Jedna Rosja z większością konstytucyjną. Putin umacnia kontrolę nad Dumą

- Jedna Rosja zdobyła około 58 proc. głosów i 355 z 450 mandatów w Dumie, zachowując większość konstytucyjną.
- Wybory odbywały się przy ograniczonej konkurencji politycznej; antywojenne Jabłoko zostało wykluczone z głosowania na listy partyjne, a obserwatorzy i partie zgłaszali nieprawidłowości.
- Przed głosowaniem Putin przedstawiał udział w wyborach jako demonstrację społecznego poparcia dla państwa i rosyjskich żołnierzy walczących na Ukrainie.
Wybory do Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej przyniosły wyniki takie, jak założyli sobie polityczni technolodzy z administracji prezydenckiej już dobrych parę miesięcy temu. Głosowanie miało być plebiscytem na temat kontynuacji wojny z Ukrainą i Zachodem oraz poparcia dla polityki Władimira Putina. Nic więc dziwnego, że w porównaniu z wyborami z 2021 roku, rządząca Jedna Rosja znacząco poprawiła wynik, przy wyższej frekwencji na dodatek.
Niezależni obserwatorzy, przedstawiciele opozycji i partie uczestniczące w wyborach informowali o licznych nieprawidłowościach i manipulacjach. Skala ich wpływu na oficjalny wynik pozostaje przedmiotem analiz – co nie zmienia faktu, że nadal większość Rosjan albo aktywnie opiera, albo co najmniej godzi się z obecną polityką Kremla.
Wyniki wyborów do Dumy
Warto na początku przypomnieć, że 450-osobowa niższa izba rosyjskiego parlamentu wybierana jest w połowie z ogólnokrajowych list partyjnych, a w połowie z okręgów jednomandatowych. Jedna Rosja uzyskała na listach partyjnych blisko 58% głosów, komuniści blisko 13,7%, „żyrinowcy” z LDPR blisko 9%, „centroprawicowi” Nowi Ludzie blisko 8%, zaś eserzy (Sprawiedliwa Rosja) 5,1%. Jednak zdaniem analityków specjalizujących się od lat w „czytaniu” faktycznych wyników dzięki opracowanym przez siebie modelom, faktycznie Jedna Rosja dostała ok. 34%. Frekwencja zaś wyniosła nie blisko 60%, a ok. 40%. No i podobno Sprawiedliwa Rosja osiągnęła jednak próg wyborczy tylko dzięki „dosypaniu” - w ostatniej chwili liczenia - ok. 60 tys. głosów.
Zresztą, sprawa eserów ujawniła to, o czym mówi się od dawna: zaostrzającym się konflikcie tradycyjnie odpowiedzialnej za wybory i generalnie politykę krajową części administracji prezydenckiej (AP) ze służbami specjalnymi. Wiceszef AP, Siergiej Kirijenko chciał Sprawiedliwą Rosję wyrzucić z Dumy. Wygląda na to, że przegrał na tym froncie z FSB już na samym finiszu, bo w dniu liczenia głosów, w ciągu zaledwie godziny nagle przybyło eserom kilkadziesiąt tysięcy głosów. Wystarczył jeden telefon do Centralnej Komisji Wyborczej.
| Partia | Wynik |
|---|---|
| Jedna Rosja | ok. 57,8% |
| Komunistyczna Partia FR | ok. 13,7% |
| LDPR | ok. 9% |
| Nowi Ludzie | ok. 8% |
| Sprawiedliwa Rosja | ok. 5,1% |
Putin dostał to czego chciał
Tak czy owak, nie ma to znaczenia – reżim dostał wyniki takie, jak sobie zaplanował. W ostatnich przedwojennych wyborach w 2021 roku Jedna Rosja uzyskała 49,8% przy frekwencji wynoszącej 51%. Teraz więc oficjalnie mocno poprawiła swój wynik i biorąc pod uwagę okręgi jednomandatowe, w których jej kandydaci wygrali w 208 na 225, putinowska partia nie tylko utrzymuje, ale i zwiększa większość konstytucyjną. Partia rządząca uzyskała 355 z 450 mandatów.
Wynik komunistów (przeciwko którym działała administracja prezydenta jako przeciwko naturalnemu skupisku nastrojów protestacyjnych) jest o prawie 5 punktów procentowych niższy niż w poprzednich. Giennadij Ziuganow uważa, że wynik jego partii został zaniżony. LDPR, która pozostała bez charyzmatycznego przywódcy w osobie Władimira Żyrinowskiego i nie prowadziła aktywnych kampanii, nawet nieznacznie zwiększyła swój wynik. W wyborach regionalnych na wszystkich szczeblach wszędzie zwycięża Jedna Rosja. Opozycyjne, antywojenne Jabłoko, które zostało wykluczone z wyborów z list partyjnych, nie wygrało w ani jednym okręgu jednomandatowym. Partia ta będzie miała swoją reprezentację jedynie w Dumie Obwodowej w Nowogrodzie Wielkim - gdzie uzyskała 6%.
Równocześnie z wyborami do federalnej Dumy, odbyło się około 2200 głosowań na różnych szczeblach, w tym bezpośrednie wybory szefów ośmiu regionów Federacji Rosyjskiej oraz wybory do regionalnych zgromadzeń ustawodawczych w 39 podmiotach federacyjnych. Oczywiście wszędzie wygrywała partia władzy i jej kandydaci.
Presja na głosowanie
Główne głosowanie (bo de facto zaczęło się ono dużo wcześniej, choćby na terenach okupowanych na Ukrainie – w sieci pojawiły się nagrania, jak uzbrojeni żołnierze z urnami chodzą po domach) trwało trzy dni, 18-20 września. W piątek, kiedy głosował głównie elektorat podlegający kontroli, wyborców zmuszano do przychodzenia do lokali wyborczych, a w niedzielę, kiedy wzrósł odsetek elektoratu protestu, pojawiły się przeszkody w głosowaniu. Najbardziej zauważalny incydent miał miejsce w Moskwie: z powodu awarii elektronicznego systemu list wyborczych w niektórych lokalach wyborcy czekali nawet kilka godzin na otrzymanie papierowej karty do głosowania. ️Kolejnym trendem tej kampanii była bezprecedensowa presja na obserwatorów, których masowo usuwano z lokali wyborczych pod różnymi pretekstami. Do rana drugiego dnia partia komunistyczna zgłosiła co najmniej 1175 takich przypadków. Na Dalekim Wschodzie i na Syberii obserwatorzy odnotowali niezwykle dużą liczbę zgłoszeń dotyczących otwartych sejfów i kopert z kartami do głosowania, ponownie naklejonych plomb, a także problemów z podpisami i pieczęciami.
W obliczu powszechnego przymusu, głosowania elektronicznego nawet w lokalach wyborczych oraz ograniczonej kontroli społecznej nad liczeniem głosów nie było szczególnego powodu do fałszowania wyników poprzez wrzucanie dodatkowych kart do urn. System miał wszelkie możliwości, by po prostu przeprowadzić „korektę” na etapie liczenia głosów.
W przeddzień rozpoczęcia głosowania sam Władimir Putin faktycznie zaproponował, by traktować wybory jako demonstrację społecznego poparcia dla armii. Oświadczył, że wybór Rosjan powinien „po raz kolejny pokazać, że za naszymi żołnierzami stoją miliony ludzi”, i nazwał udział w głosowaniu wkładem w umacnianie kraju. Władze Rosji osiągnęły w wyborach zamierzony wynik, który pozwoli partii rządzącej przez kolejne pięć lat nie zwracać rzeczywistej uwagi na opozycję parlamentarną (która jest nią tak naprawdę tylko z nazwy), a także ponownie stworzyły wśród mieszkańców kraju iluzję posłusznej, prowojennej większości. W mojej opinii, teraz zapewne zostanie przeprowadzona nowa faza mobilizacji, zaś Moskwa zwiększy presję wojenno-propagandową na Ukrainę i Zachód.
[Tytuł, lead, sekcje "Co musisz wiedzieć", "W jakich warunkach odbyły się wybory?" i śródtytuły od Redakcji]
W jakich warunkach odbyły się wybory?
- głosowanie trwało trzy dni;
- głosowano również na okupowanych terytoriach Ukrainy;
- Jabłoko zostało usunięte z list partyjnych;
- obserwatorzy i partie zgłaszali nieprawidłowości;
- OBWE nie prowadziła standardowej misji obserwacyjnej;
- część głosowania odbywała się elektronicznie.
Komentarze
Tajna misja szefa CIA w Moskwie. Miał ostrzec Rosję przed eskalacją

Były doradca Trumpa ostrzega przed III wojną światową. Porównał Putina do Hitlera

Putin zrobił to w dniu wizyty szefa CIA w Moskwie

Główny cel rosyjskiej armii. Walka toczy się o „pas twierdz”

Diesla niet! Druga fala kryzysu paliwowego w Rosji
