Kontrole PIP w upały: brak napojów, awarie klimatyzacji i wysoka temperatura w kabinach żurawi

- Niezapewnienie napojów pracownikom, awarie klimatyzacji i wentylacji lub ich zbyt mała wydajność, przekroczenia dopuszczalnej temperatury w kabinach operatorów żurawi wieżowych to najczęstsze nieprawidłowości stwierdzone przez Państwową Inspekcję Pracy w czasie upałów.
- Łącznie w okresach największych upałów do PIP wpłynęło ok. 300 skarg.
- Handlowa Solidarność już od czerwca alarmowała w sprawie warunków pracy podczas upałów. Apelowała również, by zgłaszać wszelkie nieprawidłowości.
Trzysta skarg
PIP przedstawiła pierwsze wyniki kontroli, jaką przeprowadziła w związku z niedawnymi falami upałów w Polsce. Inspekcja podała, że podczas pierwszej fali upałów na przełomie czerwca i lipca 2026 r., do okręgowych inspektoratów pracy wpłynęło łącznie 212 skarg, zgłoszonych za pośrednictwem infolinii oraz kierowanych bezpośrednio do poszczególnych inspektoratów pracy. W kolejnych dniach skarg było zdecydowanie mniej. Łącznie do 7 sierpnia 2026 r. wpłynęło ok. 300 skarg.
„Przepisy o maksymalnych temperaturach w pracy wejdą w życie z początkiem przyszłego roku. Nie oznacza to jednak, że obecnie pracownicy są skazani na pracę w ekstremalnych warunkach, a pracodawcy nie mają żadnych obowiązków w tym zakresie. Państwowa Inspekcja Pracy reaguje na skargi dotyczące wykonywania pracy w temperaturach, które narażają życie i zdrowie pracowników”
– podkreślił główny inspektor pracy Janusz Krasoń.
Wysoka temperatura przyczyniła się do śmierci pracownika?
Dodał, że jedna ze skarg dotyczyła pracy na hali produkcyjnej w temperaturze 50 stopni. Maksymalny pomiar wskazywał ok. 35 stopni, ale praca odbywała się przy maszynach emitujących dodatkowe ciepło, co zwiększało uciążliwość pracy. Ponadto w pomieszczeniach przeznaczonych do odpoczynku temperatura była zbliżona do temperatury występującej na hali produkcyjnej.
Główny inspektor zwrócił uwagę, że bardzo ciężkie warunki pracy dotyczyły również operatorów żurawi.
„W jednej z kabin temperatura wyniosła nawet 35 stopni, co znacząco przekracza dopuszczalną granicę. W tym przypadku przepisy wyznaczają bowiem górny limit 28 stopni. Z trudem przychodzi mi o tym mówić, ale prawdopodobnie w następstwie prac prowadzonych w pełnym słońcu, w temperaturze ok. 38 stopni, zmarł pracownik wykonujący prace brukarskie. Postępowanie powypadkowe trwa”
– przekazał Krasoń.
Najczęściej stwierdzane nieprawidłowości
Do 7 sierpnia PIP podjęła kontrole w odniesieniu do większości skarg. Niemal jedna trzecia z nich została już zakończona, pozostałe są w toku. Realizację części z nich zaplanowano na najbliższy okres.
Zgłoszenia dotyczyły różnych rodzajów działalności: hal magazynowych, supermarketów i galerii handlowych, zakładów produkcyjnych (m.in. mleczarni), szpitali, biur i urzędów, lokali gastronomicznych, placów budów. Zgłaszający najczęściej skarżyli się na zbyt wysoką temperaturę w miejscu pracy, brak napojów oraz niesprawną wentylację lub klimatyzację.
Gdy kontrole wykazywały nieprawidłowości, działania inspektorów ograniczały się do wydawania nakazów odnoszących się do uchybień, co do których istniały podstawy prawne.
Podczas kontroli inspektorzy pracy, pomimo braku norm prawnych odnoszących się do temperatur maksymalnych, dokonywali pomiarów temperatury w pomieszczeniach – w wielu przypadkach pomiary wskazywały na wartości przekraczające 30 st. C, a niekiedy nawet 35 st. C.
Najczęściej stwierdzane przez inspektorów pracy nieprawidłowości to: brak oceny lub nieaktualna ocena ryzyka zawodowego na stanowiskach pracy; niezapewnienie napojów pracownikom oraz brak dokumentacji potwierdzającej konsultacje w tym zakresie zgodnie z obowiązującymi wymaganiami; awarie klimatyzacji i wentylacji lub zbyt mała wydajność wentylacji; brak odpowiednich urządzeń eliminujących nadmierne operowanie promieni słonecznych padających na stanowiska pracy, chroniących przed niekorzystnymi warunkami cieplnymi i nasłonecznieniem; przekroczenie dopuszczalnej temperatury w kabinach operatorów żurawi wieżowych; nierealizowanie wewnętrznych procedur dotyczących pracy w okresie letnim.
Solidarność alarmuje
O zbyt wysokich temperaturach w niektórych placówkach handlu ostrzegała już w czerwcu i lipcu handlowa Solidarność. Jej przewodniczący mówił niedawno:
Nie we wszystkich sklepach, marketach jest klimatyzacja. [W czasie poprzedniej fali upałów - przyp. BM] były sklepy, w których ta klimatyzacja była wyłączana ze względu na oszczędności. No a dodatkowo cały sprzęt generuje ciepło. Były przypadki, kiedy pracownicy pracowali w 40 stopniach w przypadku namiotów wyprzedażowych
– wylicza. To, jak przekonywał, zagraża życiu i zdrowiu pracowników. Apelował również do pracodawców, by brali pod uwagę potrzeby pracowników podczas upałów oraz do pracowników i klientów, by wszelkie nieprawidłowości zgłaszać do Solidarności lub bezpośrednio do Państwowej Inspekcji Pracy.
Nowe przepisy wejdą w życie za pół roku
Na początku lipca minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podpisała rozporządzenie, które określa maksymalną dopuszczalną temperaturę w pracy. Nowe przepisy wejdą w życie za sześć miesięcy. Rozporządzenie przewiduje m.in. wprowadzenie maksymalnych progów temperatury, przy których wykonywanie pracy będzie czasowo wstrzymywane: 35 st. w pomieszczeniach i 32 st. na otwartej przestrzeni.
Komentarze
Ekstremalny upał w Polsce. Wszystkie pociągi towarowe wstrzymane
Tragedia podczas rekordowego upału. Nie żyje kobieta

Awaria pociągu Chełmoński w szczerym polu. Podróżni czekają na pomoc w ekstremalnym upale

"Warunki pracy nie do wytrzymania!". Interwencja szefa handlowej Solidarności w namiocie Biedronki









