajemnicą zawodową odpowiednio stosować zakazy i ograniczenia określone w art. 178–181 k.p.k. To oznacza, że nie można obejść ochrony tajemnicy przez zmianę formy dowodu. Jeżeli określonej informacji nie wolno uzyskać przez przesłuchanie obrońcy, nie można osiągnąć tego samego rezultatu poprzez przejęcie dokumentu z jego kancelarii i potraktowanie go jako zwykłego dowodu rzeczowego.
A jeśli rozmowę adwokata nagra podsłuch?
Jeszcze ciekawsza sytuacja powstaje przy kontroli operacyjnej. Kontrola operacyjna jest prowadzona niejawnie. Osoba, której rozmowa jest rejestrowana, co do zasady nie wie o zastosowaniu tego środka. Wśród nagranych materiałów może więc znaleźć się rozmowa z adwokatem albo obrońcą.
Ustawa o Policji przewiduje taką sytuację wprost w art. 19 ust. 15f–15j. Również tutaj ustawodawca zachowuje fundamentalne rozróżnienie pomiędzy tajemnicą obrończą a tajemnicą adwokacką.
Podsłuch i tajemnica obrończa – materiał podlega zniszczeniu
Art. 19 ust. 15f pkt 1 ustawy o Policji odnosi się do materiałów zawierających informacje, o których mowa w art. 178 k.p.k. Jeżeli kontrola operacyjna zarejestrowała takie informacje, właściwy organ Policji zarządza niezwłoczne, komisyjne i protokolarne zniszczenie materiałów. Schemat jest jednoznaczny:
- nagranie →
- ujawnienie informacji objętej art. 178 k.p.k. →
- zakaz wykorzystania →
- niezwłoczne zniszczenie materiału.
Materiał nie trafia do sądu po zgodę na jego wykorzystanie.
Nie przeprowadza się testu proporcjonalności. Nie bada się, czy dowód byłby szczególnie ważny dla śledztwa. Nie ocenia się, czy zdobycie tej samej informacji w inny sposób byłoby trudne. Ustawodawca nakazuje materiał zniszczyć. To pokazuje, jak silnie prawo chroni poufność relacji obrońca–klient.
Podsłuch i tajemnica adwokacka – decyzję podejmuje sąd
Inaczej wygląda sytuacja, gdy materiał nie podlega bezwzględnemu zakazowi z art. 178 k.p.k., lecz zawiera informacje mogące stanowić tajemnicę adwokacką objętą art. 180 § 2 k.p.k. Wtedy Policja także nie może samodzielnie zdecydować o wykorzystaniu nagrania.
Art. 19 ust. 15f pkt 2 ustawy o Policji przewiduje przekazanie takich materiałów prokuratorowi. Następnie prokurator ma niezwłocznie skierować je do sądu, który zarządził kontrolę operacyjną albo wyraził na nią zgodę następczą. Dopiero sąd może zdecydować, czy określony materiał może zostać wykorzystany w postępowaniu karnym. Przesłanki są równie rygorystyczne jak w art. 180 § 2 k.p.k. Wykorzystanie materiału musi być:
- niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a jednocześnie:
- danej okoliczności nie można ustalić na podstawie innego dowodu.
Jeżeli warunki nie są spełnione, sąd zarządza niezwłoczne zniszczenie materiałów. Policja wykonuje takie zarządzenie komisyjnie i protokolarnie.
Prokurator nie jest więc organem, który może samodzielnie uznać: materiał jest dla nas użyteczny, wobec tego zostaje w postępowaniu. Przy tajemnicy adwokackiej ostateczna decyzja została zastrzeżona dla sądu.
Sam fakt udziału adwokata w rozmowie jeszcze nie rozstrzyga sprawy
Precyzja jest tutaj konieczna. Nie każda rozmowa z adwokatem automatycznie podlega ochronie przewidzianej dla tajemnicy obrończej. Decydujące znaczenie ma charakter relacji oraz treść konkretnej informacji.
Jeżeli adwokat działa jako obrońca albo udziela pomocy prawnej w warunkach objętych art. 178 pkt 1 k.p.k., mamy do czynienia z bezwzględnym zakazem dowodowym. Jeżeli natomiast informacja stanowi tajemnicę adwokacką, lecz nie mieści się w zakresie art. 178 pkt 1 k.p.k., możliwe jest zastosowanie wyjątkowej procedury przewidzianej w art. 180 § 2 k.p.k.
To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie także podczas oceny materiałów pochodzących z kontroli operacyjnej.
Dlaczego ta ochrona jest aż tak silna?
Odpowiedź jest prosta. Tajemnica adwokacka nie została ustanowiona przede wszystkim w interesie adwokata. Została ustanowiona w interesie obywatela.
- Człowiek korzystający z pomocy prawnej musi mieć możliwość przedstawienia pełnego stanu faktycznego.
- Musi móc powiedzieć również rzeczy niewygodne, kompromitujące, trudne, osobiste, a czasem potencjalnie obciążające.
- Adwokat ma móc poznać prawdę od swojego klienta właśnie po to, aby prawidłowo go reprezentować i skutecznie chronić jego prawa.
Jeżeli obywatel zaczyna kalkulować, że rozmowa z adwokatem może zostać nagrana, przejęta, wykorzystana w śledztwie albo ujawniona publicznie, relacja z profesjonalnym pełnomocnikiem traci swoją podstawową funkcję. Prawo do obrony zaczyna wtedy istnieć jedynie na papierze.
Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie podkreślał szczególne znaczenie poufności komunikacji pomiędzy adwokatem a klientem. Ochrona tej relacji pozostaje ściśle związana zarówno z prawem do rzetelnego procesu, jak i z ochroną życia prywatnego i korespondencji. Państwo może ingerować w tę sferę wyłącznie w warunkach przewidzianych prawem i przy zachowaniu szczególnie silnych gwarancji przed arbitralnością. Na przykład ETPC w sprawie Michaud przeciwko Francji podkreślił, że poufność relacji prawnik–klient podlega szczególnie silnej ochronie, ponieważ bez zaufania klienta prawnik nie może skutecznie wykonywać swojej roli w demokratycznym państwie prawa.
Granica, której państwo nie może przekraczać
- Organy państwa mają prawo prowadzić postępowania karne.
- Mają prawo zbierać dowody.
- Mają prawo stosować kontrolę operacyjną w przypadkach przewidzianych ustawą.
- Mają prawo ścigać sprawców przestępstw.
Żadne z tych uprawnień nie jest jednak nieograniczone. Istnieją obszary, w których ustawodawca świadomie postawił organom państwa granicę. Tajemnica obrończa jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów takiej granicy.
Tajemnica adwokacka również nie jest zwykłą przeszkodą procesową, którą można usunąć decyzją prowadzącego śledztwo. Jej uchylenie ma charakter wyjątkowy, wymaga spełnienia surowych przesłanek i podlega kontroli sądu. Szczególnie mocno pokazują to przepisy dotyczące kontroli operacyjnej:
- jeżeli podsłuch zarejestrował informacje objęte tajemnicą obrończą – materiał podlega zniszczeniu;
- jeżeli zarejestrował informacje objęte tajemnicą adwokacką – o ich wyjątkowym wykorzystaniu może zdecydować wyłącznie sąd, przy spełnieniu ustawowych przesłanek.
Nie są to proceduralne drobiazgi. To jedna z podstawowych odpowiedzi państwa prawa na pytanie, czy obywatel może rzeczywiście zaufać człowiekowi, którego wybrał, aby chronił jego prawa przed aparatem państwa.
Tajemnica adwokacka i obrończa nie służą ochronie wygody prawników. Chronią obywatela przed sytuacją, w której informacje przekazane osobie mającej bronić jego praw mogą zostać wykorzystane przeciwko niemu poza granicami wyznaczonymi przez ustawę. Bez rzeczywistej poufności prawo do obrony traci znaczną część swojej praktycznej wartości.
[Mariusz Moszowski jest prokuratorem i członkiem stowarzyszeń prawników i prokuratorów Veritas et Ius. W Służbie Narodowi i Ad Vocem]
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Podstawy prawne i orzecznictwo", "Czy tajemnice adwokacka i obrończa mogą być uchylone i kto decyduje" i śródtytuły od Redakcji]
Podstawy prawne i orzecznictwo
- Kodeks postępowania karnego – art. 178, 180, 181, 225, 226,
- ustawa o Policji – art. 19,
- ETPC – Michaud przeciwko Francji.
Czy tajemnice adwokacka i obrończa mogą być uchylone i kto decyduje
- Tajemnic adwokacka. Wyjątkowo może być uchylona. Decyduje sąd, przy przesłankach z art. 180 § 2
- Tajemnica obrończa. Może być uchylona zakresie art. 178 pkt 1 – nie. Bezwzględny zakaz przesłuchania
Komentarze
Główny cel rosyjskiej armii. Walka toczy się o „pas twierdz”

Prezydent Solidarny po raz trzeci

Paweł Jędrzejewski: Gdy kłamstwo jest doskonałe, prawdy już nie da się zobaczyć
Łukasz Jasina: Mity i prawda, czyli po śmierci Zhu Rongji
Tȟašúŋke Witkó: Ukraińska buta najbardziej szkodzi samej Ukrainie


