Ekspert: Rząd stosuje mgłę dezinformacyjną, jako wizerunkową taktykę osłonową

- Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o odwołanie Marcina Kierwińskiego.
- Jako powody wniosku o odwołanie wskazał „chaos w służbach, bezradność państwa wobec serii fałszywych alarmów, kompromitacja związana z tzw. transkrypcją oraz pamiętny «pogłos»”.
- Służby, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego.
Rząd stosuje mgłę dezinformacyjną, jako wizerunkową taktykę osłonową. Sprawa bierności rządu po ostatnich atakach na Polskę jest maskowana obecną aktywnością służb. Tyle tylko, że zatrzymania nie mają nic wspólnego z falą destabilizującą RP w ostatnim czasie. Rozbijanie pracy redakcji, paraliżowanie mediów, ataki wymierzone w konkretne osoby, prowokacja wobec Prezydenta RP, składanie fałszywych zawiadomień, wzywanie służb ratunkowych bez potrzeby, wiązanie sił i środków służb mundurowych, testowanie procedur – te działania nie zostały należycie zidentyfikowane i ocenione przez rząd, który zaspał. Obudził się dopiero po kilku tygodniach operacji, która destabilizowała kraj. A dziś mamy do czynienia z aktywnością, która ma przykryć pierwsze szkodliwe wrażenia
- stwierdził Żaryn na platformie X.
Zatrzymania
Zatrzymania realizowane aktualnie w zakresie cyberprzestępczości sprawiają wrażenie powiązanych z ostatnimi atakami. Sugestia jest jasna – rząd wziął się za sprawców ostatnich działań destabilizujących państwo. Jednak to wnioski oderwane od rzeczywistości, a czasem rodzaj manipulacji - rządzący wprost mówili już kilkakrotnie, że realizacje mają związek z innymi działaniami i zagrożeniami generowanymi wcześniej
- dodał.
W jego ocenie „tworzy to chaos komunikacyjny i budzi wątpliwości, w którym miejscu wyjaśniania sprawy jesteśmy. Taki chaos widać choćby w przypadku zatrzymanego adwokata. Sprawa była nagłaśniana i komentowana w tonie sensacji, jakoby udało się zatrzymać osobę powiązaną z ostatnimi wydarzeniami. Jednak po komunikacie Policji stało się jasne, że podejrzany stosował inne modus operandi. Ten człowiek miał w domu sporo broni i niebezpiecznych sprzętów, miał podrobione legitymacje służbowe CBA i Policji, zgłaszał zagrożenia dotyczące rzekomego zamachu na osoby pełniące funkcje publiczne, podszywał się pod inne osoby publiczne. To inny typ przestępstwa”.
Gra rządu
W końcu rząd sam przyznał, że mężczyznę zatrzymano już 20 maja, czyli przed prowokacją wymierzoną w Prezydenta. A dodatkowo, czyny podejrzanego miały mieć miejsce (!) w 2025 roku. Ogłoszenie o jego zatrzymaniu odłożono o kilka dni (pytanie dlaczego?), a jednocześnie jego działania nie mają nic wspólnego z ostatnimi wrogimi operacjami (dlaczego więc teraz to ogłoszono?). To kolejny przykład opisanego powyżej zjawiska. Potrzebne jest usystematyzowanie wiedzy. Czy namierzono sprawców ataków wymierzonych w środowisko @RepublikaTV, @wPolscepl i dziennikarzy? Czy namierzono sprawcę zgłoszenia, po którym doszło do skandalicznej interwencji w mieszkaniu red. Sakiewicza? Czy zidentyfikowano osoby odpowiedzialne za prowokację wymierzoną w Prezydenta RP?
- pytał.
Chaos informacyjny
Zdaniem Żaryna „tu potrzebne są jasne informacje, bowiem sposób prowadzenia działań rządu i służb budzi wątpliwości”.
Warto też zapytać, kto de facto odpowiada za chaos informacyjny, który dokonuje kolejnych szkód, choćby poprzez wrażenie kompromitacji oficjalnych kanałów komunikacji. Trzymam kciuki za sprawne działania służb specjalnych i policyjnych wobec sprawców ostatnich ataków na Polskę. Jeśli udało/uda się zidentyfikować osoby odpowiedzialne za te działania, to bardzo dobrze. Liczę na to, ale nie wynika to z komunikacji kanałów rządowych. Wręcz przeciwnie – działalność służb i państwowych komunikatorów wygląda jak próba zamglenia sytuacji. Widzimy działania, które sugestywnie łączą się z tymi ostatnimi zagrożeniami, ale realnie nie mają z nimi żadnego związku. Potrzebne jest przecięcie tej niejednoznaczności. Brak możliwości namierzenia sprawców ostatnich działań pokazuje poważną słabość i brak efektywnych zdolności do neutralizowania zagrożeń...
- skonstatował.
Wniosek o wotum nieufności dla Kierwińskiego
Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek o odwołanie szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.
Dość chaosu i kompromitacji w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dziś złożyliśmy wniosek o odwołanie Marcina Kierwińskiego
– poinformował na platformie X poseł Mariusz Błaszczak.
Jako powody wniosku o odwołanie wskazał „chaos w służbach, bezradność państwa wobec serii fałszywych alarmów, kompromitacja związana z tzw. transkrypcją oraz pamiętny «pogłos»”.
To tylko część długiej listy powodów, dla których Marcin Kierwiński nie powinien dalej pełnić funkcji ministra
– oświadczył Błaszczak.
Bezpieczeństwo Polaków wymaga kompetencji, odpowiedzialności i skuteczności. Tego dziś w resorcie spraw wewnętrznych brakuje
– dodał.
Akcje służb
Służby pod nadzorem Marcina Kierwińskiego, po fałszywym alarmie, siłowo weszły do mieszkania w Gdańsku, należącego do matki prezydenta Karola Nawrockiego. Wcześniej służby prowadziły podobne akcje w domu szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza.
Według posła Piotra Uścińskiego „te działania przypominają czasy minione, czasy PRL-u, prześladowanie opozycji, wtargnięcia do przedstawicieli opozycji, najtrudniejsze karty z historii Polski”.
🚨📣Rząd stosuje mgłę dezinformacyjną, jako wizerunkową taktykę osłonową. Sprawa bierności rządu po ostatnich atakach na Polskę jest maskowana obecną aktywnością służb. Tyle tylko, że zatrzymania nie mają nic wspólnego z falą destabilizującą RP w ostatnim czasie.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) June 1, 2026
Rozbijanie… pic.twitter.com/0K8SD6r2aF
Komentarze
Politycy KO uciekają od pytań po aferze w Szpitalu Południowym. Ekspert: To bardzo groźny sygnał

Lasek odwołany. Tusk wybrał nowego pełnomocnika ds. CPK

Tusk po aferze w Szpitalu Południowym: "Będę zdeterminowany i bezwzględny"

Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. Tusk: Podejrzany zatrzymany
Ujawnić nazwiska „nadpacjentów” z KO








