Czy dzięki AI odczytamy starożytne, tajemnicze pismo?

- Naukowcy odczytali zwęglony zwój z Herkulanum bez jego rozwijania dzięki tomografii rentgenowskiej i modelom AI.
- Algorytmy sztucznej inteligencji nie tłumaczą tekstów samodzielnie, lecz pomagają badaczom wykrywać ślady atramentu i analizować znaki.
- Podobne technologie są wykorzystywane do badań nad pismem Doliny Indusu, pismem linearnym B oraz pismem klinowym.
„Vesuvius Challenge”
Prawie dwa tysiące lat temu wulkan Wezuwiusz zniszczył rzymskie miasto Pompeje i sąsiednią miejscowość Herkulanum w 79 r. n. e. Cudem ocalała biblioteka starożytnych papirusowych zwojów w Herkulanum. Przechowały się jednak w postaci zwęglonej, tak kruchej, że naukowcy nie odważali się ich dotknąć, by ich nie zniszczyć. Niedawno znaleziono sposób na ich odczytanie bez rozwijania.
Badaczom udało się „wirtualnie rozwinąć” i odszyfrować „PHerc. 1667”, zwój około 1,4 metra papirusu, zawierający 22 kolumny tekstu w języku greckim. Wyniki badań, podane we wstępnej publikacji naukowej, są kamieniem milowym szerszego, trwającego od lat projektu „Vesuvius Challenge”, który jest rodzajem globalnego konkursu. Zespoły badawcze są zachęcane w jego ramach do stosowania technik nauki maszynowej, skanujących systemów wizyjnych i analiz geometrycznych do odzyskania cennych informacji ze zwęglonych zwojów z Herkulanum.
„Jeszcze rok temu dla każdego z nas byłoby szaleństwem uwierzyć, że uda się odczytać w całości zwoje zawierające setki kolumn tekstu przy użyciu całkowicie nieinwazyjnej, nie niszczącej artefaktów, metody,” mówił podczas konferencji prasowej poświęconej temu przełomowemu osiągnięciu, Brent Seales, współzałożyciel projektu i informatyk z Uniwersytetu Kentucky. „A dzisiaj pokazaliśmy, że to już się dzieje”.
Czym jest „Vesuvius Challenge” i kto w nim pierwszy wygrał?
Willa Papirusów w Herkulanum została odkryta już w XVIII wieku. Jednak dopiero w 2015 roku Seales i jego współpracownicy wykorzystali tomografię rentgenowską oraz techniki wizji komputerowej do wykazania, że możliwe jest odzyskanie informacji ze zwęglonych zwojów bez konieczności ich rozcinania.
Tamte pierwsze osiągnięcia były bodźcem do inauguracji projektu „Vesuvius Challenge”, który wystartował w 2023 roku. Zaowocował napływem odkryć oraz nowych podejść. Wkrótce po starcie konkursu 21-letni student informatyki, Luke Farritor z Uniwersytetu Nebraska-Lincoln, został nagrodzony w „Vesuvius Challenge” za odczytanie niewielkiego fragmentu tekstu zapisanego w zwęglonym zwoju papirusowym ze starożytnego rzymskiego miasta Herkulanum. Napis był wcześniej nieczytelny, gdyż zwój był zwęglony. Oparta na rentgenowskiej tomografii komputerowej i algorytmach AI metoda może pozwoliła Farritorowi odczytać teksty pochodzące z jedynej biblioteki, która przetrwała w całości (jednak w stanie zwęglenia) z kultury grecko-rzymskiej.
W konkursie na najlepszą i najdokładniejszą metodę, w którym brało udział ok. 1,5 tysiąca osób na całym świecie, wygrał algorytm uczenia maszynowego wykrywający greckie litery na zwiniętym papirusie. Wykrył m. in. greckie słowo πορϕυρας (porphyras), co oznacza „purpurowy”. Farritor wykorzystał subtelne, niewielkie różnice w fakturze powierzchni, by wyszkolić sieć neuronową.
Co było w pierwszym odczytanym zwoju z Herkulanum?
Najnowsze badania, które polegały na skanowaniu zwoju PHerc. 1667 za pomocą promieni rentgenowskich o wysokiej rozdzielczości w Europejskim Centrum Promieniowania Synchrotronowego, oparte są w sensie ogólnym na koncepcji podobnej do opracowanej przez Farritora.
Po skanowaniu naukowcy zrekonstruowali zwój na płaskiej powierzchni. Program oparty na wyszkolonych modelach AI pomógł wyostrzyć widoczne ślady atramentu. Jak podkreślają uczeni w publikacji, modele AI są „wykorzystywane jako wzmacniacze widoczności tekstu, a nie jako autonomiczne systemy odczytu”. Badacze sami odczytywali to, co ujawniały algorytmy sztucznej inteligencji.
Jeśli chodzi o odczytaną treść, to zdaniem autorów badań, wydaje się ona być traktatem filozoficznym poświęconym etyce stoickiej. Znajduje się w nim wzmianka o Arystokreonie, starożytnym uczonym i bratanku Chryzypa, znanego filozofa stoickiego.
Czy sztuczna inteligencja odczyta pismo z doliny Indusu?
Algorytmy AI postrzegane są jako narzędzie, które może dać wiele badaczom przeszłości. Nie tylko w dziedzinie wykrywania starożytnego pisma na zwęglonych papirusach czy analizy powierzchni skanowanych z dronów, samolotów i z orbity, w poszukiwaniu śladów zaginionych cywilizacji, starożytnych osad i kultur rolnych. Niektórzy badacze chcą wykorzystać algorytmy AI do rozszyfrowania artefaktów pisma i języków starożytnych. Gdyby to się udało, wiele zagadek historii zostałoby wreszcie wyjaśnionych.
W 2019 roku Jiaming Luo wraz z zespołem kolegów naukowców z MIT, opracował algorytm wyszkolony na wzorcach zmian języków i pisma w czasie. Przetestowali swój model na dwóch starożytnych skryptach, które zostały już rozszyfrowane, piśmie ugaryckim oraz piśmie linearnym B, które zostało odkryte na greckiej wyspie Kreta. Rozszyfrowanie tego ostatniego zajęło badaczom stosującym tradycyjne metody prawie sześć dekad. Algorytm już po kilku godzinach umiał poprawnie przetłumaczyć 67,3 proc. słów z linearnego B na ich współczesne greckie odpowiedniki. Jeśli chodzi o pismo ugaryckie, które było wcześniej już analizowane przez algorytmy, narzędzie z MIT robiło to szybciej.
Tak, to pismo
W środowisku naukowym pojawiło się pytanie, czy uczenie maszynowe mogłoby pomóc w odczytaniu próbek pisma, które do tej pory opierały się wszelkim próbom rozgryzienia? Na przykład znaków znajdowanych na tabliczkach-pieczęciach pochodzących z cywilizacji Doliny Indusu. Wyzwanie jest trudniejsze, gdyż nie mamy zbyt wielu informacji o tej starożytnej kulturze. Nie było też całkowitej pewności, czy te znaki to rzeczywiście pismo a nie coś innego, jakieś znaki i godła.
Badacze starożytności odrzucali te hipotezy, ale potrzeba było twardszych dowodów, że chodzi o pismo. Zespół matematyków pod wodzą Rajesha Rao opracował oparty na AI program sprawdzający, czy pismo Doliny Indusu to zapis języka. Badacze nakarmili swój program czterema tysiącami próbek znaków, które tworzą całość odkrytego pisma Indusu. Doszli do wniosku, że pieczęcie ukazują pismo odpowiadające językowi mówionemu. Nie oznacza to, że pismo zostało odszyfrowane, jednak stanowi punkt wyjścia dla dalszych badań.
Ile było stylów rycia w glinie?
W maju 2026 r. naukowcy z Niemiec zaprezentowali nowe narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, zdolne do rozpoznawania odmian pisma klinowego, używanego na terenach starożytnych cywilizacji bliskowschodnich. System, znany pod nazwą „Palaeographicum”, został zaprojektowany do analizowania zdigitalizowanych obrazów tabliczek z pismem klinowym oraz porównywania różnych form i kształtów znaków klinowych w ogromnych zbiorach inskrypcji. Obecna wersja zapewnia dostęp do około 70 tys. zdjęć dokumentujących ponad pięć milionów poszczególnych znaków.
Zdaniem badaczy, subtelne różnice w charakterze pisma mogą ujawnić tożsamość poszczególnych skrybów. Znaki pisma klinowego były przez nich ryte w miękkiej glinie za pomocą rysików a każdy robił to nieco inaczej. Niektórzy skrybowie tworzyli wydłużone zawijasy, zaś inni nadając im np. charakterystyczne kąty.
Ręczne rozróżnianie tych cech było tradycyjnie powolnym i trudnym procesem ze względu na trójwymiarowy charakter inskrypcji oraz zmienne efekty oświetlenia na zdjęciach. Profesor Daniel Schwemer, kierownik Katedry Studiów nad Starożytnym Bliskim Wschodem na Uniwersytecie w Würzburgu, uważa, że system oparty na sztucznej inteligencji radykalnie przyspieszył procesy i zadania, które niegdyś wymagały całych dni wizualnego porównywania. Teraz można je wykonać w ciągu kilku minut.
W czym pomaga rozpoznawanie indywidualnych stylów pisarskich przez AI?
Ponieważ większość tabliczek nie jest datowana, badacze w dużym stopniu polegają na paleografii, nauce zajmującej się historycznymi stylami pisma w celu ustalenia chronologii. Zmiany stylów pisma na przestrzeni stuleci dostarczają cennych wskazówek co do czasu powstania tabliczek z pismem klinowym.
Jak widać nowoczesne technologie prześwietlające, skanujące i analizujące za pomocą szkolonych maszynowo modeli AI, pomagają nie tylko w samym odszyfrowywaniu starożytnych tekstów zapisanych w od dawna martwym języku, ale również dają odpowiedzi na inne pytania, dotyczące samej historii i okoliczności powstania artefaktów.
Źródła:
https://scrollprize.org/pdf/main.pdf
https://people.csail.mit.edu/j_luo/assets/publications/NeuroDecipher.pdf
https://homes.cs.washington.edu/~rao/ieeeIndus.pdf
https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.2501049122
https://www.uni-wuerzburg.de/en/news-and-events/news/detail/news/ai-palaeographicum/
FAQ — AI odczytuje starożytne pismo
- Jak udało się odczytać zwęglony zwój z Herkulanum bez jego rozwijania? Naukowcy zeskanowali zwój PHerc. 1667 promieniami rentgenowskimi o wysokiej rozdzielczości w Europejskim Centrum Promieniowania Synchrotronowego, a następnie „wirtualnie" go rozwinęli. Modele AI posłużyły jako wzmacniacze widoczności śladów atramentu — same odczytanie i interpretację tekstu wykonali badacze.
- Czym jest projekt „Vesuvius Challenge"? To globalny konkurs zainaugurowany w 2023 roku, w ramach którego zespoły badawcze stosują AI, systemy wizyjne i analizy geometryczne, by odzyskać tekst ze zwęglonych zwojów z Herkulanum.
- Co zawierał pierwszy w całości odczytany zwój z Herkulanum? Okazał się traktatem filozoficznym o tematyce stoickiej — poruszał kwestie natury ludzkiej, impulsów i moralnego rozwoju człowieka, ze wzmianką o Arystokreonie, bratanku filozofa Chryzypa.
- Czy AI potrafi rozszyfrowywać nieznane, martwe języki? W 2019 roku zespół z MIT (Jiaming Luo i in.) opracował algorytm, który na przykładzie pisma linearnego B (rozszyfrowywanego tradycyjnie prawie 60 lat) w kilka godzin poprawnie przetłumaczył 67,3% słów na współczesną grekę.
- Czy pismo Doliny Indusu zostało już odczytane przez AI? Nie. Program AI opracowany przez zespół pod kierunkiem Rajesha Rao, nakarmiony czterema tysiącami próbek znaków, wykazał jedynie, że symbole te odpowiadają strukturze języka mówionego — to punkt wyjścia do dalszych badań, a nie
[Autor, Mirosław Usidus jest popularyzotorem nauki i byłym redaktorem naczelnym Młodego Technika]
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć"FAQ i niektóre śródtytuły od Redakcji]
Komentarze
To prawdziwy skarb. Sensacyjne odkrycie u wybrzeży Francji
Niezwykłe szczątki sprzed 17 mln lat na terenie bełchatowskiej kopalni

Niezwykłe znalezisko polskich archeologów. Ofiary brutalnej napaści sprzed 1000 lat
Niezwykłe odkrycie polskich nurków. 170-letnie znalezisko ma słodki smak

Bezcenne znalezisko w Gdyni sprzed 1000 lat



