Sławomir Jastrzębowski: A Waszyngton w Norymberdze

- Autor wyśmiewa publiczne wypowiedzi Waldemara Żurka i Krzysztofa Króla wskazując na ich błędy dotyczące elementarnych faktów historycznych i geograficznych.
- Tekst sugeruje, że osoby popełniające takie pomyłki są mimo to promowane przez obóz rządzący jako autorytety i przedstawiciele elit życia publicznego.
- Zdaniem autora pogoń za Zbigniewem Ziobrą stała się dla rządu Donalda Tuska politycznym priorytetem, choć państwo mierzy się z dużo poważniejszymi problemami.
Zapewne wiedzą Państwo, że argumentum ad verecundiam zazwyczaj kończący dyskusję odnosi się do szacunku, skromności, w zasadzie do autorytetu. Powołanie się na taki argument peszy dyskutanta, betonując usta ciszą. Zapewne zgodzimy się, że członek Rady Programowej Telewizji Polskiej, która nie umie się zlikwidować, jest autorytetem? Ja się prywatnie nie zgadzam, ponieważ wiele osobo-gamoniów w życiu widziałem, ale nie chodzi tu o moją nic nieznaczącą opinię.
Krzysztof Król, postać znana, został zgłoszony do Rady Programowej TVP przez Koalicję Obywatelską, ponieważ posiada życiorys. W życiorysie występował między innymi teść Leszek Moczulski, który ułatwił mu karierę w opozycji antykomunistycznej nie przez to, że był Tajnym Współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa ps. „Lech”, tylko że zwalczał komunizm, jak mógł, a raczej nie mógł, czy też mu nie wychodziło. Król był nawet posłem Konfederacji Polski Niepodległej, a potem zadał się z Adamem Michnikiem.
Jak sami Państwo widzą, ma życiorys, doświadczenie i wiedzę. Bo w Radzie Programowej TVP trzeba mieć wiedzę. Członkowie takiej Rady dostają pieniądze, ale ich obowiązki są poważne, regulowane przez Ustawę o radiofonii i telewizji. Nie chcę tu nikogo zamęczać zapisami, ale warto wiedzieć, że:
„Rada programowa podejmuje uchwały zawierające oceny poziomu i jakości programu bieżącego oraz programów ramowych”.
I tu wreszcie dochodzimy do Norymbergi.
Otóż Krzysztof Król jako członek Rady Programowej TVP oceniającej programy sam wystąpił w programie Doroty Schnepf (której na razie nie można nazywać arcykapłanką propagandy) jako twórca i tworzywo. Program nazywał się „Zderzenia” i rzeczywiście Król zderzył się z własnym intelektem. Pozwolą Państwo, że zacytuję fragment jego buńczucznej wypowiedzi dotyczącej Putina:
„Putina należy pokonać, zamknąć i osądzić tak, jak Hitlera w Norymberdze”.
Hmm... Ciekawe, jak Król oceni program, w którym Król bredził jak Piekarski na mękach. Hitler popełnił samobójstwo w bunkrze w Berlinie 30 kwietnia 1945 roku i na pewno nie zasiadł na ławie oskarżonych w Norymberdze. To wiedza z gatunku niehermetycznej, niespecjalistycznej. Trudno słowa o Putinie, Hitlerze i Norymberdze nazwać przejęzyczeniem. Król będzie się więc musiał w ramach działalności rady zająć Królem i zrugać nieuka bezlitośnie. Żartowałem. Król został wybrany przez Koalicję Obywatelską, czyli ugrupowanie mające w swoim DNA mijanie się z prawdą w różnych celach, zazwyczaj merkantylnych… Nic mu się nie stanie. Jest nieprawdą chroniony.
No dobrze, dobrze, ale co z tym Waszyngtonem?
Ale z którym Waszyngtonem? Z miastem czy stanem? Jak mawiał autorytet z „Gazety Wyborczej”, donoszący na własnych przyjaciół, Lesław Maleszka:
„No, to jest bardzo dobre pytanie”.
Spróbujmy więc na nie odpowiedzieć razem z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem, a potem już raczej bez niego, żeby zachować nieco powagi. Waldemar Żurek został zaproszony na wywiad do Polsatu, a tam zadawano mu pytania dotyczące przylotu Zbigniewa Ziobry z Węgier do Stanów Zjednoczonych. Sprawa Ziobry poszukiwanego listem gończym, ale tylko w Polsce, jest dla Donalda Tuska i Waldemara Żurka priorytetowa i ambicjonalna. Nieposiadający sukcesów w rządzeniu Tusk (czarna dziura, w którą zmienia się nasz budżet, powolna likwidacja państwowej służby zdrowia i wzrost, ale bezrobocia, za sukcesy nie zostały uznane nawet przez Adama Szłapkę) pochwycenie byłego ministra sprawiedliwości i wsadzenie do aresztu mógłby uczcić fanfarami i przez chwilę zadowolić swój pielęgnujący nienawiść elektorat.
Tymczasem Zbigniew Ziobro zdaje się bawić w kotka i myszkę z niespecjalnie sprytnymi przeciwnikami. Poleciał z Węgier do Stanów, o czym Żurek z całym rządem dowiedzieli się z telewizji Republika, mimo że zaangażowali w akcję polskie służby. Poleciał legalnie, nieścigany przez nikogo, bo na terenie Europy, w strefie Schengen ścigany nie był i nie jest. Nie ma w jego sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania i nie wiadomo, czy w ogóle będzie, ale…
Wracamy do nieszczęsnego dla ministra wywiadu w Polsacie. Pytany przez redaktora Marcina Fijołka:
„Ziobro miał być w stanie Waszyngton, czy to jest prawda?”,
Żurek odpowiedział:
„Mieliśmy takie informacje, że jest w stanie Waszyngton, tak”.
Redaktor:
„Ale w stanie Waszyngton, czy mieście Waszyngton, bo to są dwa różne miejsca na mapie”.
Żurek:
„Ja miałem informacje, że w stanie, sprawdzamy te informacje. Mówimy o tym Waszyngtonie, który jest najbardziej znany”.
Redaktor:
„Najbardziej znane to jest miasto. Czy jednak stan?”.
Żurek:
„Nie chcę ujawniać, wczoraj mieliśmy naradę z ministrem Siemoniakiem”.
Ej, dobra, to może my ujawnijmy, a pan Żurek niech czyta i może zapamiętuje czy coś. Miasto Waszyngton nie leży w stanie Waszyngton. Miasto Waszyngton, stolica Stanów Zjednoczonych, to wschód USA, a stan Waszyngton to północny zachód USA. Dzieli je 4 tysiące kilometrów. Stolica nie leży w żadnym stanie, bo to dystrykt, a stolicą stanu Waszyngton jest Olimpia. Dobra, wystarczy tego znęcania się nad nieukami…
Wybór
Kończąc i szukając łącznika spraw Krzysztofa Króla i Waldemara Żurka. Ktoś mógłby powiedzieć nazbyt szybko i prosto, że przecież głupota jest tu łącznikiem, że brak elementarnego wykształcenia spoiwem. Może. Że ten tytuł bezmyślny „A Waszyngton w Norymberdze”, jakby nabiera w kontekście powyższego rozumowania myśli. Cóż, uważam osobiście, że działania tych panów i postawienie na nich z całym ich aparatem umysłowym, to nie przypadek, to świadomy wybór Tuska. Pokazywanie takich ludzi (tu powstrzymałem potok niechwalebnych przymiotników) jako niby naszych elit to wybór Tuska. Wybór przemyślanej destrukcji.
[Śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]
Komentarze
Lasek odwołany. Tusk wybrał nowego pełnomocnika ds. CPK

Tusk po aferze w Szpitalu Południowym: "Będę zdeterminowany i bezwzględny"

Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Tusk: Podejrzany zatrzymany
Ujawnić nazwiska „nadpacjentów” z KO

Polkę znaleziono martwą. Tropiła afery związane z wpływowymi politykami







