Abp Galbas: Każdy znajduje jakieś Westerplatte, jakąś Warszawę'44. Nie zdezerterujmy!

- W 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Mszy św. przewodniczył abp Adrian Galbas;
- W czasie homilii metropolita warszawski pytał o naszą postawę męstwa i apelował, byśmy nie dezerterowali przed wyzwaniami naszego życia;
- Hierarcha podkreślił, że dziś człowiek „nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie”.
Odwaga zakorzeniona w zaufaniu do Boga
Odnosząc się do liturgii słowa o proroku Jeremiaszu i św. Janie Chrzcicielu, metropolita warszawski wskazał, że obaj stali się świadkami odwagi zakorzenionej w zaufaniu do Boga. Jeremiasz, pomimo zagrożenia śmiercią, nie przestał wzywać do nawrócenia, a Jan Chrzciciel odważnie upomniał Heroda za jego niemoralne życie. – Nic nie mogło go powstrzymać przed mówieniem prawdy, przed odważnym występowaniem przeciwko niesprawiedliwości. Jeremiasz nie kalkuluje, nie kombinuje, nie gra. Walczy jak może – mówił abp Galbas.
Nawiązując do postawy Jana Chrzciciela, przypomniał łacińską maksymę: „Omnes murmurant, nemo clamat” (wszyscy szemrzą, nikt nie woła). Jak zaznaczył, jest ona „jednym z fundamentów patologicznych relacji w rodzinie, w społeczeństwie, w Kościele, w diecezji, w każdej wspólnocie i w każdym związku”. Przeciwieństwem takiej postawy jest odwaga powiedzenia prawdy, nawet za cenę osobistych konsekwencji.
Czy można nie walczyć?
Metropolita warszawski odniósł się także do obchodzonej dziś 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Powstańcy zamiast pytać: czy warto walczyć, pytali czy można nie walczyć? Ich odwaga nie była chłodną kalkulacją, ale gorącym porywem serca, wypływem czystej miłości do Ojczyzny; szalonej, naiwnej, ale szczerej i pięknej
– podkreślił i podziękował obecnym na uroczystości Powstańcom Warszawskim.
Co z naszą postawą?
W drugiej części homilii metropolita warszawski pytał, czy obecnie ludzie potrafią wykazać się podobnym męstwem.
Czy więc mamy w sobie tę samą postawę męstwa i odwagi? Odwagę Jeremiasza, Jana, odwagę Powstańców?
– pytał.
Wyjaśnił, że odwaga w czasie pokoju „nie polega na noszeniu munduru, ale na wierności zasadom i wartościom wtedy, gdy większość idzie na łatwe i tanie kompromisy”.
To odwaga powiedzenia prawdy, podczas gdy łatwiej jest milczeć, uśmiechać się do wszystkich, być koniunkturalistą, oportunistą i populistą jednocześnie, i wciąż upajać się podniesionymi kciukami, liczbą wyświetleń i pozytywnymi komentarzami na swój temat
– mówił.
"Zdobywać samego siebie"
Najmocniej wybrzmiało jego wezwanie, że współczesny człowiek „nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie”.
Nie jesteśmy dziś powołani do tego, by powtarzać losy Powstańców, ale do tego, by dorównać ich charakterowi
– podkreślił.
Odnosząc się do obowiązków wobec ojczyzny, przypomniał słowa Cypriana Norwida o Polsce jako „wielkim zbiorowym obowiązku”. Jak zaznaczył, patriotyzm wyraża się nie tylko gotowością oddania życia za ojczyznę, lecz także „uczciwym życiem dla niej; rzetelną pracą, troską o dobro wspólne, szacunkiem dla prawa, odpowiedzialnością za kulturę i historię”.
"Nie zdezerterujmy"
Na zakończenie homilii metropolita warszawski przywołał słowa św. Jana Pawła II z Westerplatte o tym, że każdy człowiek ma w życiu swoje „Westerplatte”, czyli sprawę, od której „nie można zdezerterować”. Nawiązując do nich, stwierdził:
Każdy z nas znajduje w sobie jakieś Westerplatte i jakąś Warszawę ’44. Nie zdezerterujmy!
Zaapelował także o modlitwę za zmarłych Powstańców, o zdrowie dla żyjących oraz o dar męstwa dla wszystkich Polaków.
Komentarze
Tak walczono z pamięcią o Powstaniu Warszawskim

82 lata temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Cześć i chwała Bohaterom!

W przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego uczczono pamięć zrywu

Już jutro spotkajmy się na niezwykłym wydarzeniu „Żywy Znak dla Powstania Warszawskiego 2026"

Pokolenie, które nie zna wojny






