Szukaj
Konto

Tajna misja szefa CIA w Moskwie. Miał ostrzec Rosję przed eskalacją

John Ratcliffe, dyrektor CIA
Źródło: PAP/EPA | Autor: WILL OLIVER | Licencja: PAP/EPA | John Ratcliffe, dyrektor CIA
Dyrektor CIA John Ratcliffe podczas niezapowiedzianej wizyty w Moskwie miał ostrzec rosyjskich urzędników przed eskalacją wobec państw NATO, szczególnie krajów bałtyckich. Według źródeł Politico rozmowy dotyczyły również rosyjskiego wsparcia dla Iranu. Donald Trump określił jednak podróż szefa CIA jako „w pewnym sensie rutynową” i wskazywał przede wszystkim na wysiłki zmierzające do zakończenia wojny na Ukrainie.
Co musisz wiedzieć:
  • John Ratcliffe odwiedził Moskwę 25 sierpnia; była to pierwsza znana wizyta dyrektora CIA w rosyjskiej stolicy od 2021 r.
  • Według źródeł amerykańskich mediów miał ostrzec Rosję przed eskalacją wobec NATO, szczególnie państw bałtyckich.
  • Rozmowy miały również dotyczyć rosyjskiego wsparcia dla Iranu.
  • Kreml potwierdził kontakty między służbami, ale nie ujawnił ich treści; Ratcliffe nie spotkał się z Putinem.
  • Donald Trump określił podróż jako „semi-routine” i mówił o próbach zakończenia wojny w Ukrainie.

Ratcliffe miał ostrzec Rosję przed eskalacją wobec NATO

Dyrektor CIA John Ratcliffe ostrzegł w tym tygodniu rosyjskich urzędników w Moskwie, aby Rosja nie doprowadzała do eskalacji konfliktu z amerykańskimi sojusznikami z NATO, w szczególności z Estonią, Łotwą i Litwą, w związku z impasem rosyjskiej inwazji na Ukrainę

– przekazały portalowi Politico dwie osoby zaznajomione ze sprawą.

Szef amerykańskiego wywiadu wykorzystał również rzadką i niezapowiedzianą wtorkową wizytę w rosyjskiej stolicy, aby naciskać na Rosję w sprawie ograniczenia militarnego i gospodarczego wsparcia dla Iranu – poinformowała jedna z tych osób oraz brytyjski urzędnik posiadający wiedzę na temat wizyty.

Wszystkie trzy osoby zastrzegły anonimowość ze względu na wrażliwy charakter sprawy.

Obawy przed eskalacją ze strony Rosji

Wizyta Ratcliffe’a odbyła się w czasie, gdy Rosja i Ukraina prowadzą coraz intensywniejszą wymianę ataków dronowych i rakietowych na cele położone wiele kilometrów od linii frontu. W ostatnich tygodniach Rosja kierowała również groźby pod adresem państw NATO wspierających Ukrainę. Według Politico sytuacja wywołała obawy przed możliwością nasilenia przez Rosję działań hybrydowych lub ograniczonej eskalacji wobec państw NATO.

Jego spotkanie miało przede wszystkim na celu ostrzeżenie Rosji przed jakimikolwiek działaniami eskalacyjnymi wobec państw bałtyckich

– powiedziała portalowi Politico osoba zaznajomiona ze sprawą.

„The Wall Street Journal” informował wcześniej, w środę, że Ratcliffe podczas wizyty ostrzegł Rosję przed atakowaniem państw NATO, nie podając jednak dalszych szczegółów.

Trump: Wizyta była „semi-routine”

Rzecznik Białego Domu odesłał Politico do wypowiedzi Trumpa z wcześniejszych godzin tego dnia.

W porannym wywiadzie radiowym Trump zaprzeczył spekulacjom, jakoby Ratcliffe udał się do Moskwy, aby przekonać Putina, by nie wystawiał na próbę determinacji NATO ani nie atakował Wielkiej Brytanii, która w tym tygodniu zapowiedziała dalsze zwiększenie wsparcia dla Ukrainy. Trump określił wizytę jako „w pewnym sensie rutynową”, przyznał jednak, że dotyczyła ona doprowadzenia do zakończenia wojny.

Nie chcę nikogo rozczarować. Chcielibyśmy, żeby wojna na Ukrainie się zakończyła

– powiedział.

CIA nie komentuje szczegółów rozmów

CIA nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

Dyrektor CIA przekazał, że Waszyngton oczekuje od Moskwy zaprzestania przekazywania Iranowi broni i technologii obronnych. Miał również przestrzec Rosję przed „nadmierną reakcją”, jeżeli zostanie dotknięta sankcjami

– powiedział cytowany przez Politico brytyjski urzędnik.

Trump ponownie wykorzystuje szefa CIA do trudnych negocjacji

Jak przypomina Politico, od swojej pierwszej kadencji Trump wielokrotnie wchodził w spory z amerykańską wspólnotą wywiadowczą w kwestiach dotyczących Rosji. Zdarzało mu się powtarzać argumenty Kremla dotyczące NATO lub przedstawiać bardziej optymistyczne oceny Putina niż te formułowane przez własne służby wywiadowcze.

Stosunek Trumpa do Putina stał się jednak nieco bardziej krytyczny, ponieważ prezydentowi USA nie udało się dotychczas doprowadzić do zakończenia wojny. Sam Ratcliffe jest natomiast powszechnie postrzegany jako zwolennik twardej polityki wobec Rosji.

Wizyta w Moskwie jest kolejnym przypadkiem, gdy Trump wykorzystuje dyrektora CIA do prowadzenia trudnych negocjacji dyplomatycznych z jednym z głównych przeciwników Stanów Zjednoczonych. Ratcliffe w maju odbył również tajną podróż na Kubę, gdzie ostrzegł komunistyczne władze tego kraju, że powinny przeprowadzić fundamentalne reformy, w przeciwnym razie muszą liczyć się z amerykańską kampanią nacisku.

To nie pierwszy udział CIA w negocjacjach

Ratcliffe uczestniczył w negocjacjach dotyczących uwolnienia posiadającej obywatelstwo rosyjskie i amerykańskie Ksenii Kareliny, która spędziła w rosyjskim więzieniu ponad rok po tym, jak oskarżono ją o wspieranie Ukrainy. CIA brała również udział w negocjacjach dotyczących wymiany więźniów z Rosją w 2024 roku. W jej wyniku uwolniono reportera „Wall Street Journal” Evana Gershkovicha, byłego żołnierza amerykańskiej piechoty morskiej Paula Whelana oraz rosyjsko-amerykańską dziennikarkę Alsu Kurmashevą.

Pierwsza taka wizyta szefa CIA od 2021 roku

Informacja o podróży Ratcliffe’a do Rosji, której administracja oficjalnie nie potwierdziła aż do środowego poranka, wywołała falę spekulacji w Waszyngtonie i Europie. Była to bowiem pierwsza znana wizyta dyrektora CIA w rosyjskiej stolicy podczas prezydentury Donalda Trumpa. Pod koniec 2021 roku ówczesny szef CIA za prezydentury Joe Bidena Bill Burns ostrzegał prezydenta Rosji Władimira Putina przed inwazją na Ukrainę. Trzy miesiące później rosyjskie wojska przekroczyły granicę.

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.08.2026 09:08
Źródło: Politico, Tysol.pl