Nie żyje siostra Anastazja. Jej książki kulinarne znały miliony Polaków

- Siostra Anastazja Pustelnik zmarła w wieku 76 lat.
- Była jedną z najbardziej znanych autorek książek kulinarnych w Polsce.
- Jej poradniki sprzedały się łącznie w nakładzie ponad 4 mln egzemplarzy.
- Przez lata pracowała w jezuickiej kuchni w Krakowie.
- Słynęła z prostych, tradycyjnych przepisów i domowych wypieków.
Nie żyje siostra Anastazja
Zakonnica przez wiele lat gotowała dla jezuitów w Krakowie. To właśnie tam powstawały przepisy, które później zaczęła zapisywać i porządkować. Z czasem zostały wydane w formie poradników kulinarnych, a ich popularność szybko przerosła początkowe oczekiwania. Jak przypomina portal DEON.pl, jej książki osiągnęły łączny nakład przekraczający 4 mln egzemplarzy.
„Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy”
- napisano.
Siostra Anastazja stawiała przede wszystkim na tradycyjne składniki i nieskomplikowane receptury. Duże znaczenie miała dla niej także wiara. Jedna z zasad, którą przypominano przy okazji jej kulinarnych porad, brzmiała: „Założyć fartuch i zrobić znak krzyża”.
Jej książki kulinarne znały miliony Polaków
Z czasem stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych autorek książek kucharskich w Polsce. Jej nazwisko kojarzono szczególnie z domowymi wypiekami, ciastami i kuchnią opartą na prostych produktach. Jej popularność zauważono także poza Polską. Zagraniczne media porównywały ją do znanych osobowości kulinarnych, a w 2019 roku otrzymała nagrodę Feniks Specjalny za wkład w edukację kulinarną. Ostatnie lata życia spędziła na emeryturze w klasztorze na krakowskiej Woli Justowskiej. Wspominając jej wieloletnią pracę w jezuickiej kuchni, ks. Stanisław Groń SJ żartował: „Co Bóg rozdzielił, niech siostra Anastazja połączy!” Siostra Anastazja pozostawiła po sobie wiele książek, przepisów i ogromną grupę czytelników.
Komentarze
Tragiczny wypadek na Majorce. Nie żyje znany restaurator

Nie żyje ks. Stanisław Opocki, duszpasterz Romów. Kapłan zginął w wypadku

Tragedia w jednostce wojskowej. Żołnierz pełnił wartę, nad ranem znaleziono jego ciało

Waldemar Krysiak nie żyje. Przypominamy jego tekst o tajnych czatach transaktywistów: "Zmień sobie płeć dzieciaku" [18+]

Cezary Krysztopa: Nie żyje Waldemar Krysiak. Żegnaj, Przyjacielu








