Szukaj
Konto

Migracja odpowiada za niemal 95 proc. wzrostu populacji Anglii i Walii

Ludzie siedzący przed Bank of England
Źródło: PAP/EPA | Autor: EPA/TOLGA AKMEN | Licencja: PAP/EPA | Ludzie siedzący przed Bank of England
Migracja międzynarodowa netto odpowiadała za 211,7 tys. z 224,9 tys. wzrostu liczby ludności Anglii i Walii w roku do połowy 2025 r. Oznacza to, że stanowiła około 94 proc. całkowitego przyrostu – wynika z danych brytyjskiego Office for National Statistics, opublikowanych 29 lipca 2026 r.
Co musisz wiedzieć:
  • Populacja Anglii i Walii wzrosła w ciągu roku do połowy 2025 r. o 224,9 tys. osób, osiągając 62 mln mieszkańców.
  • Migracja międzynarodowa netto wyniosła 211,7 tys. osób, co odpowiada około 94 proc. całkowitego wzrostu populacji.
  • W ciągu roku do Anglii i Walii przybyło 816,5 tys. osób, a wyjechało 604,8 tys.
  • Przyrost naturalny, czyli nadwyżka urodzeń nad zgonami, wyniósł jedynie 19,6 tys. osób.
  • Migracja netto wyraźnie spadła z 612,5 tys. rok wcześniej, ale nadal pozostaje głównym źródłem wzrostu liczby ludności.
  • Na końcowy bilans wpłynął także odpływ netto około 5,9 tys. osób do pozostałych części Wielkiej Brytanii.

Dane Urzędu Statystyk Narodowych (ONS) pokazują, że łączna liczba ludności osiągnęła rekordowe 62 miliony, wzrastając o 224 900 w ciągu zaledwie jednego roku. Migracja międzynarodowa netto przyciągnęła 211 700 osób, podczas gdy nadwyżka urodzeń nad zgonami wyniosła zaledwie 19 600. Na ostateczny bilans wpłynął również odpływ netto około 5,9 tys. osób do pozostałych części Wielkiej Brytanii oraz inne niewielkie korekty statystyczne. ONS publikuje dane statystyczne, ale nie ocenia przyczyn ani skutków politycznych obserwowanych zmian.

W ciągu roku z zagranicy przybyło ogółem 816 500 osób w porównaniu z 604 800, które wyjechały. Chociaż migracja netto gwałtownie spadła z 612 500 w roku poprzednim, nadal przyćmiła wszystkie inne źródła wzrostu populacji. Mimo wyraźnego spadku względem poprzedniego roku migracja pozostaje głównym źródłem wzrostu liczby ludności.

Najważniejsze dane ONS

  • Populacja Anglii i Walii: 62 mln
  • Roczny wzrost: 224,9 tys. osób, czyli 0,4 proc.
  • Imigracja z zagranicy: 816,5 tys.
  • Emigracja za granicę: 604,8 tys.
  • Migracja międzynarodowa netto: 211,7 tys.
  • Przyrost naturalny: 19,6 tys.
  • Odpływ netto do innych części Wielkiej Brytanii: 5,9 tys.
  • Migracja netto rok wcześniej: 612,5 tys.

 

Ekspert: Wielka Brytania weszła w nową erę demograficzną

Portal European Conservative przytoczył na ich podstawie analizę Matta Goodwina dotyczącą zmian w poszczególnych samorządach.

Analityk polityczny Matt Goodwin powiedział, że dane pokazują, iż Wielka Brytania wkroczyła w “zupełnie nową erę demograficzną”, w której szybkie zmiany przekształciły miasta i mniejsze miasta, a także Londyn.

Jak zauważył, migracja jest główną siłą napędową wzrostu populacji od 1999 r.

Według ONS wcześniej populacja znacznie się powiększyła, ponieważ więcej osób urodziło się niż zmarło. Analiza Goodwina wykazała, że w ciągu roku do połowy 2025 r. ponad 130 obszarów samorządowych zyskało co najmniej 1000 mieszkańców. Piętnaście wzrosło o ponad 3000. W prawie jednej czwartej tych obszarów migracja odpowiadała za co najmniej połowę wzrostu.

Wzrost populacji w poszczególnych obszarach

W 11 obszarach stanowiło to ponad 100 proc., co oznacza, że przybysze więcej niż zastąpili mieszkańców utraconych w wyniku śmierci lub przeprowadzki gdzie indziej. Udział migracji może przekraczać 100 proc., jeśli wzrost wynikający z napływu ludności był częściowo równoważony przez ubytek naturalny lub odpływ mieszkańców do innych części kraju.

Przykładowo migracja mogła zwiększyć populację o 4,3 tys. osób, podczas gdy pozostałe czynniki zmniejszyły ją o 3,3 tys., pozostawiając wzrost netto wynoszący 1 tys.

W Wolverhampton migracja odpowiadała za 429 proc. wzrostu netto populacji miasta. W Bristolu odsetek ten wyniósł 322 proc., w Slough 225 proc., w Derby 225 proc., w Reading 208 proc., a w Bolton 177 proc.

Ten sam schemat można zaobserwować w dłuższej perspektywie.

W latach 2020–2025 liczba ludności 110 obszarów samorządowych wzrosła o co najmniej 10 000. Migracja stanowiła co najmniej połowę wzrostu w 53 z nich.

W ciągu pięciu lat Milton Keynes zyskało ponad 25 000 mieszkańców, przy czym migracja odpowiadała za 60 proc. wzrostu.

Coventry rozrosło się o ponad 20 000 mieszkańców, a migracja stanowiła 280 proc. całkowitego wzrostu populacji. W około 100 obszarach —w tym w Cardiff, Guildford, Oldham, Walsall, Swansea, Barnet i Stevenage— migracja stanowiła ponad 100 proc. wzrostu.

Co oznaczają te dane?

Dane pokazują, że wzrost populacji staje się coraz mniej zależny od przyrostu naturalnego. Jednocześnie spadek migracji netto z 612,5 tys. do 211,7 tys. oznacza wyraźne wyhamowanie w porównaniu z poprzednim rokiem. Nie zmienia to faktu, że migracja międzynarodowa pozostaje głównym składnikiem wzrostu liczby ludności.

Nie tylko Londyn

Liczby sugerują, że wstrząsy demograficzne w Wielkiej Brytanii nie ograniczają się już do Londynu i kilku dużych miast. Zmiany te mogą zwiększać zapotrzebowanie na mieszkania, szkoły, transport i usługi publiczne, choć ich rzeczywisty wpływ zależy od wieku migrantów, miejsca osiedlenia oraz lokalnych zasobów infrastruktury.

Ogólny wzrost liczby ludności uległ jednak spowolnieniu. Tempo wzrostu liczby ludności spadło do 0,4 proc. – najniższego poziomu od połowy 2020 r. - po trzech latach niezwykle szybkiej ekspansji.

Walia odnotowała pierwszy spadek liczby ludności od dziesięciu lat, podczas gdy populacja Londynu również spadła, ponieważ liczba osób wyjeżdżających do innych części Wielkiej Brytanii przewyższała liczebnie zyski z imigracji i urodzeń.
ONS przestrzegł, że jego szacunki obarczone są niepewnością, szczególnie na szczeblu rady, i mogą zostać poddane przeglądowi w miarę poprawy danych i metod dotyczących migracji. Dane pokazują, że mimo spadku migracji netto pozostaje ona głównym czynnikiem wzrostu liczby ludności Anglii i Walii. Kolejne publikacje ONS pokażą, czy obserwowany spadek ma charakter trwały.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2026 20:58
Źródło: ONS, European Conservative