Minister Balczun: W tym roku z branży górniczej odejdzie 7 tys. osób

- Od 9 do 11 września w Katowicach odbywała się konferencja Future Mining Forum & Expo.
- W trakcie trzydniowego wydarzenia rozmawiano o przyszłości sektora wydobywczego, bezpieczeństwie surowcowym oraz nowoczesnym przemyśle.
- Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun powiedział w Katowicach, że w tym roku z branży górniczej odejdzie 7 tysięcy osób.
7 tysięcy pracowników mniej
Podczas konferencji Future Mining Forum & Expo w Katowicach minister Wojciech Balczun powiedział, że w związku z restrukturyzacją z branży górniczej odejdzie w tym roku 7 tysięcy pracowników.
– Z całego portfela spółek, którymi zarządzamy, spółki górnicze to największe wyzwanie – stwierdził szef MAP.
Wojciech Balczun zaznaczył, że największe wyzwanie stanowi trudna sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej – problemem jest utrzymanie płynności finansowej i pozyskanie finansowania. Po okresie dobrej koniunktury spółka popadła w tarapaty finansowe przede wszystkim na skutek spadku cen węgla koksowego.
W lutym 2026 roku Zarząd JSW zawarł ze związkami zawodowymi Porozumienie Zawieszające, które ma przynieść firmie oszczędności rzędu ok. 1,2 mld złotych. Zakłada ono między innymi zawieszenie w tym roku czternastej pensji, zawieszenie wypłaty deputatu węglowego czy wprowadzenie płatności nagrody barbórkowej w ratach za lata 2025–2027.
Odejścia z JSW i PGG
Podczas sesji inauguracyjnej Future Mining Forum & Expo prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej mówił, że zarządzana przez niego spółka – będąca jedynym producentem węgla koksowego w Europie – „nie odczuwa dziś istotnego wsparcia związanego ze statusem tego surowca jako krytycznego dla Unii Europejskiej”.
Choć wiele mówi się o bezpieczeństwie Europy i Polski oraz potrzebie zachowania suwerenności surowcowej, za tymi oczekiwaniami nie zawsze podążają konkretne mechanizmy wsparcia. Europa powinna więc wyraźniej określić kierunek swoich działań, ponieważ obecnie polityka przemysłowa, surowcowa i energetyczna nie tworzą jeszcze w pełni spójnej całości
– stwierdził prezes Bogusław Oleksy.
W tym roku Jastrzębska Spółka Węglowa planuje rozstać się z 4248 pracownikami uprawnionymi do skorzystania z urlopów górniczych, urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla i jednorazowych odpraw pieniężnych.
Restrukturyzacja i idąca w ślad za tym redukcja zatrudnienia dotyczy też Polskiej Grupy Górniczej.
Jeśli chodzi o zapotrzebowanie na węgiel w kraju, rok 2026 jest trochę inny niż poprzednio i taka sytuacja powtarza się cyklicznie co kilka lat. Jeszcze w grudniu rozmowy z energetyką przebiegały w duchu, że nie będzie potrzeba aż tyle węgla, jak wcześniej zaplanowano. Jednak dzisiaj okazuje się, że potrzeba go dużo więcej. Nastąpiła zatem diametralna zmiana zapotrzebowania. W Polskiej Grupie Górniczej wydobędziemy o ponad 1 mln ton węgla energetycznego więcej, niż planowano, mimo iż spółka jest w procesie restrukturyzacji
– mówił podczas katowickiej konferencji Łukasz Deja, prezes Polskiej Grupy Górniczej.
Do końca roku odejdzie z PGG ponad 5 tys. pracowników, likwidujemy dwa ruchy wydobywcze. Dzięki temu po raz pierwszy od kilku lat uzyskaliśmy poprawę efektywności wydobycia: zwiększyła się o 10 proc., gdy koszty jednostkowe wzrosły odpowiednio o 8 proc. Zawdzięczamy to restrukturyzacji, ponieważ mamy narzędzia, które dała znowelizowana ustawa górnicza. W tym roku udało się nam zwiększyć przychody o około 1,5 mld zł dzięki większej sprzedaży węgla. Na koniec roku sprzedamy o prawie 3 mln ton więcej niż rok temu. Zwały, na których leżało około 2 mln ton surowca, do końca roku skurczą się praktycznie do zera
– zaznaczył prezes Deja.
Komentarze
Polski przemysł zbrojeniowy na fali. Ale nie pracownicy

Awantura o kasę w górnictwie

Kongres Sekretariatu Górnictwa i Energetyki: Pokażmy swoją jedność. 20 maja przyjedźmy do Warszawy

Solidarność i inne związki zawodowe wspierają inicjatywę referendalną prezydenta

W JSW powołano komitet protestacyjno-strajkowy







