Rzymianie zostawili po sobie ponad 100 takich przedmiotów. Do dziś nie wiemy, do czego służyły

- Rzymskie dwunastościany to niewielkie, puste przedmioty ze stopów miedzi, wyposażone w dwanaście pięciokątnych ścian z otworami o różnych średnicach. Znanych jest ponad sto takich zabytków, głównie z północno-zachodnich obszarów dawnego Imperium Rzymskiego.
- Do dziś nie odnaleziono antycznego tekstu ani przedstawienia, które jednoznacznie wyjaśniałoby ich przeznaczenie. Proponowano m.in. funkcję pomiarową, wojskową, rzemieślniczą, symboliczną i rytualną, ale żadna hipoteza nie została ostatecznie potwierdzona.
- Nowsze badania zwracają większą uwagę na możliwe znaczenie religijne lub wróżbiarskie dwunastościanów. Ich forma, miejsca znalezisk i związki z kulturą gallo-rzymską mogą wskazywać na funkcję symboliczną, jednak zagadka wciąż pozostaje nierozwiązana.
Te tajemnicze rzymskie kostki są wykonane zazwyczaj ze stopu miedzi. Każda z pięciokątnych ścian ma w środku okrągły otwór o zmiennej średnicy, który prowadzi do pustego wnętrza, a każdy wierzchołek zakończony jest wystającym łebkiem. Rzadko wykazują ślady zużycia. Większość z nich jest ozdobiona okręgami, liniami i kropkami, ale nie odnotowano obecności żadnych liter ani cyfr na żadnym z tych obiektów. Rozmiary dwunastościanów wahają się od 4 do 11 cm. Średnice otworów w ich ściankach wynoszą od 6 do 40 mm. Najlżejszy znany egzemplarz waży 35 g, najcięższy – 1 kg.
Metalowe łebki/kulki na wierzchołkach dwunastościanów nie są idealnie regularne. Zazwyczaj są one przylutowane, choć egzemplarz z Carmarthen, znajdujący się w zbiorach Towarzystwa Antykwariuszy w Londynie, został odlany jako jedna całość, łącznie z kulkami. Jeden z egzemplarzy, znaleziony w Londynie, ma na rogach skupiska trzech kulek zamiast jednej.
Gdzie znajdowane są rzymskie dwunastościany?
Pierwszy odnotowany rzymski dwunastościan został przekazany Towarzystwu Antykwariuszy w Londynie 28 czerwca 1739 r. i, jak podano, został znaleziony na polu w Aston w hrabstwie Hertfordshire w Anglii. Od tego czasu odkryto około 130 podobnych obiektów w Austrii, Belgii, Francji, Niemczech, na Węgrzech, w Luksemburgu, Holandii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Najbardziej na południowy wschód wysunięte miejsce znaleziska dwunastościanu znajduje się w Deonice w Serbii. Fragmenty dwóch dodecahedronów odkryte na terenie współczesnej Słowacji, w pobliżu miejscowości Chotín i Hurbanovo, znaleziono poza granicami imperium rzymskiego.
Otoczenie archeologiczne, w jakim znajdowane są dwunastościany, jest często niejasne. Tam, gdzie jest znane, kontekst ów ma zazwyczaj charakter wojskowy lub pogrzebowy. Inne znaleziska pochodziły z łaźni, teatru, skarbu monet oraz z dna rzeki. W większości zostały one wykonane w Galii między II a IV wiekiem n.e. Jeden z dwunastościanów znaleziono w grobie obok przedmiotu z kości, który mógł być rodzajem uchwytu.
Mają dość złożoną budowę, zaokrąglone narożniki i niekiedy wzory na powierzchni. Zatem ich wykonanie wymagało zapewne umiejętności wykwalifikowanego rzemieślnika zajmującego się obróbką metalu.
Do czego mógł służyć rzymski dwunastościan?
I właśnie ich złożoność leży u podstaw jednej z teorii na temat ich przeznaczenia. Głosi ona, że były czymś w rodzaju „pracy dyplomowej” rzemieślnika, który, jeśli umiał zrobić dodecahedron, to był już prawdziwym mistrzem.
Brzmi to nawet sensownie, ale nie ma na to żadnego dowodu, podobnie jak na mrowie innych domysłów np., że rzymski dwunastościan mógł służyć jako wojskowy dalmierz, albo rodzaj kalendarza słonecznego, dekodera lub też weryfikatora monet, rytualnego amuletu itd. aż po teorie, że to po prostu zabawka, taki „rzymski fidget spinner”.
Teorie na temat zastosowań
Jedna z propozycji na wyjaśnienie tajemnicy polega na tym, że był to przyrząd do robienia łańcuszków opartą na metodach typowych dla Wikingów. Biorąc pod uwagę, że wszystkie zachowane egzemplarze dwunastościanu pochodzą z północnej części Europy, zaś w samym Rzymie, ani nawet na terenie Italii nie było takich znalezisk, takie wytłumaczenie ma pewien sens. Jednak nie ma na to żadnego dowodu, np. brak jest śladów zużycia na wszystkich znanych egzemplarzach.
Koncepcje, że były to urządzenia do dziergania na szpulkach służące do wykonywania rękawiczek zderzają się z faktem zastosowania relatywnie drogiego brązu do ich konstrukcji. Poza tym znaleziono też dwudziestościan, w którym brakuje otworów niezbędnych do dziergania).
Zastosowania wojskowe lub techniczne również wydają się mało prawdopodobne ze względu na brak cyfr lub innych oznaczeń. Chociaż niektóre rzymskie dwunastościany wydobyto na terenie byłych obozów wojskowych, to jednak znacznie więcej pochodziło z grobowców kobiet z wyższych sfer, co znów sugeruje, że miały one większą wartość jako symbol statusu społecznego niż jako praktyczne narzędzie. Niektórzy XIX-wieczni antykwariusze spekulowali, że mogły to być rodzaje broni, np. głowica maczugi lub metalowy pocisk, jednak zdaniem większości badaczy, dwunastościany są zbyt lekkie, by stanowić skuteczną broń. Fakt, że żadne teksty, ani ilustracje z tamtego okresu nie zawierają żadnych nawiązań do tego przedmiotu uważane jest przez niektórych badaczy za dowód, iż były to obiekty tak powszechne, że nie zasługiwały nawet na pisanie o nich.
Inne tajemnicze, starożytne przedmioty
Rzymski dodecahedron można wpisać na długą listę tajemniczych starożytnych znalezisk przedmiotów, których pochodzenie i zastosowanie nie jest w pełni wyjaśnione, choć nie można w jego przypadku mówić o technologicznej anomalii, jak w przypadku sławnego mechanizmu z Antykithery, wydobytego w 1900 roku z wraku rzymskiego statku towarowego, który zatonął w pobliżu greckiej wyspy. Co do tego ostatniego jest nawet teoria, że to może być najstarszy znany na świecie komputer. Szacuje się, że został zbudowany pod koniec II wieku p.n.e. i prawdopodobnie służył do śledzenia ruchów Słońca, Księżyca i planet. Jednak ze względu na brak kluczowych części, być może nigdy nie dowiemy się, jaka była dokładna funkcja mechanizmu z Antikithery.
Soczewka z Nimrudu
Inny przykład zagadkowego obiektu to tzw. soczewka z Nimrudu. Ten kawałek kryształu górskiego z VIII wieku p.n.e. został odkryty w 1850 roku przez Austena Henry’ego Layarda w asyryjskim pałacu w Nimrudzie, na terenie dzisiejszego Iraku. Być może służył jako szkło powiększające lub jako soczewka skupiająca promienie słoneczne w celu rozpalania ognia, a może po prostu był elementem dekoracyjnym.
Kolumna z Delhi
W katalogu starożytnych tajemnic figuruje też żelazna kolumna z Delhi, konstrukcja o wysokości 7,21 metra i średnicy 41 centymetrów, wzniesiona przez Chandraguptę II (panującego ok. 375–415 n.e.), która obecnie znajduje się w kompleksie Qutb w Mehrauli w Delhi w Indiach. Słup waży ponad sześć ton i uważa się, że został wzniesiony gdzie indziej a na obecne miejsce przeniósł go Anangpal Tomar w XI wieku.
Ta nie poddająca się korozji konstrukcja przyciągnęła uwagę archeologów i materiałoznawców ze względu na swoją wysoką odporność na korozję. Została określona jako „świadectwo wysokiego poziomu umiejętności osiągniętego przez starożytnych indyjskich kowali w zakresie wydobywania i obróbki żelaza”. Odporność na korozję wynika z równomiernej warstwy krystalicznego hydratu wodorofosforanu żelaza (III), tworzącej się na żelazie o wysokiej zawartości fosforu. Warstwa ta chroni kolumnę przed wpływem klimatu panującego w Delhi.
Kamienne kule z Kostaryki
Kolejna tajemnica i powód do pytań „po co?” i „do czego to słuzyło?” to wielkie kamienne kule z Kostaryki, znane lokalnie jako „las bolas”. Znaleziono ich ponad trzysta. Z tymi wykonanymi przez człowieka kamieniami wiąże się wiele mitów, w tym ten, że pochodzą one z Atlantydy. Niektóre lokalne legendy głoszą, że rdzenni mieszkańcy dysponowali eliksirem z jakichś roślin zdolnym do zmiękczania skały, co pozwoliło im tak precyzyjnie obrabiać kamień. Jednak większość kul została wykonana z gabro, skały magmowej odpornej na działanie kwasów, które potencjalnie mogłyby być uzyskiwane z roślin.
W kosmogonii ludu Bribri i innych lokalnych plemion, kamienne kule są „kulami armatnimi Tary” boga piorunów, który używał gigantycznej dmuchawki, by wystrzeliwać te kule w stronę Serkesów, bogów wiatrów i huraganów, aby wypędzić ich z tych ziem. Twierdzi się, że kule są idealnie okrągłe lub bardzo zbliżone do idealnej kuli. Jednak wiadomo, że średnica niektórych z nich ma wahania nawet do ponad 5 centymetrów. Badania wskazują, że pierwotne twierdzenia o ich idealnie kulistym kształcie są mocno przesadzone.
Z wyrywkowego przeglądu tajemniczych starożytnych obiektów, których jest znacznie więcej niż rzymskie dwunastościany i przedmioty znajdowane w Morzu Egejskim, w Indiach czy Ameryce Środkowej, wynika, że do dręczących pytań - czym one były, do czego służyły i ewentualnie jak je wykonano - dochodzi jeszcze jedno dręczące pytanie - czy kiedykolwiek uda nam się te zagadki wyjaśnić?
FAQ: Rzymski dwunastościan
- Czym są rzymskie dwunastościany?
- To niewielkie, puste w środku przedmioty w kształcie dwunastościanu, wykonane najczęściej ze stopu miedzi. Każda z dwunastu pięciokątnych ścian ma pośrodku okrągły otwór o innej średnicy, a każdy z wierzchołków kończy się wystającym metalowym łebkiem lub kulką.
- Ile takich obiektów odkryto i gdzie?
- Do tej pory znaleziono ponad sto (ok. 130) egzemplarzy. Pochodzą głównie z północno-zachodnich prowincji Cesarstwa Rzymskiego – z terenów dzisiejszej Austrii, Belgii, Francji, Niemiec, Węgier, Luksemburga, Holandii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Najdalej na południowy wschód wysunięte znalezisko pochodzi z Deonicy w Serbii, a fragmenty dwóch egzemplarzy znaleziono nawet poza granicami imperium, na terenie dzisiejszej Słowacji.
- Jakie są rozmiary i waga dwunastościanów?
- Ich wielkość waha się od 4 do 11 cm, a średnice otworów w ściankach wynoszą od 6 do 40 mm. Najlżejszy znany egzemplarz waży 35 gramów, a najcięższy – aż 1 kg.
- Kiedy i przez kogo zostały wykonane?
- Większość obiektów powstała w Galii między II a IV wiekiem n.e. Pierwszy odnotowany egzemplarz trafił do Towarzystwa Antykwariuszy w Londynie 28 czerwca 1739 r. – znaleziono go na polu w Aston w hrabstwie Hertfordshire.
- Dlaczego naukowcy wciąż nie wiedzą, do czego służyły?
- Mimo dużej liczby znalezisk nie zachowała się żadna wzmianka w źródłach pisanych z czasów rzymskich, która wyjaśniałaby ich przeznaczenie. Obiekty nie mają też liter ani cyfr, które mogłyby naprowadzić na ich funkcję, a wiele egzemplarzy nie nosi śladów użytkowania.
- Jakie są główne teorie na temat ich przeznaczenia?
- Wśród hipotez wymienia się m.in.: narzędzie do robienia łańcuszków lub dziergania rękawiczek na szpulkach, wojskowy dalmierz, kalendarz słoneczny, dekoder, przyrząd pomiarowy, weryfikator monet, rytualny amulet lub przedmiot do wróżenia, symbol statusu społecznego, a nawet rodzaj starożytnej zabawki. Żadna z tych teorii nie ma jednoznacznego potwierdzenia.
Źródła:
- https://www.cambridge.org/core/journals/antiquaries-journal/article/galloroman-dodecahedron-and-the-receptacle-of-all-becoming/1B73B7B58792CD3CC5C6D30028326B89
- https://collections.sal.org.uk/sal.02.003.117
- https://web.archive.org/web/20110612143656/http://www.foxnews.com/scitech/2011/06/10/dodecahedrons-purpose-remains-mystery/
[Autor, Mirosław Usidus jest popularyzotorem nauki i byłym redaktorem naczelnym Młodego Technika]
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego to historyczny moment i niektóre śródtytuły od Redakcji]
Komentarze
Bezcenne znalezisko w Gdyni sprzed 1000 lat

Niezwykły skarb w Lubuskiem. Fascynujące znalezisko

Wielki skarb pod Pomiechówkiem. Fantastyczne znalezisko
Marek Miśko: Zerwana nić starożytności. Odszedł ambasador Antyku



