Szukaj
Konto

„Ten film nakręcili twoi szefowie w Berlinie?” Orban odpowiada Tuskowi

02.04.2026 05:31
„Ten film nakręcili twoi szefowie w Berlinie?” Orban odpowiada Tuskowi
| Autor: OLIVIER HOSLET | Licencja: PAP/EPA | Viktor Orban
Komentarzy: 0
Spięcie na linii Warszawa – Budapeszt rośnie. Po serii nagrań uderzających w węgierskie władze, opublikowanych na profilu KO w mediach społecznościowych, Viktor Orban zdecydował się na bezpośrednią odpowiedź skierowaną do Donalda Tuska.
Co musisz wiedzieć:
  • Orban odpowiada Tuskowi i uderza personalnie.
  • Spór dotyczy relacji Węgier z Rosją.
  • W tle ostre słowa premiera o PiS i Nawrockim.

Orban odpowiada na nagrania KO

Na oficjalnym profilu Koalicji Obywatelskiej w mediach społecznościowych pojawiła się seria klipów krytykujących Węgry i Viktora Orbana. Materiały nawiązywały do doniesień o spotkaniu szefa węgierskiej dyplomacji Petera Szijjarto z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem oraz wiceministrem energii Pawłem Sorokinem.

W jednym z nagrań padły słowa: „Szijjarto i Orban już wyszli z Unii Europejskiej. My nie możemy pozwolić, żeby prawicowi ekstremiści wyprowadzili z niej Polskę”.

Nagranie zilustrowano m.in. zdjęciem ze spotkania prezydenta Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem.

 

„Kiedyś robiłeś to samo”. Mocna riposta

Na jeden z klipów zareagował bezpośrednio Viktor Orban, kierując słowa do Donalda Tuska.

„Drogi Donaldzie Tusku, zastanawiam się, czy ten film został nakręcony w Polsce, czy przez twoich szefów w Berlinie. Walczę o to, co najlepsze dla Węgrów. Był czas, kiedy robiłeś to samo dla Polski. Polak, Węgier, dwa bratanki!” – napisał Orban.

 

Tusk: „Nie ma miejsca na spekulacje”

W ostatnich dniach Donald Tusk wielokrotnie odnosił się do sytuacji na Węgrzech. We wtorek podkreślił, że „Węgry są i będą w Unii Europejskiej”, dodając, że „Viktor Orban i jego minister spraw zagranicznych opuścili Europę dawno temu”.

Premier wrócił do tematu również podczas konferencji prasowej, rozszerzając krytykę na polską opozycję.

– Tu już nie ma miejsca na jakieś spekulacje. Niektórzy z was myśleli, że przesadzam, kiedy mówiłem, że z jakiegoś powodu PiS, prezydent Nawrocki, prezes Kaczyński wspierają Rosję. Myśleliście, że przesadzam, że to nie jest aż tak źle, a dzisiaj trudno mieć wątpliwości. Jeśli ktoś dzisiaj pragnie zwycięstwa najbardziej prorosyjskiego rządu w Europie, to to już nie jest wynik jakiejś głupoty czy ślepoty, tylko świadoma gra, bardzo niebezpieczna z punktu widzenia interesów Polski i bezpieczeństwa całej Europy. Musi ta prawda wreszcie do wszystkich dotrzeć – mówił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.04.2026 05:31
Źródło: polsatnews