Szukaj
Konto

Ursula von der Leyen wykorzystuje kryzys irański do przyspieszenia transformacji energetycznej

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/RONALD WITTEK | Licencja: PAP/EPA | Ursula von der Leyen
„W grudniu ubiegłego roku zaproponowaliśmy Pakiet Grids. Jego celem jest dostosowanie naszej infrastruktury energetycznej do ery elektryfikacji. Cieszę się, że w zeszłym tygodniu na Cyprze Parlament Europejski i Rada zgodziły się przyspieszyć negocjacje. Kolejnym krokiem będzie przedstawienie do lata naszego Planu Działań na rzecz Elektryfikacji” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen na forum Parlamentu Europejskiego.
Co musisz wiedzieć:
  • Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen przemawiała podczas plenarnej debaty Parlamentu Europejskiego na temat strategii UE w odpowiedzi na trwający kryzys na Bliskim Wschodzie, jego wpływu na ceny energii i dostępność nawozów.
  • Przekonywała, że jedynym sposobem na zbudowanie odporności na tego typu kryzysy jest elektryfikacja wszystkich sektorów gospodarki.
  • Nie wspomniała ani słowem o wpływie na ceny energii prowadzonej przez KE „zielonej” polityki.

Wnioski szefowej KE

 

Lekcja powinna być jasna dla wszystkich: w burzliwym świecie, takim jak nasz, po prostu nie możemy być nadmiernie zależni od importowanej energii. Podam dwie liczby: w ciągu zaledwie 60 dni konfliktu nasz rachunek za import paliw kopalnych wzrósł o ponad 27 miliardów euro, bez ani jednej cząsteczki dodatkowej energii. Droga naprzód jest więc oczywista: musimy zmniejszyć naszą nadmierną zależność od importowanych paliw kopalnych i zwiększyć nasze krajowe, niedrogie i czyste dostawy energii. Od odnawialnych źródeł energii po energię jądrową, przy pełnym poszanowaniu neutralności technologicznej

 

- mówiła von der Leyen.

 

Szefowa KE podkreślała, że „już dziś państwa członkowskie, w których miksie energetycznym znajduje się więcej źródeł niskoemisyjnych, są mniej dotknięte kryzysem. W kraju takim jak Szwecja, gdy cena gazu wzrasta o 1 euro za MWh, rachunek za energię elektryczną wzrasta jedynie o 0,04 euro za MWh, ponieważ prawie cała szwedzka energia elektryczna pochodzi ze źródeł odnawialnych i jądrowych. W ten sposób izolujemy się od przyszłych wstrząsów i to jest droga do niepodległej Europy”.

 

Silniejsza koordynacja”

 

Każde państwo członkowskie ma inny miks energetyczny. Dlatego ogólne rozwiązanie obecnego kryzysu po prostu nie zadziała. Dlatego w zeszłym tygodniu przedstawiliśmy zestaw narzędzi, które można w różny sposób łączyć w różnych częściach Unii. Pozwolę sobie skupić się na trzech zestawach środków. Po pierwsze, zwiększona koordynacja na szczeblu europejskim. Na początku poprzedniego kryzysu energetycznego nastąpił gwałtowny wzrost na rynkach gazu, co przyczyniło się do wzrostu cen. Konkurowaliśmy ze sobą. Dlatego zintensyfikowaliśmy koordynację europejską – na przykład poprzez wspólne zamówienia na gaz. Tym razem idziemy o krok dalej w tym podejściu. Proponujemy silniejszą koordynację nie tylko w zakresie napełniania krajowych magazynów gazu, ale także rezerw paliwa – zwłaszcza paliwa lotniczego i oleju napędowego, gdzie rynki się zacieśniają

 

- mówiła.

 

W jej ocenie „możemy być o wiele skuteczniejsi, jeśli będziemy koordynować uwalnianie zapasów ropy naftowej i zadbamy o to, aby rafinerie mogły zwiększyć produkcję w całej Unii. Razem mamy ogromną siłę rynkową i potęgę przemysłową, oddajmy ją w służbę wszystkim Europejczykom”.

 

 

Ochrona konsumentów”

 

Po drugie, musimy chronić konsumentów i przedsiębiorstwa. Jest lekcja, którą wyciągnęliśmy podczas ostatniego kryzysu. Działania powinny być skierowane wyłącznie do najbardziej bezbronnych gospodarstw domowych i gałęzi przemysłu – i unikać zwiększania popytu na gaz i ropę naftową. Podam liczbę: podczas ostatniego kryzysu tylko jedna czwarta wsparcia nadzwyczajnego była skierowana do gospodarstw domowych i firm znajdujących się w trudnej sytuacji. Na działania nieukierunkowane wydano ponad 350 miliardów euro. Miało to ogromny wpływ na finanse państw członkowskich, a także podważyło środki ochrony osób najbardziej potrzebujących. Nie popełnijmy ponownie tego samego błędu i skupmy nasze wsparcie tam, gdzie ma to największe znaczenie

 

- stwierdziła.

 

Zmniejszyć zapotrzebowanie na energię”

 

Po trzecie, musimy zmniejszyć zapotrzebowanie na energię poprzez unowocześnienie systemowego wykorzystania energii. W krótkiej perspektywie możemy to osiągnąć poprzez połączenie efektywności energetycznej, elektryfikacji i szybszego wdrażania technologii cyfrowych. Ale powinniśmy też pamiętać, że ogólnie rzecz biorąc będziemy potrzebować dużej ilości energii – zwłaszcza ze względu na szybkie zwiększenie skali centrów danych i sztucznej inteligencji

 

- postulowała von der Leyen.

 

Od ostatniego kryzysu poczyniliśmy już ogromne postępy. W 2022 roku gaz w 70% przypadków decydował o naszych cenach energii elektrycznej. Dziś odsetek ten spadł do 30%. Dlatego tym razem uniknęliśmy ogromnych skoków cen, jakie miały miejsce podczas poprzedniego kryzysu. Jednak energia elektryczna nadal stanowi mniej niż jedną czwartą naszego końcowego zużycia energii. Jest to wartość znacznie niższa niż w USA czy Chinach, ale musi się zmienić i tak się stanie. Kontynent taki jak nasz – z ograniczonymi zasobami paliw kopalnych – powinien przewodzić światu w elektryfikacji. Dlatego w grudniu ubiegłego roku zaproponowaliśmy Pakiet Grids. Jego celem jest dostosowanie naszej infrastruktury energetycznej do ery elektryfikacji. Cieszę się, że w zeszłym tygodniu na Cyprze Parlament Europejski i Rada zgodziły się przyspieszyć negocjacje

 

- podkreśliła. 

 

Kolejnym zapowiedzianym przez nią krokiem będzie przedstawienie do lata naszego Planu Działań na rzecz Elektryfikacji, „zawierającego ambitny cel w zakresie elektryfikacji”.

 

W obecnym budżecie europejskim przeznaczyliśmy na energię prawie 300 miliardów euro, 95 miliardów euro jest nadal dostępnych. Wykorzystajmy to do przejścia na energię elektryczną – nie tylko w transporcie, ale także w przemyśle i ogrzewaniu. Nie chodzi tu tylko o przystępność cenową i konkurencyjność, ale także o bezpieczeństwo gospodarcze. Skoro mowa o niepodległości Europy, to jest to moment na elektryfikację Europy

 

- dodała.

 

Kryzys na Bliskim Wschodzie

 

Wojna między USA a Iranem, prowadzona pod kryptonimem "Epicka Furia", trwa od początku 2026 roku. Według najnowszych danych Pentagonu z 29 kwietnia 2026 roku, operacja ta kosztowała Stany Zjednoczone już 25 miliardów dolarów. Odbiła się także na krajach Unii Europejskiej ze względu na rosnące ceny ropy. Dla Komisji Europejskiej stanowi ona pretekst, aby przyspieszyć transformację energetyczną.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.04.2026 21:25
Źródło: Tysol.pl