Szukaj
Konto

Zapomniany bohater Powstania Warszawskiego. „Żywiciel” – nie chciał się poddać Niemcom

Mieczysław Niedzielski - portret
Źródło: Wikipedia | Autor: Autor nieznany | Licencja: Domena Publiczna | Mieczysław Niedzielski
To zapomniany bohater Powstania Warszawskiego. Ppłk Mieczysław Niedzielski, ps „Żywiciel” w latach 1940-1944 był komendantem Obwodu Żoliborz ZWZ–AK, a w czasie Powstania Warszawskiego dowodził obroną tej stołecznej dzielnicy. Zasłynął z niezłomnej postawy – Żoliborz skapitulował przed Niemcami dopiero w 61. dniu walk, jako ostatnia warszawska dzielnica. Stało się tak za sprawą niezłomności dowódcy. 

Dowodził powstaniem na stołecznym Żoliborzu

Mieczysław Niedzielski urodził się 9 sierpnia 1897 r. 47 lat później dowodził Powstaniem na stołecznym Żoliborzu. A jak zaczęła się walka w tej pięknej warszawskiej dzielnicy, której nazwa pochodzi od francuskiego “Joli Bord” („Piękny Brzeg”)? 1 sierpnia 1944 r. ok. godz. 13.30 na ul. Krasińskiego żołnierze AK, którzy przenosili broń na miejsce koncentracji jednego z oddziałów, natknęli się na patrol niemiecki. Rozpoczęła się strzelanina. Niemcy ściągnęli posiłki ze Śródmieścia, a do walk przyłączyły się kolejne powstańcze oddziały. Tak rozpoczeło się Powstanie na Żoliborzu. 

Przez cały okres powstania Żoliborz - odcięty od Śródmieścia przez siły niemieckie na linii Dworca Gdańskiego - stanowił powstańcze państwo "Rzeczpospolitą Żoliborską" ze sprawnie zorganizowaną administracją wojskową i cywilną. 

Żołnierze "Żywiciela" podkreślają tę wyjątkowość swojej struktury, oczywiście za sprawą dowódcy - płk Mieczysława Niedzielskiego. Podlegało mu sześć zgrupowań - "Żaglowiec", "Żbik", "Żmija", "Żniwiarz", "Żubr" i "Żyrafa". Na Żoliborzu działała także służba sanitarna, a kanałami przenosili meldunki harcerze.

Nie chciał poddawać dzielnicy

W trakcie Powstania „Żywiciel” został dwukrotnie ranny, a mimo to nie chciał poddawać dzielnicy. Na zaprzestanie walk zgodził się dopiero 30 września na rozkaz dowódcy powstania gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego, zakomunikowany przez wysłannika Komendy Głównej AK płk. Karola Ziemskiego „Wachnowskiego”. Po kapitulacji Żoliborza wycieńczony Niedzielski został ze swojej kwatery wyniesiony na noszach… 

Niemiecki zbrodniarz: „Chciałbym zwrócić uwagę...”

Do niewoli poszło ok. 1500 żoliborskich żołnierzy. W 1946 r. niemiecki zbrodniarz wojenny Erich von dem Bach, zeznając przed polskim prokuratorem w Norymberdze, powiedział: „Chciałbym zwrócić uwagę na dowódcę odcinka z Żoliborza. Z nim w ogóle nie mogłem rozpocząć negocjacji. Każda jego odpowiedź była dla mnie obraźliwa. To był bohater. Ten człowiek był fanatykiem”. 

Obozy jenieckie i emigracja

Po Powstaniu Warszawskim Niedzielski przebywał w obozach jenieckich. W kwietniu 1945 r. został aresztowany przez Gestapo i przewieziony do obozu koncentracyjnego KL Neuengamme. Zachował życie dzięki postawie szwedzkiego arystokraty hr. Folke Bernadotte, który interweniował w sprawie uwięzionych polskich oficerów u samego Heinricha Himmlera. Niedzielskiego przeniesiono do oflagu w Lubece, gdzie doczekał wolności w maju 1945 r. 

Po wojnie pozostał na emigracji – najpierw w Wielkiej Brytanii, potem w USA, gdzie pracował jako robotnik. Zmarł w 1980 r. w Chicago w wieku 83 lat, a jego prochy sprowadzono do Polski 12 lat później. Spoczywa na stołecznych Powązkach Wojskowych w kwaterze powstańczej obok swoich żołnierzy. 

Tadeusz Płużański 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.08.2026 10:11
Źródło: Tysol.pl