Szukaj
Konto

Nazywam się LIDAR i odkrywam zaginione cywilizacje

Nazywam się LIDAR i odkrywam zaginione cywilizacje
Źródło: YouTube | Autor: @Astrum Earth
Jeszcze zaledwie dwie dekady temu naukowcy byli raczej zgodni, że nie ma dowodów na istnienie jakiejkolwiek starożytnej cywilizacji na terenie Amazonii. Nowe techniki skanowania laserowego z powietrza radykalnie zmieniły obraz historii Amazonii.
Co musisz wiedzieć:
  • Badacze wykryli pod amazońską dżunglą ponad 400 konstrukcji.
  • Technologia LIDAR pozwoliła odsłonić skalę śladów kultury Aquiry, której populację oszacowano na 1,25–3 mln ludzi.
  • Podobne skanowanie ujawnia dziś ukryte miasta, drogi i budowle także w Peru, Ekwadorze i innych częściach świata

W jednym z ostatnich odkryć naukowcy pod kierownictwem archeologa Marttiego Pärssinena z Uniwersytetu Helsińskiego w Finlandii zidentyfikowali pod kołdrą gęstej dżungli ponad czterysta konstrukcji, głównie wałów ziemnych o geometrycznych zarysach, miejsc kultu i dróg. Na podstawie potwierdzonych znalezisk naukowcy szacują, że w całym regionie znajdować może się od dwudziestu do trzydziestu tysięcy obiektów tego rodzaju. Pärssinen i jego współpracownicy uważają, że struktury te stanowią dowód na istnienie zróżnicowanej, ale połączonej kulturowo cywilizacji, która kwitła w głębi Amazonii między 600 r. p.n.e. a 850 r. n.e. z populacją liczącą miliony ludzi.

Nazwali ten kompleks kulturowy „Aquiry”, od rdzennej nazwy Iñapari rzeki Acre, dopływu Amazonki.

Czym jest LIDAR i jak działa w archeologii?

By sporządzić mapę starożytnych budowli Aquiry, badacze wykorzystali narzędzie do mapowania lotniczego LIDAR (termin od angielskiego akronimu LIDAR, utworzonego od wyrażenia: Light Detection and Ranging). Technologia ta przypomina radar, ale zamiast wiązki w zakresie fal radiowych wysyła w dół z urządzeń montowanych na samolotach lub dronach wiązki światła laserowego, i na podstawie wzorów obijania się wiązki od struktur powierzchniowych pod warstwą roślinności tworzy skany. LIDAR pozwala badaczom odtworzyć starożytne stanowiska archeologiczne znajdujące się pod pokrywą lasu.

W ostatnich latach powietrzne nieinwazyjne skanowanie LIDAR-em pozwoliło archeologom odkryć liczne nieznane wcześniej stanowiska archeologiczne, od dżungli skrywającej wczesne artefakty imperium Khmerów w Kambodży, przez miasta w środkowej Azji, wzdłuż Jedwabnego Szlaku, po rezerwat w Meksyku, w którym znajdowało się zapomniane miasto Majów i pozostałości nieznanych dotychczas kultur w pobliżu Wielkich Jezior w USA. Na terenie Amazonii mapowanie LIDAR-owe pozwoliło zidentyfikować duże figury geometryczne, nazywane geoglifami, a także proste drogi, które je łączą.

„To były długie, proste przeloty o długości około 450 kilometrów, mapujące pasy o szerokości około jednego kilometra co dziesięć kilometrów,” opisywał w opublikowanym komunikacie zastosowane metody detekcji Juha Hyyppä z Fińskiego Instytutu Badań Geoprzestrzennych, „Pozwoliło nam to objąć jak największy ciągły obszar”.

Śladowe ilości węgla drzewnego znalezione przy części geoglifów podczas naziemnych badań pozwoliły archeologom datować wiek tych budowli metodą radiowęglową na około 2500 lat. Prace te pomogły również zespołowi dokładniej oszacować liczbę ludności kultury czy też całego konglomeratu połączonych ze sobą kultur Aquiry na około 1,25–3 miliony ludzi zamieszkujących obszar stanowiący 3 proc. powierzchni Amazonii i rozciągający się na około 183 000 km².

Ślady ich budowli odsłaniane były już wcześniej, podczas wycinki drzew, ale pełna skala pozostawała ukryta pod drzewami. Dopiero technologia LIDAR ją ukazała.

Jaką starożytną cywilizację odkryto w Amazonii dzięki LIDAR-owi?

Jeśli obliczenia te okażą się poprawne (co nie każdy uczony przyjmuje), mogłoby to w konsekwencji oznaczać, że lasy deszczowe, które niegdyś uważano za dziewiczą dzicz, mogły w starożytności zamieszkiwać nawet dziesiątki milionów ludzi.

„Skala znalezisk archeologicznych sugeruje, że wiele innych regionów Amazonii mogło być znacznie gęściej zaludnionych i intensywniej przekształconych, niż wcześniej zakładano,” wskazuje Martti Pärssinen. Cywilizacja Aquiry nie była raczej pojedynczym królestwem ani imperium, lecz zróżnicowaną siecią społeczności połączonych wspólnymi tradycjami.

Co wykryto w Ekwadorze?

Pozostałości ogromnych fortyfikacji ziemnych, piramid i dróg od Boliwii po Brazylię, odkryte w ciągu ostatnich dwóch dekad, wskazują, że Amazonia była miejscem rozwoju dużych, złożonych społeczeństw na długo przed przybyciem europejskich kolonizatorów.

Gęsta sieć połączonych ze sobą miast, wykryta wcześniej technikami LIDAR-wymi pod lasem w dolinie Upano w Ekwadorze i opisana w czasopiśmie „Science”, ma również co najmniej 2500 lat. Francuski archeolog Stéphen Rostain rozpoczął wykopaliska w dolinie Upano prawie 30 lat temu. Datowanie radiowęglowe wykazało, że stanowiska w Upano były zamieszkane od około 500 r. p.n.e. do okresu między 300 a 600 r. n.e.

Ekwadorski Narodowy Instytut Dziedzictwa Kulturowego sfinansował w 2015 r. badania doliny za pomocą LIDAR-u. Dane ze skanowania powietrznego pozwoliły Rostainowi i jego współpracownikom dostrzec powiązania między osadami, a także odkryć wiele nowych.

Co polscy archeolodzy odkryli w Peru?

A propos Majów. LIDAR odkrywa dziś także ich zaginione miasta. Niedawno za pomocą tej techniki wykryto kompleks o nazwie Valeriana, w południowo-wschodnim stanie Campeche. Kompleks jest ogromny i ustępuje rozmiarami jedynie Calakmul, uważanemu za największe stanowisko archeologiczne Majów w starożytnej Ameryce Łacińskiej.

Z kolei na terenie dawnego imperium Inków w Peru, dzięki zastosowaniu skanowania laserowego polscy archeolodzy zidentyfikowali niedawno ponad 2,5 kilometra nieudokumentowanych dotąd dróg w pobliżu sławnego Machu Picchu. Były ukryte pod gęstą roślinnością peruwiańskiego lasu.

Badania w Peru są wynikiem współpracy naukowej między Centrum Studiów Andyjskich Uniwersytetu Warszawskiego a peruwiańską instytucją w Cuzco.

Od Jedwabnego Szlaku po Michigan

Zastosowanie najnowocześniejszego LIDAR-u montowanego na dronach w Azji Środkowej pozwoliło archeologom pod kierownictwem Michaela Frachettiego z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w St. Louis oraz Farhoda Maksudova, dyrektora Narodowego Centrum Archeologii w Uzbekistanie poznać plan miejski dwóch nowo udokumentowanych miast na szlaku handlowym położonych wysoko w górach Uzbekistanu. Średniowieczne miasta należą do największych, jakie kiedykolwiek udokumentowano w górzystych częściach Jedwabnego Szlaku, sieci starożytnych szlaków handlowych łączących Europę i Azję Wschodnią, głównie Chinami.

Na innym końcu świata, naukowcy z Dartmouth wykorzystujący technologię LIDAR zamontowaną na dronach do badania lasów półwyspu Górny Michigan w USA w regionie Wielkich Jezior donieśli o odkryciu tam śladów bytowania liczącej tysiąc lat społeczności rolniczej, co zmienia kulturowy obraz przedkolonialnej Ameryki Północnej.

Satelita widzi więcej?

Nie tylko technologie skanowania laserowego LIDAR ale także obrazowanie satelitarne przynosi odkrycia nowych śladów starożytnych cywilizacji. Archeolodzy zidentyfikowali w ostatnim czasie setki nieznanych dotąd monumentalnych budowli pogrzebowych na terenie pustyni Atbai w północno-wschodniej Afryce, korzystając z obrazów satelitarnych, co dostarczyło dowodów na istnienie zaawansowanej starożytnej kultury rozciągającej się na obszarze tysięcy kilometrów kwadratowych.

Odkryć tych, opisanych w czasopiśmie “African Archaeological Review”, dokonano w ramach projektu Atbai Survey, w którym uczestniczą naukowcy z szeregu instytucji, w tym Maria Carmela Gatto z Instytutu Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych Polskiej Akademii Nauk.

Czy technologia wykryje cywilizacje zatopione przez ocean?

Na dnie oceanu, u wybrzeży zachodnich Indii już na początku tego wieku odkryto pozostałości tego, co wielu uważa za zaginioną, starożytną cywilizację, być może prekursorkę kultury doliny Indusu. W 2001 r. opisano to co wykryto 36 metrów pod wodą Zatoki Khambhat (pogranicze Indii i Pakistanu) jako rozległe miasto o długości ponad 8 km i szerokości 3 km. Jednak dwie i pół dekady po tym przełomowym odkryciu eksperci wciąż nie mogą dojść do porozumienia co do wieku i znaczenia tego stanowiska archeologicznego, które zaczęto nazywać Kompleksem Kulturowym Zatoki Khambhat.

Uczeni uważają, że potrzeba znacznie więcej badań, zanim stanowisko to będzie można jednoznacznie datować. Akurat do badań podwodnych standardowy LIDAR nadaje się słabo, gdyż powierzchnia wody odbija światło. Są specjalne urządzenia batymetryczne wykorzystujące zielone światło laserowe, jednak naukowcy bardziej liczną na nowoczesne sonary boczne.

Czy na Górze Ararat jest Arka Noego czy tylko skały?

Są technologie, które próbują rozpoznawać nie tylko to co na ziemi, ale również rzeczy pod jej powierzchnią. Nowe skany podziemne formacji geologicznej Durupınar w Turcji o długości 157 metrów, od dawna uważanej przez niektórych badaczy za potencjalne pozostałości Arki Noego, rzekomo zidentyfikowały anomalie.

Odkrycie w 1959 r. Tej struktury w kształcie łodzi na stokach tureckiej góry Ararat dało paliwo poszukiwaczom dowodów archeologicznych Arki Noego. Jednak sceptycy i geolodzy stali na stanowisku, że jest to naturalna formacja geologiczna.

W komunikacie prasowym ogłaszającym wyniki nowej analizy naukowcy podali, że ich badania były pierwszym przypadkiem zastosowanie systemu BakhtarRadar, opracowanego przez kierownika projektu, Khosrowa Bakhtara, Jak dodali, że technologia wywodzi się ze specjalistycznej technologii obrazowania podpowierzchniowego o nazwie EarthRadar, opracowanej dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Ujawnione wyniki badań, nieopublikowane jeszcze w recenzowanych publikacjach naukowych, nie potwierdziły jednoznacznie, że mamy tu do czynienia z czymś stworzonym sztucznie.

Skanowanie, czy to powierzchni, czy tego pod powierzchnią, wydaje się mieć wielką przyszłość. Kto wie co jeszcze odkryją wiązki czy to lasera czy to innych fal niz świetlne, odkryją pod dżunglą, pod wodą i pod ziemią.

FAQ: Nowe technologie w archeologii

Czym jest LIDAR i jak działa w archeologii?

LIDAR (Light Detection and Ranging) to technologia mapowania lotniczego, która wysyła z samolotów lub dronów wiązki światła laserowego w stronę ziemi. Na podstawie sposobu, w jaki wiązki odbijają się od powierzchni pod roślinnością, tworzone są precyzyjne skany terenu. Dzięki temu badacze mogą „prześwietlić" gęstą dżunglę i odtworzyć ukryte pod nią struktury archeologiczne.

Czy tylko LIDAR pomaga odkrywać ślady dawnych cywilizacji?

Nie. Obrazowanie satelitarne, sonary i radary podpowierzchniowe również przynoszą odkrycia.

Czy technologia potwierdziła istnienie Arki Noego na Górze Ararat?

Nie. Nowe skany podpowierzchniowe formacji Durupınar w Turcji (system BakhtarRadar) wykryły pewne anomalie, ale wyniki nie zostały jeszcze opublikowane w recenzowanych czasopismach naukowych i nie potwierdzają jednoznacznie sztucznego pochodzenia struktury.

Źródła:

[Autor, Mirosław Usidus jest popularyzatorem nauki i byłym redaktorem naczelnym Młodego Technika]

[Sekcja "Co musisz wiedzieć" od Redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.08.2026 19:52
Źródło: Tysol.pl